Kościoły powinny zrezygnować z białego Jezusa?

29 cze 2020

Z takim postulatem wyszedł prymas Kościoła anglikańskiego arcybiskup Justin Welby, podczas wywiadu dla BBC. Jego zdaniem obecna debata na temat rasizmu w Ameryce Północnej i Europie powinna zostać przeniesiona również na teren religijny. Wezwał do „przemyślenia” obecności wizerunków białego Jezusa, jak też do ich ewentualnego usunięcia. Jego słowa nie wszystkim się spodobały.

Głowa Kościoła anglikańskiego wyjaśnił, że w czasie swych zagranicznych podróży widział wiele świątyń chrześcijańskich o bardzo różnych korzeniach kulturowych, gdzie Jezus nie jest przedstawiany jako biały. „Jezus bywa widziany na tyle sposobów ile jest kultur i języków. (…) Nie ma tam białego Jezusa. Zobaczycie czarnego Jezusa, chińskiego lub bliskowschodniego, co jest najbardziej trafne”.
Kilka dni wcześniej abp Canterbury podkreślał, że rasizm pozostaje „plagą na koszmarną skalę” we współczesnych społeczeństwach. Wezwał swój Kościół do „zrobienia porządku we własnym domu” i „uznania własnych błędów i porażek historycznych” w kwestii nierówności rasowych. Kościół Anglii ma ok. 26 milionów wiernych w 165 krajach i jest dużo mniejszy od Kościoła katolickiego. Kościół katolicki jest oficjalnie antyrasistowski, lecz ma to dość ograniczony wpływ na znaczną część wiernych. Watykan na razie nie zareagował na propozycję abp Welby’ego.
Anglikanin poszedł zresztą dalej, pytając, czy obrazy Jezusa, świętych, czy postaci historycznych są „konieczne” w świątyniach chrześcijańskich, lecz przyznał natychmiast, że nie od niego zależy ich ewentualne usunięcie.
Reakcje na propozycje abp Welby’ego są dość kontrastowe. Według jednych, skoro każdy maluje Jezusa na swój obraz, to dlaczego nie miałby być biały dla białych; zdaniem innych, gdyby biali modlili się do niebiałego Jezusa, być może postawy rasistowskie byłyby rzadsze. Dyskusja trwa.

Najnowsze

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Od fałszywego „starożytnego” teatru we Włoszech po chińskie rekonstrukcje i polskie rekordy odwiedzin — tekst pokazuje, jak turystyka zamienia miejsca w spektakle, a spektakle w źródło wielkich pieniędzy.

Sprawdź również

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Kiedy spoglądamy na architekturę współczesnego kapitału, powtarza się ten sam historyczny schemat: konflikty zbrojne, sztucznie podniecane kryzysy i imperialne groźby stają się najprostszą dźwignią do przepompowywania miliardów dolarów ze kieszeni zwykłych ludzi...

Wietnam między Moskwą a Paryżem: dyplomacja rozwoju w nowej fazie

Wietnam między Moskwą a Paryżem: dyplomacja rozwoju w nowej fazie

Podróż Tô Lâma do Rosji i Francji pokazuje, że Hanoi coraz ściślej łączy politykę zagraniczną z modernizacją gospodarki, pozyskiwaniem technologii i wzmacnianiem strategicznej autonomii. Szczególne znaczenie ma Paryż – zarówno jako jeden z najważniejszych europejskich...

Polityczny podział Niemiec: Sukces AfD w Saksonii-Anhalcie

Polityczny podział Niemiec: Sukces AfD w Saksonii-Anhalcie

Polityczny krajobraz Niemiec przechodzi tektoniczne przesunięcie, którego symbolem stały się ostatnie wybory regionalne. Wyniki głosowania w Saksonii-Anhalcie oraz najnowsze dane sondażowe z pozostałych landów układają się w alarmujący wzór. Niemcy, trzydzieści sześć...

Berlin wzmacnia infrastrukturę: Odpowiedź na hybrydowe zagrożenia.

Berlin wzmacnia infrastrukturę: Odpowiedź na hybrydowe zagrożenia.

W ostatnich miesiącach Europa Zachodnia zmaga się z niespotykaną dotąd falą incydentów o charakterze hybrydowym. Od pożarów magazynów, przez zakłócenia sygnału GPS, aż po podwodne uszkodzenia kabli telekomunikacyjnych – infrastruktura krytyczna państw członkowskich...

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

„Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę” Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę – to teza, która wraca z nową siłą po publikacji analcznego artykułu CNN z 3 września 2026 roku. W materiale...