Polany

22 maj 2019

Lider brytyjskiej Brexit Party, a wcześniej szef UKiP, brytyjskiej neotradycjonalistycznej i antyunijnej prawicy Nigel Farage został potraktowany napojem chłodzącym po jednym ze swoich wieców. Opinia publiczna, w tym lewicowa, jest bardzo podzielna, co do oceny incydentu.

Do osobliwej scenki rodzajowej doszło w angielskim mieście Newcastle, położonego nad rzeką Tyne, nieopodal jej ujścia do Morza Północnego. Tam właśnie Nigel Farage, charyzmatyczny przywódca populistycznej brytyjskiej prawicy wygłosił specjalne przemówienie na okoliczność zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego. Ze względu na ustawiczne przekładanie terminu faktycznego wystąpienia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej, brytyjskie stronnictwa wezmą udział w najbliższych eurowyborach. Największe szanse ma właśnie świeżo założona przez Farage’a Brexit Party. Ugrupowanie to prowadzi we wszystkich sondażach.
Po wystąpieniu w stronę Farage’a poleciał mleczny napój chłodzący, jak się później okazało był to szejk o smaku bananowym z dodatkiem słonego karmelu. Wykonany rzut był bardzo celny. Prawicowy polityk wyglądał komicznie.
Do napaści przyznał się Paul Crowther, mieszkaniec Trockley. Został zatrzymany na miejscu przez policję i później aresztowany. Nie stawiał oporu. W rozmowie z dziennikarzami powiedział, że o wizycie Farage’a w Newcastle dowiedział się przypadkiem i uznał, że to jego „jedyna szansa”. Wyjaśnił także, że „jad i rasizm, które wypluwa ten człowiek są o wiele bardziej szkodliwe, niż kilka kropel mlecznego koktajlu na jego garniturze”.
O ile trudno mieć wątpliwość, co do tego ostatniego stwierdzenia, o tyle zdania dotyczące postępowania Crowthera są bardzo podzielone. W sieciach społecznościowych i na wielu forach spiera się również lewica. Do głosu coraz częściej dochodzą przytomne, do niedawna niemal nieobecne w liberalno-demokratycznym i lewicowym dyskursie na Zachodzie, opinie o konieczności zaniechania happeningowych, agresywnych form działania wobec coraz wyraźniej dominującej prawicowej narracji politycznej. Zdaniem wielu brytyjskich aktywistów rozmaitych organizacji o różnych odcieniach czerwieni pora skupić się na wypracowaniu przekonywających argumentów, a nie symbolicznym sprzeciwie.

Najnowsze

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk w swojej powieści „Świata jest za dużo” przedstawia skomplikowaną historię Dolnego Śląska po II wojnie światowej, gdzie obok siebie współżyli Polacy, Niemcy, Żydzi i inni. Powieść, wydana 14 października 2026 roku, porusza kwestie tożsamości narodowej i wielokulturowych doświadczeń ludzi zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Tokarczuk zwraca uwagę na różnorodność historię i kultury Polski, krytykując uproszczone narracje o narodowej jednorodności. W obliczu współczesnych dyskusji o migracji i tożsamości, jej książka staje się ważnym głosem, przypominając, że historia nie dotyczy tylko państw, ale przede wszystkim ludzi.

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

W grudniu 2023 roku Jarosław Kaczyński i posłowie PiS, udając obrońców demokracji, zablokowali nową władzę i bronią TVP. A jednak ostatecznie były prezes telewizji zdradził nieprawidłowości finansowe i presję ze strony kontrahentów. TVP otrzymała miliardy z budżetu, ale czy służyły one publicznej misji, czy tylko partyjnym interesom? Z obawami o przyszłość telewizji, po 2026 roku pozostają pytania o odpowiedzialność za marnotrawstwo milionów. Wolność mediów nie może być zasłoną dla politycznych machinacji. Obywatele zasługują na przejrzystość, nie tylko protesty posłów.

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Sejm zakończył prace nad ustawą o asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami, czekając na podpis prezydenta. Ustawa ma zapewnić pomoc w codziennym życiu, umożliwić wybór asystenta i finansowanie usług. System ma wspierać 100 tysięcy osób oraz ich rodziny, promując niezależność i aktywność zawodową.

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Sprawdź również

PKB Chin w b.r. wzrósł 4,6% rok do roku 

PKB Chin w b.r. wzrósł 4,6% rok do roku 

Państwowy Urząd Statystyczny opublikował 18 października dane ekonomiczne za pierwsze trzy kwartały bieżącego roku. W tym okresie gospodarka narodowa Chin utrzymała się na stabilnym poziomie mimo presji, wykazując tendencję rozwoju z naciskiem na...