Prezydent Syrii w Białym Domu

11 lis 2025

W poniedziałek, 10 listopada, w Białym Domu doszło do wydarzenia, które niedawno wydawało się niemożliwe. Prezydent Syrii Ahmed al-Szaraa, były dowódca dżihadystów, został przyjęty przez Donalda Trumpa. To pierwsza w historii oficjalna wizyta syryjskiego przywódcy w Białym Domu i symboliczna legitymizacja nowego porządku politycznego na Bliskim Wschodzie.

Choć przyjazd al-Szaraa do Waszyngtonu odbył się w ciszy, bez kamer i oficjalnej ceremonii powitalnej „ze względów bezpieczeństwa”, to sam efekt wizyty był spektakularny. Już na początku rozmowy Trump ogłosił zawieszenie obowiązywania tzw. ustawy Cezara z 2019 roku – pakietu sankcji, który od lat blokował odbudowę syryjskiej gospodarki. Był to główny cel wizyty syryjskiego prezydenta, który bez wątpienia wraca do kraju z politycznym triumfem.

Rozmowa w Gabinecie Owalnym trwała ponad dwie godziny. Trump, który miał już okazję poznać al-Szaraa podczas majowego spotkania w Arabii Saudyjskiej, nie krył sympatii wobec syryjskiego przywódcy. – To młody, przystojny i twardy człowiek. Wykonuje świetną robotę – stwierdził amerykański prezydent.

Wizyta w Waszyngtonie potwierdza radykalne przetasowanie sojuszy w regionie. Syria, dotąd związana z Iranem i Rosją, oficjalnie wchodzi w orbitę amerykańskiego wpływu i przystępuje do koalicji anty-Daesh. W ostatni weekend wojska syryjskie przeprowadziły serię ataków na pozycje Państwa Islamskiego, a służby w Damaszku ujawniły, że w ostatnich miesiącach udaremniły dwa zamachy na prezydenta.

W ramach nowych ustaleń Amerykanie zapowiedzieli utworzenie bazy wojskowej na południe od Damaszku. Ma to być – jak podkreślają analitycy – sygnał bezpieczeństwa dla Izraela, ale i ograniczenie pola manewru dla izraelskich operacji zbrojnych na terytorium Syrii. Z kolei dla syryjskich Kurdów oznacza to utratę statusu głównego partnera USA w regionie.

Podczas wizyty al-Szaraa spotkał się także z przedstawicielami MFW, syryjsko-amerykańskiej diaspory oraz członkami Kongresu, w tym z przewodniczącym komisji spraw zagranicznych Brianem Maste’em. To właśnie od jego decyzji zależało złagodzenie sankcji. Według mediów syryjskich, Mast uległ po rozmowie z al-Szaraa i stwierdził: „Nadszedł czas, by dać Syrii prawdziwą szansę na pokój”. W efekcie Kongres przystąpi do głosowania nad zniesieniem części restrykcji.

Zdaniem komentatorów, sukces syryjskiego przywódcy nie byłby możliwy bez cichego wsparcia Arabii Saudyjskiej. To właśnie Rijad – jak zauważa analityk Ibrahim Hamidi w magazynie „al-Majallah” – odegrał kluczową rolę w doprowadzeniu do wizyty w Białym Domu. – Al-Szaraa nie dostałby się do Waszyngtonu bez saudyjskiego klucza. To element nowej dyplomacji regionu, która ma doprowadzić do stabilizacji Syrii – ocenia ekspert.

Wizyta w Białym Domu wpisuje się w szersze przetasowanie układów sił na Bliskim Wschodzie. Syria, jeszcze niedawno izolowana i obciążona sankcjami, ponownie staje się elementem regionalnej gry dyplomatycznej. Wciąż jednak otwarte pozostaje pytanie, czy te polityczne sukcesy przyniosą realne korzyści dla zwykłych Syryjczyków, zmagających się na co dzień z biedą, niedoborami i brakiem podstawowych usług. Pomimo serii „historycznych” wizyt al-Szaraa w światowych stolicach, wielu mieszkańców kraju nadal powtarza: „Nic się nie zmieniło”.

Najnowsze

Koszty leczenia stomatologicznego w Polsce: co myślą pacjenci?

Koszty leczenia stomatologicznego w Polsce: co myślą pacjenci?

Raport przedstawia obawy Polaków dotyczące stomatologii, z których najważniejszą jest koszt wizyt i leczenia, wskazany przez 41,9% respondentów. Strach przed lekarzem (36,7%) i ból (27,2%) zajmują dalsze miejsca. Wysokie wydatki na leczenie zniechęcają do wizyt, a długie oczekiwania na specjalistów oraz negatywne doświadczenia wpływają na motywację pacjentów. Autorzy raportu podkreślają konieczność poprawy komunikacji oraz przewidywalności kosztów, aby zwiększyć skłonność Polaków do regularnych wizyt dentystycznych.

Budżet UE dla Polski: 123,3 mld euro w latach 2028–2034

Budżet UE dla Polski: 123,3 mld euro w latach 2028–2034

Polska ma szansę otrzymać 123,3 mld euro z nowego budżetu UE na lata 2028–2034, co czyni ją największym beneficjentem w Unii. Kluczowe będzie, jak te fundusze wpłyną na życie Polaków, zwłaszcza w obszarach zdrowia, mieszkań i energetyki. Nowy model budżetowy łączy różne priorytety, co może wprowadzić konkurencję między potrzebami. Istotne jest, aby środki były skierowane na zrównoważony rozwój, a efekty inwestycji mogły być odczuwalne w codziennym życiu obywateli. Ostatecznie, to nie liczby, lecz realne korzyści dla społeczeństwa będą testem skuteczności budżetu.

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

Współczesna narracja o sukcesie często ignoruje znaczony wpływ pochodzenia społecznego i warunków życiowych na osiągnięcia jednostki. Wiele osób, pomimo ciężkiej pracy, nie osiąga tego samego poziomu sukcesu co ci z uprzywilejowanych rodzin. Dane pokazują, że kraj, w którym się urodzono, majątek rodzinny oraz edukacja rodziców mają ogromne znaczenie. Bogata historia osobistych sukcesów, jak Schwarzenegger, ukrywa systemiczną nierówność. Równość szans wymaga poprawy jakości edukacji, dostępu do mieszkań i usług zdrowotnych, co jest kluczowe dla sprawiedliwości społecznej.

Nowy blok gospodarczy: Kanada, UE, Australia i Nowa Zelandia

Nowy blok gospodarczy: Kanada, UE, Australia i Nowa Zelandia

Stowarzyszone członkostwo Kanady w Unii Europejskiej to więcej niż tylko temat do dyskusji; to potencjalny krok ku zbudowaniu nowego bloku gospodarczego państw, które pragną współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, lecz nie chcą być ich zakładnikami. Przewodnicząca Komisji Europejskiej i premier Kanady już o tym mówią, a Australia i Nowa Zelandia mogą być następne. Chociaż nie ma jeszcze formalnej definicji tego statusu, zmienia się sposób postrzegania integracji – od geograficznej ku kooperacji opartej na wspólnych interesach. Czy to początek nowej ery dla Europy i jej potencjalnych sojuszników?

Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami

Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami

Na konwencji Lewicy, Włodzimierz Czarzasty zadeklarował zdecydowane stanowisko: „ani kroku wstecz przed prawicą”. Politycy Lewicy, w tym Magdalena Biejat i Katarzyna Kotula, podkreślili zagrożenia dla praw kobiet, świeckiego państwa i praw mniejszości, ostrzegając przed wzrastającym wpływem radykalnej prawicy, którą Kotula nazwała „faszyzmem”. Czarzasty zwrócił uwagę na konieczność obrony wartości lewicowych, apelując o opór wobec ustępstw. Lewica wskazuje na konkretne konsekwencje polityki prawicy, w tym ograniczenia dotyczące aborcji czy edukacji, oraz podkreśla znaczenie swojej obecności w rządzie dla obrony praw społecznych.

Sprawdź również

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

„Pracuj więcej, ucz się, nie narzekaj, a osiągniesz sukces” — to jedno z najwygodniejszych haseł współczesnej gospodarki. Wygodnych przede wszystkim dla tych, którzy już są na górze. Bo dane pokazują coś znacznie mniej romantycznego: wysiłek ma znaczenie, ale punkt...

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe przedstawia się najczęściej jako zagrożenie dla szyfrowania. To jednak tylko jedna strona nadchodzącej zmiany. Jeśli technologia osiągnie odpowiednią skalę, może wpłynąć także na rozwój sztucznej inteligencji, badania naukowe, projektowanie leków,...