Trump – prezydent miłujący demokrację i logikę

26 cze 2020

Prezydent USA groził policyjną represją przeciwko wszelkim protestującym, którzy gromadzili się, aby go potępić podczas jegow wiecu wyborczego w Tulsa w Oklahomie. Potem poggrążył się bardziej. Zakomunikował, że na jego polecenie służby sanitarne kraju znacząco spowolniły testowanie obywateli na obecność koronawirusa żeby było mniej zakażeń.

„Wszyscy protestujący, anarchiści, agitatorzy, rabusie i łobuzy, którzy jedziecie do Oklahomy, musicie zrozumieć, że nie będziecie traktowani tak, jak w Nowym Jorku, Seattle czy Minneapolis. To będzie zupełnie inna scena!” – zapowiedział prezydent USA Donald Trump w piątek na Twitterze. Tym samym zrównał protestujących ze złodziejami sugerując, że, jeśli nie odstąpią od protestu, zostaną brutalnie potraktowani przez policję. Tweet prezydenta, oprócz gróźb, zawiera również fałszywą sugestię, jakoby w wymienionych wyżej miastach policja wykazywała powściągliwość w swoich reakcjach na pokojowe demonstracje.
Przeciwnicy Trumpa są oburzeni. „Prezydent wyraża zamiar naruszenia Konstytucji, odmawiając Amerykanom prawa do pokojowego gromadzania się w ramach Pierwszej Poprawki do konstytucji” – napisał na Twitterze Demokrata Don Beyer, członek Izby Reprezentantów. „Trump ubóstwia dyktatorów, którzy reagują przemocą i krytyką. Nie nadaje się na urząd” – dodał.
Republikański burmistrz Tulsy, gdzie ma odbyć się rzeczony wiec, G. T. Bynum, prewencyjnie wprowadził godzinę policyjną, która ma obowiązywać aż do najbliższej niedzieli w godz. od 22.00 do 6.00 rano w okolicach, w których Trump będzie agitował wyborców. W ramach uzasadnienia powołał się na rzekome „informacje z Departamentu Policji w Tulsa i innych organów ścigania, z których wynika, że ​​osoby z zorganizowanych grup, które były zaangażowane w destrukcyjne lub agresywne zachowania w innych stanach, planują podróż do miasta Tulsa w celu spowodowania niepokoju w okolicach wiecu”. No, jasne!
Oskarżany o dyktatorskie zapędy, o brak zrozumienia, czym jest wolność słowa i prawo do zgromadzeń, Trump znalazł sposób na to, by szczuć Amerykanów na siebie, oddzielając rzekomo dobrych protestujących od złych. W przemówieniu w Białym Domu na początku tego miesiąca amerykański prezydent przedstawił się jako „sojusznik wszystkich pokojowych protestujących”, a zarazem przeciwnik „zawodowych anarchistów, brutalnych tłumów, podpalaczy, łupieżców, przestępców, uczestników zamieszek, Antify i innych”.
Piątkowy tweet prezydenta wskazuje na to, że „podpalaczami” i „przestępcami” są dla niego wszyscy ci, którzy nie zgadzają się z jego polityka i głośno dają temu wyraz. Pod pretekstem zaprowadzania porządku na ulicach amerykańskich miast postępuje zjawisko kryminalizacji protestu jako takiego, zwłaszcza gdy ma on charakter lewicowy i postępowy.
Na słowa Trumpa zareagowała organizacja American Civil Liberties Union (ACLU), która zapowiedziała, że jeśli organy ścigania zaatakują pokojowych demonstrantów w Tulsa, skieruje wobec nim wniosek do sądu.
„Każdy prezydent, burmistrz lub szef policji, który atakuje protestujących, powinien zrozumieć, że zostanie pozwany, tak jak to zrobiliśmy w D.C., Seattle i Minneapolis” – czytamy w oświadczeniu organizacji.
W Tulsie Trump opowiadał też, że testowanie ujawniały rosnąca liczbę zarażonych (!). „To kij o dwóch końcach. (…) Oto jak wygląda zła strona: kiedy testuje się w takiej skali, to potwierdza się coraz więcej przepadków pozytywnych. Dlatego poprosiłem swoich ludzi – przystopujcie testowanie”, mówił Trump, cytowany przez CNN. Na tym tle wezwania Lecha Wałęsy, by stłuc termometr, żeby nie mieć gorączki, wyglądają jak niewinny żarcik.
Opozycyjna wobec Trumpa CNN, która poinformowała o tej wypowiedzi amerykańskiego prezydenta, nazwała ją „oszałamiającą szczerością”, jeśli zważyć jak ważną role pełni testowanie w walce z epidemią oraz fakt, że zmarło już około 120 tysięcy ludzi.
Sztab Trumpa i wiceprezydent Pence, próbowali usprawiedliwić swojego pryncypała twierdzeniem, że to był „oczywisty żart”, ale to nie przynosi żadnych skutków, a polityczni konkurenci Trumpa wykorzystują tę jego wypowiedź na całego. Chwyt, że głupie słowa to tylko „żarty” raczej nie są skuteczną taktyką w przedwyborczej walce w USA.
– Nie żartuję. Pozwólcie mi to powiedzieć. Pozwólcie, że wyjaśnię – odpowiedział na te próby obrony jego inteligencji Trump dziennikarzom, gdy dopytywali się, czy jego uwagi na wiecu wyborczym w sobotę w Tulsie, w Oklahomie, były zamierzone jako żart.
– Mamy najlepszy program testowy na świecie. Testujemy lepiej niż ktokolwiek inny na świecie. Nasze testy są najlepsze na świecie i mamy ich najwięcej – mówił.
– Robiąc więcej testów, ujawniamy więcej przypadków – demonstrował swój stan intelektualny kilka godzin przed podjęciem Andrzeja Dudy.
Na wspomnianym wiecu w Oklahomie Trump obiecał, że w listopadzie zwyciężą „sennego Joe Bidena”. Jednak jeszcze kilka takich ataków szczerości amerykańskiego prezydenta i to zwycięstwo może okazać się trudniejsze niż się Trumpowi wydaje.

Najnowsze

Sprawdź również

V Plenum KC KPCh w październiku. Omówiono gospodarkę Chin

V Plenum KC KPCh w październiku. Omówiono gospodarkę Chin

Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin na zebraniu 30 lipca podjęto decyzję o zwołaniu w październiku tego roku w Pekinie V Plenum Komitetu Centralnego KPCh XX kadencji. Głównym punktem obrad będzie przedstawienie przez Biuro Polityczne...

Spotkanie przywódców Chin i Słowacji w Pekinie

Spotkanie przywódców Chin i Słowacji w Pekinie

Drzewo przyjaźni chińsko-słowackiej ma głębokie korzenie i bujne liście – powiedział 28 lipca przewodniczący Chin, Xi Jinping, w Pekinie, w Wielkiej Hali Ludowej, podczas rozmów z prezydentem Słowacji, Petrem Pellegrinim, który przebywa z wizytą państwową w Chinach....

Trump deportuje migrantów do państw Afryki. Amnesty alarmuje

Trump deportuje migrantów do państw Afryki. Amnesty alarmuje

Administracja Donalda Trumpa rozszerza deportacje do państw trzecich, wysyłając ludzi do krajów, których nie są obywatelami i z którymi często nie mają żadnych związków. Według Amnesty International w ciągu roku do państw afrykańskich przetransportowano w ten sposób...

Sąd wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount

Sąd wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount

Sąd federalny w Kalifornii wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Pozew złożyli prokuratorzy generalni 12 stanów, którzy twierdzą, że połączenie dwóch wielkich grup medialnych ograniczyłoby konkurencję. Wynik postępowania ma znaczenie...