Bardziej zadowoleni z pracy Sytuacja na rynku pracy

Po okresie wieloletniego spadku satysfakcji Polaków z tego, co robią zawodowo, w tym roku nastąpiło odwrócenie trendu.

 

Ludzie maja się nieco lepiej w swoich miejscach pracy, częściej mówią o nich pozytywnie i bardziej identyfikują się z nimi. Połowa Polaków jest zaangażowana w swoją pracę. To zaangażowanie zwiększyło się w 2018 r. o 2 punkty procentowe – z 48 do 50 proc.
W tym roku aż 54 badane wskaźniki ocen środowiska pracy odnotowały wzrost w porównaniu do 2017 r. Wówczas aż 71 wskaźników na 74 zostało ocenionych niżej. Teraz pracownicy, jak śpiewał Jacek Kaczmarski „poczuli siłę i czas”. Wiedzą, że już nie muszą bezwolnie ulegać dyktatowi pracodawców.
Takie właśnie wnioski płyną z najnowszego badania Aon Best Employers. Czujemy się bezpieczniej i stabilniej. To odwrócenie trendu z 2017 roku, kiedy takie wyznaczniki jak lojalność, poczucie wpływu czy chęć pozytywnego mówienia o firmie zanotowały znaczące spadki. Wspomniane badanie jest bardzo reprezentatywne, bo przeprowadzone zostało na grupie ponad 57 tysięcy respondentów ze 131 polskich firm.
Polska jest jednym z krajów w UE o najniższej stopie bezrobocia. Wydawać by się zatem mogło, że „rynek pracownika” wciąż ma się dobrze, a utrzymanie pracowników pozostaje w sferze głównych wyzwań.
– Warto jednak zwrócić uwagę na aktualne sygnały, które płyną z rynku pracy – wyhamowanie zarówno wzrostu płac jak i spadku wskaźnika bezrobocia w połączeniu z większym docenianiem obecnych pracodawców. Może to świadczyć o powolnym zmierzchu rynku pracownika – komentuje ekspertka Magdalena Warzybok,
W każdym razie, optymizmem napawa fakt, że polski pracodawca wziął sobie do serca to, co najbardziej bolało „najcenniejszy kapitał” jego organizacji. Aż 54 z 74 badanych aspektów środowiska pracy odnotowało wzrost w porównaniu do roku 2017.
Ostatnie dwa lata to czas ogromnych zmian na naszym rynku pracy. Rekordowo niskie bezrobocie, wyzwania z pozyskiwaniem i utrzymywaniem pracowników, ogromna presja na wzrost wynagrodzeń – wszystko to stanowiło jedne z najważniejszych strategicznych wyzwań polskich firm. Ta sytuacja spowodowała wzrost oczekiwań pracowników, któremu pracodawcy musieli sprostać.
Dziś przyszłość firm, w których są zatrudnieni polscy pracodawcy jest bardziej przewidywalna. Wiedzą oni, jakie możliwości rozwoju przed nimi stoją (wzrost z 42 do 46 proc.), a także rozumieją, w jaki sposób postawione im cele wiążą się z celami firmy (wzrost z 64 do 68 proc. ).
Wiedza zatrudnionych o tym, jak sukces firmy wpływa na ich wynagrodzenie wzrosła z 37 do 45 proc. Do przedsiębiorców wreszcie dotarło, że dobre wyniki biznesowe firmy powinny przekładać się na korzyści finansowe dla pracowników. Jednocześnie, stali się oni bardziej przekonani, iż firma, w której pracują jest odpowiedzialna za obietnice składane pracownikom (wzrost z 38 do 42 proc.). Płaca minimalna i średnie zarobki wzrosły – ale mimo to, wciąż większość pracowników ma poczucie, że w porównaniu do innych miejsc, w których mogliby pracować, nie są sprawiedliwie wynagradzani. W tym obszarze zanotowano spadek z 33 do 29 proc. Uważają również, że ich firmy poprzez sztywność procedur nie nadążają za coraz powszechniejszą cyfryzacją i nowoczesnymi technologiami.

Na podróbkach można stracić

Niskie ceny kuszą, ale zakup sfałszowanego produktu zawsze stanowi ryzyko.

 

Kosmetyki o nieznanym składzie mogące zagrozić naszej skórze, elektryczny sprzęt AGD który rozlatuje się lub zaczyna dymić po krótkotrwałym użyciu, rozpadające się rowerki narażające dzieci na obrażenia – zdarza się, że takie właśnie towary, oznaczone nazwami znanych marek, kupujemy, zachęceni niespotykanie niską ceną.
Jak wynika z raportu Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej, konsumenci najczęściej kupują nieświadomie podrobione kosmetyki, odzież i zabawki. W Polsce dochodzą do tego jeszcze buty i sprzęt elektroniczny.
Jeśli chcemy uniknąć zakupu sfałszowanego towaru, zwróćmy szczególną uwagę nie na nazwę producenta lecz na adres siedziby, a przede wszystkim na dane kontaktowe oraz o ile to jest możliwe na numer identyfikacyjny tj. KRS.
Pamiętajmy, że zbyt piękna cena nie może być prawdziwa. Jeśli więc mamy jakiekolwiek wątpliwości, to nie bójmy się, że umknie nam „okazja” lecz sprawdźmy faktyczną wartość rzeczy która nas interesuje, na oficjalnej stronie rzekomego producenta czy firmy handlowej. Jeżeli różnica jest duża, należy podejrzewać, że produkt może być fałszywy – np. oryginalne buty kosztują 349 zł. a my znajdziemy je w cenie 119 zł. Taka różnica może być atrakcyjna, ale nie wtedy, gdy obuwie rozklei się na pierwszym spacerze.