Nasz wibrator jest lepszy niż wasz

Nasz wibrator jest lepszy niż wasz

Cenię dystans do ludzi i świata, a najbardziej cenię dystans do samego siebie; robi się jednak śmieszno-strasznie, kiedy dystans przybiera rozmiary groteski, na którą politycy patrzą jak na coś zupełnie normalnego, choć czasy są nienormalne. Mój kolega z zawodu jest...
Nasz wibrator jest lepszy niż wasz

Dwa tygodnie radości

Kraj mój aż tak bardzo mnie nie zajmuje, jak myślenie o swoim własnym mikrokosmosie. Czy wygra Duda czy Trzaskowski, niewiele się dla mnie zmieni. Zmienić by się mogło, gdybyśmy inaczej pogrywali sobie z pandemią i podchodzili do tego szaleństwa zdroworozsądkowo. Ale...

O magii liczb

Byłem wczoraj z dzieckiem w parku rozrywki niedaleko Puław. Śladu koronawirusa nie stwierdziłem. Lud i dziatwa bawili się w najlepsze. Wyjechałem z Warszawy drogą na południe. Tankowałem auto w Kozienicach. Dowiedziałem się wieczorem, że w Polsce stwierdzono tego dnia...

Koledzy są najważniejsi!

Polski rząd zdecydował, że do końca roku szkolnego uczniowie nie powrócą do szkół. Czemu? Tego za bardzo nie wiem, bo przecież młodzież i dzieci nie są z covidowej grupy ryzyka. Jednakowoż, wbrew temu, co mówią moi uczeni w pismach znajomi, nie widzę w rządowym obligu...
Nasz wibrator jest lepszy niż wasz

Minneapolis w ogniu

Z policją mam pewien zgrzyt; z jednej strony, moje środowisko, zwłaszcza to skrajnie lewicowe i antyfaszystowskie otwarcie nią pogardza i widzi w niej wroga numer jeden. Pal go sześć, że większość tych deklaracji jest czysto wizerunkowa, bo to fajnie wygląda na...