Coś się z narodem stało, coś niedobrego. Zauważyłby to Bohdan Smoleń, może nie tyle jadąc tramwajem o świcie, ile przeglądając poranne media głównego nurtu (mainstreamu). Oto w tychże mediach – od „Gazety Prawnej” przez „Politykę” aż do „Wyborczej” – daje się dostrzec...











