W nocy z 30 na 31 października doszło do konfliktu między politykami a sędziami Trybunału Konstytucyjnego, dotyczącego kierownictwa TK. Prezydent Nawrocki miał wtargnąć na teren Trybunału, a policja interweniowała dla zapewnienia bezpieczeństwa. Sytuacja ukazuje, jak politycy traktują Trybunał jako pole do walki, podważając jego niezależność.









