Piotr Gadzinowski

Katar czy już dżuma?

Katar czy już dżuma?

„Katar jest liderem praw pracowniczych”, przekonywała towarzyszka Ewa Kailii, wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego. Koleżanka z PES. O tym, jaką „socjalistką” okazała się, napisał już Michał Piękoś w poprzednim wydaniu „Trybuny”. Ale ponieważ jeszcze niedawno...

Katar czy już dżuma?

Okręt tonie

Pan premier Morawiecki obiecał polskiej reprezentacji piłki kopanej premię za wykonanie patriotycznych obowiązków. 30 milionów złotych +. Ponieważ polscy piłkarze pracują za granicą i nie czytają regularnie „Trybuny”, to naiwnie uwierzyli w deklaracje pana premiera....

Katar czy już dżuma?

Partia chroni niebo

Pan prezes mógł wybrać bezpieczeństwo Polski lub kilka punktów poparcia dla swej partii. Dobro partii zwyciężyło. Prezes Kaczyński przedłożył je nad dobrem Polski. Niemieckie ministerstwo obrony zaproponowało przekazanie polskiej armii posiadanych przez Niemców...

Katar czy już dżuma?

Żywią i bronią

„Zaprosiliśmy robotników do pracy, przyjechali ludzie”, takie spostrzeżenie często słyszałem w Niemczech. „Niemcy od dwustu lat zapraszają migrantów do pracy”, usłyszałem w Polsce od niemieckiego wiceministra pracy, „Kiedyś byli to Polacy z Rosji, teraz są to...

Trzy kroki do Chin

Trzy kroki do Chin

Niekwestionowaną zasadą i fundamentem długofalowych relacji między Polski i Chinami powinien być prymat współpracy gospodarczej i cywilizacyjnej. Niezakłócanej przez bieżące spory polityczne i ideologiczne różnice.

Katar czy już dżuma?

Cena za pokój

Uwaga krajowi komentatorzy. Koniec lenistwa i nieróbstwa umysłowego. Grzegorz W. Kołodko „Wojnę i Pokój” napisał. Ale bez paniki. Tym razem tylko tom jeden, zdoła go przeczytać nawet ograniczony do Tweetera. Zwłaszcza że Kołodko nie stroni od trudnych opinii....

Katar czy już dżuma?

Arka Jarka

Kaczyzm przetrwa najbliższy trójskok wyborczy. Parlamentarne wybory, samorządowe i europejskie. Partia zwana „Prawo i Sprawiedliwość” nie wymrze politycznie jak kiedyś wielce szacowna Unia Wolności. Nie rozpadnie się na skłócone frakcje jak, zwycięski w 2001 roku,...

Katar czy już dżuma?

Kabaret starszego pana

Nie ma już tygodnia bez jego bek. Jeździ po kraju, daje występy na zamkniętych pokazach. Najpierw monolog, zwykle około godziny, potem odpowiedzi na pytania. Przygotowane wcześniej na karteczkach, o zadawanych z sali nie ma mowy. Na koniec szansa na sukces dla...

Katar czy już dżuma?

O Staszku, który nie poszedł na księdza

Kiedy już odwołano go z przewodniczącego Rady Głównej Federacji Socjalistycznych Związków Młodzieży Polskiej, zrobił balangę dla kolegów z ZSP. Westchnął i rzekł im w sekrecie: „Wiedziałem, że pójdę do góry, ale czemu do Jeleniej?”. Mógł dziwić się, bo nie był z tym...