Reforma PIP i wirtualny szturm januszeksów

13 lip 2026

W zeszłym tygodniu weszła w życie reforma PIP, która daje nowe narzędzia tej instytucji w kwestii przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

Jak już pisałem w trakcie prac nad nią, nie jest idealna, w międzyczasie została nieco osłabiona po osławionej „interwencji Tuska”, który chciał znowu grać rolę „obrońcy przedsiębiorców przed urzędnikami”. Procedura ma kilka etapów i odwołanie wstrzymuje wykonanie decyzji (choć, co warto zapamiętać, nie wstrzymuje wprowadzenia ochrony pracownika przed zwolnieniem tak jakby pracował już na podstawie Kodeksu pracy). Najpierw zwykły inspektor ma wydać polecenie usunięcia naruszenia i dać stronom możliwość zajęcia stanowiska. Dopiero gdy polecenie nie zostanie wykonane, okręgowy inspektor pracy może wydać decyzję albo skierować sprawę do sądu. Inspekcja uzyskała też szerszy dostęp do danych ZUS i możliwość wymiany informacji z ZUS oraz administracją skarbową, co budzi już grozę wśród wielu właścicieli.

Dodatkowo pozostają kwestie interpretacji przepisu definiującego stosunek pracy. Praktyka zawsze jest królową i trzeba będzie dokładnie obserwować, jak to będzie wdażane. Niemniej da się z niego skorzystać i nie jest zupełnie bezzębny, jak sytuacja wcześniejsza.

Widać to już po reakcji części zatrudniających.

Niektórzy wyrażają słowa otuchy: „Trzymajcie się przedsiębiorcy, gdy rząd obraduje zaraz „uszczęśliwi” Was jakąś kolejną głupotą lub podatkiem” (tak jakby w tym wszystkim zawsze miało chodzić o dobrostan „przedsiębiorcy”, a nigdy pracownika), albo próbują wywołać poczucie grozy i nachodzącej apokalipsy: „zatesknily komuszki, kawiorowa lewica za uraniłowką, przymusem pracy i fiskalizmem, a zapłaci za to Tusk w przyszłym roku. Trudno, niech się to wszystko zawali” oraz „Czy oni nie widzą, że te ich pomysły przyczyniają się wyłącznie do likwidacji polskich firm !!!!!!!!!”.

Pojawiają się też wezwania do walki: „Przedsiębiorcy jako chyba jedyna grupa społeczna nigdy nie wyszła masowo na ulicę i nie protestowała. Może czas najwyższy to zmienić”, są też wezwania bardziej patetyczne „Tragedia milczenia i bierności przedsiębiorców polskich. Apeluje do naszych gospodarczych sumień – zacznijmy się oddolnie angażować w plan naprawczy Polski. Koniec upokarzania narodu przez zamknięty układ polityczny”. Przekleństwa, obelgi i inne tego rodzaju wykwity pominąłem, a jest tego sporo. Wszystkie cytaty pochodzą z fanpejdży dla zatrudniających oraz serwisów gospodarczych.

Co by się działo, gdyby reforma PIP weszła w pierwotnej formie, a w dodatku jeszcze wsparta reformą Kodeksu pracy, gdzie zamknięto by rozmaite furtki interpretacyjne. Armagedon i szturm januszeksów na Warszawę.

Źródło: Wolnelewo.pl

Najnowsze

Sprawdź również

Jan Woźniak: „Stosunki historią naznaczone”

Jan Woźniak: „Stosunki historią naznaczone”

W Polsce mamy aktualnie wiele palących i nierozwiązanych problemów społecznych – jak rynek mieszkaniowy z niedoborami i windującymi w kosmos cenami, rozkładający się system ochrony zdrowia, pozostawiający wiele do życzenia rynek pracy i nieprzestrzeganie praw...

Hoży doktorzy

Hoży doktorzy

Hoży doktorzy kontra chorzy pacjenci, chore Ministerstwo Zdrowia, chore podatki i chory NFZ – taki nasz serial mało komiczny, a bardziej tragifarsa. Lekarze, jak się okazuje, mogą być apolityczni lub raczej lekarzy z PiS wcale nie tak łatwo odróżnić od lekarzy z KO, a...

Czy jest już za późno na ratunek Ziemi?!

Czy jest już za późno na ratunek Ziemi?!

Czarny realizm Znów piszę o dramatycznej wizji nieuchronnego samobójstwa ekologicznego i ewolucyjnego naszej cywilizacji. Trzeba zdecydowanie pisać o tym i uświadamiać ludzi, bowiem sytuacja globalna ulega gwałtownemu pogorszeniu z każdym dniem. Taka jest konsekwencja...

Śmieciówka zamiast etatu? PIP ma nowe narzędzia

Śmieciówka zamiast etatu? PIP ma nowe narzędzia

Państwowa Inspekcja Pracy ma nowe narzędzia do walki z fikcyjnym samozatrudnieniem i umowami cywilnoprawnymi zawieranymi zamiast umów o pracę. Przepisy obowiązujące od 8 lipca pozwalają doprowadzić do przekształcenia nieprawidłowo zawartej umowy zlecenia, umowy o...

Ukraina, cierń prawicy

Ukraina, cierń prawicy

Antyukraińskość Nawrockiego nie jest niespodzianką. Sygnały o tym wysyłał już w trakcie kampanii prezydenckiej. To, do czego obecnie doprowadził swą polityką, choć słowo „polityka” jest tu najmniej właściwe, jest w sprzeczności z polską racją stanu. Warto przypomnieć...

Polska ochrona zdrowia znajduje się na rozdrożu

Polska ochrona zdrowia znajduje się na rozdrożu

W planie finansowym Narodowego Funduszu Zdrowia zieje dziura na ok. 23 mld zł. Szpitale publiczne są zadłużone na ok. 34 mld zł. Minister Zdrowia, szukając oszczędności, ścięła limity NFZ na szereg procedur, zwiększając w istotny sposób kolejki do lekarzy...