Konstytucja art. 20

28 cze 2019

Konstytucja przyjęta w 1997 roku dość jednoznacznie w artykule 20 określa ustrój gospodarczy naszego kraju: „Społeczna gospodarka rynkowa oparta na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej”.

W dobie wyborów trzeba to przypominać, bowiem panuje „wolna amerykanka” w radosnej twórczości obietnic i populistycznych zapędów kandydatów, jak i ugrupowań. Upowszechniło się twierdzenie, że najważniejsze, to ładnie obiecać. Później, po wgranych wyborach się zobaczy. Zakłada się, że udana kampania zaciera pamięć, a głównym zadaniem elektoratu jest pójście do wyborów, reszta demokratycznych procedur i obowiązków nie ma znaczenia.
Społeczna gospodarka rynkowa w Konstytucji z 1997 roku należy do tej grupy zapisów, które nigdy nie ujrzały światła dziennego w legislacyjnej i bieżącej działalności kolejnych rządów RP do dnia dzisiejszego. Jeden z premierów już po roku 2000 zauważył odkrywczo, że do ideałów trzeba dążyć, a na pytanie, co zmierzacie w tej sprawie zrobić, wzruszył ramionami. Zapamiętałem to, ponieważ Rada Naczelna PPS, w związku z lekceważeniem tego i wielu innych zapisów z obowiązującej Konstytucji, powołała już w roku 2004 Komitet Obrony Konstytucji. Rozpoczął on pracę, ale rządząca wówczas lewica nie wyraziła zainteresowania tą inicjatywą, choć bliźniaczą w roku 2016 podjęła z ochotą, bowiem dotyczyła innego obszaru problemów – praw człowieka.
Obszar gospodarczy, nawet przy ewidentnej kolizji konstytucyjnej, był i jest poza debatą publiczną, tutaj mimo zmian rządził Balcerowicz i jego ludzie. Wynika to z samej doktryny neoliberalnej, która mimo wielu protestów, wątpliwości i ewidentnego oszustwa solidarnościowych liderów transformacji w 1990 roku, weszła w życie i zdominowała polską myśl polityczną i gospodarczą. Jak pamiętamy prywatyzowano bez umiaru, szczególnie strategiczne sektory gospodarki. Rynek i jego wilcze prawa zdominował także politykę. Wyłączono całe obszary demokracji uznając je za nieobjęte prawami społecznego wpływu na ich kształt i rozwój.
Tak stało się ze służbą zdrowia, która oparta została na dogmacie rynkowej wartości życia i zdrowia ludzkiego. Nie dobro człowieka, ale jego rynkowa wartość decydują dziś o relacjach społecznych i międzyludzkich.
Od roku 1997 mamy do czynienia z ewidentną sprzecznością pomiędzy realizowanym w praktyce systemem społeczno-gospodarczym a zapisem Konstytucji. Nikogo to nie zastanawia, nikogo nie boli, media nabrały odpowiedniego dystansu do tej sprawy, choć w przypadku wielu innych spraw dotyczących Konstytucji i łamania prawa jest głośno. Również kolejne rządzące ekipy nie podejmują tematu…
Rządząca dziś koalicja prawicowa podjęła działania dotyczące obniżenia poziomu rozwarstwienia społecznego – jest to jednak ruch cząstkowy, choć we właściwym kierunku. To dopiero pierwszy krok. Nie wiemy czy zmierzać to będzie w stronę realizacji zapisu konstytucyjnego i będzie mieć ciąg dalszy w zmianie polityki społecznej, czy też należy do działań marketingowych napędzających głosy w kolejnych wyborach. Jeśli tak, to mamy do czynienia z klasyczną korupcją polityczną nazywaną niekiedy kupowaniem głosów. Trudno nie wspomnieć o skutkach dla budżetu. Na rzetelne oceny tych działań jest jeszcze za wcześnie, pojawia się zbyt wiele sprzecznych informacji i opinii.
Za kilka miesięcy odbędą się wybory parlamentarne. Ruszyła już giełda pomysłów i programów ze sfery marketingu politycznego, które mają przekonać wyborców do pójścia do urn i oddania głosu na to „właściwe ugrupowanie”. Poszukuje się programów i rozwiązań ze sfery szczególnie społecznej, które trafią do ludzi.
Lewica, socjaliści, PPS mają jedyną szansę, aby w najbliższym czasie, w majestacie prawa głosić i dokonać przełomu konstytucyjnego przywracającego podstawowe założenia ustrojowe wynikające z głoszonych idei i haseł, w których dominującą rolę odgrywają co najmniej trzy: społeczna gospodarka rynkowa, sprawiedliwość społeczna i dobro człowieka. Siły całej lewicy powinny domagać się za wszelką cenę uporządkowania systemu gospodarowania w Polsce, doprowadzenia go do zgodności z zapisami Konstytucji. Chodzi tutaj nie tylko o zapis art. 20 w sprawie społecznej gospodarki rynkowej, ale również zapisy dotyczące systemu sprawiedliwości społecznej, który zaciera się w praktyce rządzenia.
W wielu krajach tzw. rynki zdominowały państwa narodowe, ich politykę społeczną i gospodarczą, przenosząc charakterystyczne dla neoliberalnej doktryny kryterium zysku na wszystkie dziedziny życia. Niedopuszczalną normą jest dziś obowiązek zarabiania na tzw. usługach społecznych jak ratowanie zdrowia i życia, procesy edukacji, czy wojny, które stają się intratnym biznesem. Dziś trzeba płacić za uprzejmość urzędnika państwowego, bowiem jego praca przestała być służbą społeczną.
Wszystko to trzeba zmienić, neoliberalizm odesłać na śmietnik historii. Można to zrobić w majestacie prawa. Pytanie: czy są odważni na lewicy, to bowiem powinien być lewicowy program dla Polski?

Najnowsze

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Polska stoi przed istotną zmianą energetyczną związaną z podpisaniem umów dotyczących reaktorów BWRX-300. Technologia ta ma na celu stabilizację dostaw energii, ale pytanie o realne inwestycje oraz obniżenie kosztów prądu pozostaje otwarte. Kluczowe będzie budowanie lokalnych kompetencji i zaufania społecznego w kontekście rozwoju energetyki jądrowej.

Co dla pokolenia Z oznaczają pieniądze? Młodzi nie marzą o milionach. Chcą normalnie żyć

Co dla pokolenia Z oznaczają pieniądze? Młodzi nie marzą o milionach. Chcą normalnie żyć

Pokolenie Z w Polsce zmaga się z niepewnością finansową, a ich definicja sukcesu różni się od oczekiwań poprzednich pokoleń. Zamiast dążyć do bogactwa, młodzi pragną stabilizacji, własnego mieszkania i bezpieczeństwa finansowego. Wysokie ceny mieszkań oraz niski dochód wpływają na ich decyzje życiowe, w tym odkładanie ważnych kroków, jak zakładanie rodziny.

Przemysław Wipler z Konfedracji – 6,7 miliona złotych. Gdzie się kończy uczciwość a gdzie zaczyna się dyktowanie prawa pod siebie

Przemysław Wipler z Konfedracji – 6,7 miliona złotych. Gdzie się kończy uczciwość a gdzie zaczyna się dyktowanie prawa pod siebie

Dziennikarskie śledztwo ujawnia powiązania między Przemysławem Wiplerem, posłem Konfederacji, a jego działalnością biznesową. Firmy, które założył, wystawiły faktury na 6,7 miliona złotych dla podmiotów, których interesy były omawiane w jego zespole parlamentarnym. Pojawia się wiele pytań o etykę i transparentność w polityce.

Sprawdź również

Obajtek i niegospodarność: Co dalej z jego immunitetem?

Obajtek i niegospodarność: Co dalej z jego immunitetem?

Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny skierował do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego oficjalny wniosek o uchylenie immunitetu europosła Daniela Obajtka. Sprawa, która dotyka fundamentów zarządzania majątkiem narodowym, nie jest wyłącznie politycznym...

Wojna, rozejm, współpraca

Wojna, rozejm, współpraca

Spotkania przewodniczącego Xi Jinpinga z prezydentem Donaldem Trumpem oczekiwali światowi liderzy polityczni, gospodarczy i komentatorzy polityczni. Bo od relacji Chin i USA, dwóch potęg gospodarczych i politycznych, zależy dobrostan światowej gospodarki i groźba...

Czwarty element

Czwarty element

Zachodni i europejscy komentatorzy najwięcej pisali o BRICS przy okazji corocznych spotkań przywódców tej organizacji międzynarodowej. Prezentowano oczekiwania wobec niej, przewidywano kierunki jej rozwoju. Często w sensacyjnym tonie, aby zwrócić uwagę masowych...

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Część I. Historia. Ewolucja pingpongowa: Dnia 15.11.2023. odbyło się w San Francisco spotkanie Prezydentów Xi Jinpinga i Joe Bidena, którzy uczestniczyli w spotkaniu na szczycie ChRL - USA oraz w XXX konferencji APEC (Asia - Pacific Economic Cooperation). Prezydent Xi...

Turyści z cierpliwością

Turyści z cierpliwością

47 proc. ankietowanych rezerwuje wakacje z wyprzedzeniem, by uniknąć stresu związanego z planowaniem wyjazdu na ostatnią chwilę. Dla 45 proc. respondentów jedną z kluczowych kwestii jest przy tym m.in. bezpieczeństwo w odwiedzanym kraju. Polacy, rezerwując wakacje z...

Strumień świadomości w piekle

Strumień świadomości w piekle

Ani z Zofią Romanowiczową, ani z jej pisarstwem nie miałem nigdy żadnego bezpośredniego kontaktu. Spotkałem natomiast jej męża, Kazimiera Romanowicza, a było to 3 września 1981 roku w prowadzonej przez niego (wraz z żoną) na Wyspie...

Santos rozesłał powołania

Trener reprezentacji Polski Fernando Santos ogłosił listę 25 piłkarzy powołanych na towarzyski mecz z Niemcami 16 czerwca w Warszawie i eliminacyjny do Euro 2024 z Mołdawią cztery dni później w Kiszyniowie. Na liście nie ma 37-letniego Jakuba Błaszczykowskiego, ale -...

Platforma największym „simpem” Kościoła

Platforma największym „simpem” Kościoła

„Simp” to pochodzące z języka angielskiego określenie, dla mężczyzny który robi bardzo wiele by zdobyć sympatię jakiejś kobiety - pomimo, że stale go ona ignoruje, na nawet cynicznie wykorzystuje jego naiwny entuzjazm. Słowo to stanowi dość dobrą paralelę dla tego jak...