Chcemy i znów nam nie wychodzi

22 gru 2022

81 proc. Polaków zamierza ograniczyć wydatki na świąteczne zakupy spożywcze, rok temu taki zamiar miało 45 proc. respondentów. W tym roku, tylko 11 proc. Polaków nie ma zamiaru oszczędzać na świątecznej żywności.

Jak wynika z badania do cyklicznego raportu dotyczącego preferencji i intencji zakupowych polskich konsumentów przed Świętami Bożego Narodzenia, autorstwa platformy analityczno-badawczej UCE Research i Grupy BLIX, 81 proc. Polaków planuje ograniczyć wydatki na świąteczne zakupy spożywcze. W zeszłym roku przed świętami, zamiar ograniczenia wydatków żywnościowych deklarowało 45 proc. konsumentów. Obecnie 11 proc. ankietowanych nie przewiduje takich ograniczeń, w ubiegłym roku takie deklaracje złożyło 40 proc.

Według Marcina Lenkiewicza z Grupy BLIX, tegoroczny wynik jest dużą zmianą w porównaniu z rokiem ubiegłym. „Wzrost cen jest oczywiście głównym motorem chęci zaoszczędzenia, ale nie tylko. Nie tyle chcemy oszczędzać, co nie wydawać więcej na święta lub postarać się w ramach zeszłorocznego budżetu kupić jak najwięcej produktów” – zaznaczył.

Z raportu wynika, że w tym roku blisko co trzeci badany planuje przeznaczyć na zakupy spożywcze od 101 do 200 zł w przeliczeniu na jedną osobę. Kwotę od 201 do 300 zł planuje przeznaczyć na ten cel 17 proc. respondentów. Koszt 100 zł na osobę zadeklarowało 16 proc. ankietowanych, tyle samo osób nie potrafiło określić kwoty, jaką wydadzą na spożywcze zakupy świąteczne. Co dziesiąty Polak zadeklarował wydatki na ten cel w kwocie od 301 do 400 zł, od 401 500 zł 7 proc. pytanych, a kwoty powyżej 500 zł planuje 6 proc. Polaków.

Niespełna 90 proc. ankietowanych zadeklarowało, że tegoroczne świąteczne zakupy spożywcze zrobi w promocjach (rok temu było to 82 proc.). Zaledwie 2 proc. postawi na ceny regularne, co dwudziesty respondent, że ta kwestia nie ma znaczenia.

„Do promocji Polacy są już tak mocno przyzwyczajeni, że właściwie bez obniżek czują, jakby przepłacali” – ocenił Lenkiewicz. Jak zaznaczył, sieci handlowe dobrze o tym wiedzą, dlatego już na początku grudnia umieszczają na okładkach swoich materiałów promocyjnych głównie produkty kojarzone ze świętami. „Oferując takie artykuły w okazyjnych cenach, chcą przyciągnąć klientów do sklepów na większe zakupy, a przy tym dobrze zarobić na całym koszyku. To doskonale przemyślana i sprawdzona strategia, która funkcjonuje na rynku od wielu lat” – wyjaśnił ekspert.

W badaniu do raportu, 94 proc. Polaków zadeklarowało, że będzie kupować świąteczne produkty z listą zakupów. Tylko 4 proc. ankietowanych zapewniło, że nie zamierza tego praktykować. Zdaniem Lenkiewicza, lista zakupów zdecydowanie pomaga je zaplanować i trzymać się ustalonego budżetu. „Pozwala także na porównanie oferty i korzystne planowanie wizyt w poszczególnych sklepach” – dodał.

tr/pap

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...