20 kwietnia 2024

loader

Co się opłaca w Krakowie?

fot. Unsplash

Kram w krakowskich Sukiennicach nadal czeka na najemcę, ponieważ zwycięzca aukcji przeprowadzonej pod koniec lutego nie zdecydował się na podpisanie umowy najmu. Ponowna licytacja odbędzie się 31 marca, ale formalności należy dopełnić najpóźniej do 29 marca.

Do wynajęcia jest kram nr 26 w Sukiennicach o łącznej powierzchni 10,64 metrów kw. Jak informował Zarząd Budynków Komunalnych, w poprzednim przetargu przeprowadzonym 28 lutego wystartowało 13 oferentów, a cena z wyjściowych 800 zł netto za m kw. wzrosła do 3960 zł za m kw. Oznacza to, że zwycięzca aukcji zadeklarował ponad 42 tys. zł miesięcznie za wynajem tego lokalu. Nowy najemca miał czas do 6 marca na podpisanie umowy.

W piątek krakowski magistrat poinformował, że zwycięzca aukcji przeprowadzonej pod koniec lutego nie podpisał umowy najmu. Tym samym stracił wadium, którego wpłata była warunkiem dopuszczenia do udziału w tym postępowaniu.

„W związku z tą sytuacją, lokal ponownie skierowano do wynajęcia w najbliższej aukcji, która odbędzie się 31 marca. Osoby zainteresowane udziałem w niej są zobowiązane, do 29 marca, dokonać wpłaty wadium w wysokości 15 tys. zł oraz złożyć ofertę w Punkcie Obsługi Mieszkańców ZBK” – przekazano.

Podczas aukcji będzie można wylicytować lokal użytkowy – kram nr 26 – o powierzchni 10,64 mkw. wraz z udziałem w przestrzeni wspólnej o metrażu 1,47 mkw. Cena wywoławcza stawki czynszowej wynosi 600 zł netto za 1 mkw.

Zwycięzca aukcji zobowiązany będzie prowadzić w lokalu działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży produktów z przewagą wyrobów noszących znamiona rękodzieła ludowego i artystycznego, związanego z tradycją handlu krakowskiego, którego celem jest promocja miasta i regionu.

Gmina Miejska Kraków – właściciel lokalu – dopuszcza w lokalu handel pamiątkami, upominkami, prezentami, sztuką użytkową, które są wykonane z surowców naturalnych. Nie będzie wolno natomiast handlować przedmiotami pochodzenia zagranicznego mającymi znamiona pamiątki obcej (niepolskiej), wyrobami przemysłowymi powszechnego użytku nie mającymi znamion rękodzieła lub nienawiązującymi jednoznacznie do tradycji handlu regionu i kraju, jak również artykułami spożywczymi, w tym alkoholem.

Jak wskazują kupcy handlujących w Sukiennicach, zabytek ten jako obiekt handlowy jest „jedyny i wyjątkowy”, ale osoby tam sprzedające muszą być przygotowane na ciężkie warunki pracy. Związane są one z narażeniem na niska temperaturę, bo kramy nie są ogrzewane, brakiem zaplecza, magazynu oraz konkurencją ze strony innych kupców, sprzedających podobny asortyment.

Sukiennice na krakowskim Rynku Głównym, w których handel prowadzony jest od XIII wieku, są jednym z symboli miasta. Pierwszy kamienny budynek stanął w tym miejscu tuż po nadaniu miastu przywileju lokacyjnego w roku 1257. Ślady tej budowli zachowały się tylko w piwnicach. W drugiej połowie XIV wieku wzniesiono w centrum Rynku Głównego murowaną halę w stylu gotyckim, w której handlowano suknem. Budynek spłonął w wielkim pożarze miasta w 1555 roku.

Sukiennice odbudowano w stylu renesansowym – stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów tego nurtu w Krakowie. Najbardziej charakterystycznym motywem jest arkadowa attyka (projekt Jana Marii Padovano), maskująca dach, zwieńczona fantazyjnym grzebieniem z rzeźbami maszkaronów.

W kolejnych wiekach Sukiennice zaczęły podupadać; gruntowny remont i przebudowę przeprowadzono dopiero w latach 70. XIX wieku. Dobudowano wówczas ostrołukowe arkadowe podcienia, mieszczące eleganckie sklepy i kawiarnie. Na piętrze otwarto galerię malarstwa polskiego. Obecnie na parterze Sukiennic znajduje się 55 kramów w dwóch rzędach, w których można nabyć biżuterię, pamiątki czy rękodzieła.

tr/pap

Redakcja

Poprzedni

Jak ratować naszą planetę

Następny

Polacy ruszyli po domy w Hiszpanii