Dubaj wprowadza „molekularne podpisy” metali. Nowa technologia może zmienić globalny handel surowcami

28 lis 2025

Dubaj zaprezentował nową technologię śledzenia pochodzenia surowców, która pozwala oznaczać metale i minerały na poziomie molekularnym. Rozwiązanie ma umożliwić sprawdzenie, skąd naprawdę pochodzi złoto, miedź czy rzadkie metale — i to na każdym etapie łańcucha dostaw, nawet po przetopieniu czy rafinacji.

Nowy system został przedstawiony podczas 13. Dorocznej Konferencji Metali Szlachetnych organizowanej przez Dubai Multi Commodities Centre (DMCC). W wydarzeniu wzięło udział ponad tysiąc przedstawicieli branży, w tym kierownictwo World Gold Council, Shanghai Gold Exchange oraz London Bullion Market Association — trzech największych organizacji regulujących globalny handel złotem.

Na czym polega technologia? Podpis, którego nie da się usunąć

System opracowany przez firmę SMX działa jak „trwały podpis” osadzany w strukturze chemicznej surowca. Specjalne markery molekularne można umieścić w złocie, platynie, metalach rzadkich czy innych minerałach. Co najważniejsze — pozostają one nienaruszone podczas wszystkich procesów przemysłowych, takich jak topienie, odlewanie czy rafinacja.

To oznacza, że po raz pierwszy w historii branża może mieć narzędzie pozwalające ustalić prawdziwe pochodzenie surowców nawet po ich wielokrotnym przetworzeniu. Technologia ma rozwiązać problem fałszowania dokumentów, który od lat nęka rynek złota, diamentów oraz metali z terenów objętych konfliktami.

SMX przekonuje, że rynki „działają z pełną prędkością tylko wtedy, gdy zaufanie jest wbudowane w sam materiał”. W dobie coraz ostrzejszych regulacji — w UE, USA i Azji — dotyczących dowodu pochodzenia surowców, takie rozwiązania mogą stać się standardem.

Nie bez znaczenia jest to, że po prezentacji technologie SMX wywołały euforię inwestorów: kurs spółki wzrósł o 48% w handlu pozasesyjnym, do 25,80 dolara.

Dubaj rozbudowuje pozycję globalnego centrum handlu

Dubaj od lat buduje pozycję jednego z najważniejszych centrów wymiany surowców. DMCC zapowiedziało uruchomienie nowej platformy FinX, która ma łączyć globalny kapitał instytucjonalny z rynkiem finansowania handlu oraz z aktywami cyfrowymi. Projekt wykorzystuje istniejącą infrastrukturę miasta — od Dubai Gold & Commodities Exchange po Dubai Commodities Clearing Corporation.

Podczas konferencji minister handlu zagranicznego ZEA, Thani bin Ahmed Al Zeyoudi, przypomniał, że sam rynek złota w ZEA osiągnął w 2024 roku wartość 186 miliardów dolarów. Surowiec ten trafia do Dubaju do rafinacji, obróbki, a następnie reeksportu do Europy, Azji i Afryki.

Zdaniem Zeyoudiego ZEA „są gotowe poprowadzić kolejny rozdział globalnego handlu metalami szlachetnymi”, wykorzystując swoje położenie geograficzne, regulacje i rosnącą współpracę z partnerami na całym świecie.

Dlaczego to ważne dla globalnej gospodarki?

Handel metalami szlachetnymi i tzw. minerałami krytycznymi wchodzi w okres dużych zmian. Rosną tarcia geopolityczne, a światowe rynki próbują ograniczyć surowce z niepewnych źródeł: z państw objętych sankcjami, reżimów autorytarnych czy regionów ogarniętych konfliktami.

Nowa technologia Dubaju może stać się rozwiązaniem pozwalającym temu sprostać — umożliwić realne, techniczne potwierdzenie, skąd pochodzi surowiec, a tym samym ułatwić respektowanie nowych regulacji UE i USA.

Konferencja poświęcona była także takim trendom jak rosnące taryfy celne, tokenizacja aktywów, cyfrowe certyfikaty pochodzenia oraz zmieniające się kierunki globalnego handlu, wymuszane przez nowe technologie i napięcia polityczne.


Źródło: https://mediaoffice.ae/en/news/2025/november/25-11/dmcc-wraps-13th-precious-metals-conference-launches-dmcc-finx

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...