Trump zapowiada amerykańską operację lądową w Wenezueli. Największa mobilizacja na Karaibach od kryzysu kubańskiego

28 lis 2025

Prezydent Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone „bardzo niedługo” rozpoczną działania lądowe przeciwko wenezuelskim grupom, które Waszyngton oskarża o udział w transporcie narkotyków. To pierwsza tak otwarta zapowiedź wejścia wojsk USA na terytorium Wenezueli od czasu rozpoczęcia operacji morskich, które od września doprowadziły do śmierci co najmniej 83 osób.

Podczas wideokonferencji z żołnierzami, prowadzonej z posiadłości Mar-a-Lago w Święto Dziękczynienia, Trump chwalił skuteczność operacji przechwytywania na morzu i twierdził, że przemytnicy „nie chcą już dostarczać narkotyków drogą morską”. Zapowiedział jednak rozszerzenie działań także na ląd. „Ląd jest łatwiejszy — i zacznie się to bardzo szybko” – powiedział wojskowym uczestniczącym w operacji Southern Spear.

Zapowiedź pada w momencie największego od sześciu dekad rozmieszczenia amerykańskich sił w regionie. Na Karaibach znajduje się około 15 tysięcy żołnierzy, a 16 listopada dołączył do nich USS Gerald R. Ford, najnowocześniejszy lotniskowiec marynarki USA, wspierany przez grupę uderzeniową i wyposażony m.in. w myśliwce F-35C. W ramach operacji działają również bombowce B-52 wykonujące loty w pobliżu wybrzeży Wenezueli oraz flota bezzałogowych statków patrolujących szlaki morskie.

Sekretarz obrony Pete Hegseth, który odwiedził lotniskowiec w czwartek, określił misję jako próbę „usunięcia narkoterrorystów z naszej hemisfery”. Równocześnie Departament Stanu wpisał Cartel de los Soles, strukturę powiązaną zdaniem USA z prezydentem Nicolásem Maduro, na listę zagranicznych organizacji terrorystycznych. W październiku CNN ujawniło, że administracja przygotowała tajną opinię prawną uzasadniającą śmiertelne uderzenia przeciwko podejrzanym handlarzom narkotyków, choć najnowsze analizy Biura Doradztwa Prawnego Departamentu Sprawiedliwości stwierdzają, że USA wciąż nie posiadają jednoznacznego upoważnienia do prowadzenia ataków na terytorium Wenezueli.

Caracas natychmiast zareagowało mobilizacją około 200 tysięcy żołnierzy i wprowadzeniem najwyższego poziomu gotowości. Maduro oskarżył Stany Zjednoczone o próbę „zmiany reżimu pod przykrywką walki z narkotykami” i zapowiedział, że Wenezuela „nie pozwoli się zastraszyć”. Rosja i Chiny publicznie poparły Caracas, a Władimir Putin w liście do Maduro zadeklarował „niezachwianą solidarność” wobec amerykańskiej presji.

Napięcia szybko uderzyły także w ruch lotniczy. Po ostrzeżeniach Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) o „nasilonej aktywności wojskowej” nad Wenezuelą, sześć dużych przewoźników — Iberia, TAP, Turkish Airlines, Avianca, LATAM i Gol — zawiesiło połączenia. Wenezuelski rząd odpowiedział cofnięciem zezwoleń, oskarżając linie o udział w „terroryzmie państwowym inspirowanym przez USA”.

W samych Stanach Zjednoczonych rosnie niepokój polityczny. Senator Cory Booker ostrzegł, że „inwazja na Wenezuelę nie zrobi nic, by chronić Amerykanów, a bezpośrednio narazi ich życie”, apelując do Kongresu o powstrzymanie eskalacji. Jego wypowiedź wyraźnie kontrastuje z wojowniczą retoryką Białego Domu.

Zapowiedź operacji lądowej i bezprecedensowa mobilizacja sił USA sprawiają, że region ponownie staje się jednym z największych punktów zapalnych na półkuli zachodniej. O tym, czy dojdzie do faktycznej interwencji, zdecydują najbliższe dni — oraz odpowiedź administracji na ograniczenia prawne, które jak dotąd blokowały działania na terytorium Wenezueli.

Najnowsze

One way ticket

One way ticket

Zazdrościcie panu posłowi Zbigniewowi Ziobrze jego gładkiego wjazdu do USA? Wjazdu bez wielogodzinnego oczekiwania na...

Sprawdź również

Pekińskie uściski

Pekińskie uściski

Pekiński szczyt prezydentów Xi Jinping – Donald Trump dominował pośród innych wydarzeń w europejskich mediach. Nic dziwnego, było to przecież pierwsze od 2017 roku spotkanie przywódców dwóch najważniejszych na świecie państw. W czasach, kiedy jasnym już jest, że...

Spotkanie Xi Jinpinga z Donaldem Trumpem w małym gronie

Spotkanie Xi Jinpinga z Donaldem Trumpem w małym gronie

Artykuł partnerski China Media Group Przewodniczący Chin Xi Jinping i prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump spotkali się w piątek w Zhongnanhai, w Pekinie w wąskim gronie. Późną wiosną i wczesnym latem Zhongnanhai tonie w zieleni. Xi Jinping serdecznie powitał...

Rozmowy Xi Jinpinga z prezydentem USA

Rozmowy Xi Jinpinga z prezydentem USA

[Artykuł partnerski China Media Group] Przewodniczący Chin Xi Jinping odbył 14 maja w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie rozmowy z prezydentem USA Donaldem Trumpem, który składa wizytę państwową w Chinach. Xi Jinping zwrócił uwagę, że świat ulega gwałtownym zmianom, a...

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...