Gospodarka 48 godzin

23 lut 2021

Co w firmach piszczy

W polskiej gospodarce zauważalny spadek rentowności nastąpił w: górnictwie, części działalności usługowej, energetyce, kulturze, hotelach i restauracjach oraz obsłudze nieruchomości. To oczywisty skutek pandemii. Tak zwany syntetyczny wskaźnik sytuacji bieżącej przedsiębiorstw w czwartym kwartale ubiegłego roku kształtował się na najniższym poziomie od globalnego kryzysu z lat 2008 – 10. Firmy nie przewidują raczej poprawy swej bieżącej kondycji ekonomicznej oraz stopnia wykorzystania zdolności produkcyjnych. Jednakże, jak zauważa Narodowy Bank Polski, sporo przedsiębiorstw zanotowało poprawę wyników finansowych w sytuacji spadku przychodów, co wynikało głównie z wyraźnej redukcji kosztów usług obcych oraz towarów zakupionych w celu dalszej odsprzedaży. Mimo „wstrząsów podażowych” spowodowanych pandemią, firmy nie sygnalizowały problemów związanych z zakłóceniami w łańcuchach dostaw, ani nie występowały istotniejsze niedopasowania poziomu zapasów do potrzeb. W firmach nieco obniżył się deklarowany poziom niepewności, ale wciąż jest on bardzo wysoki. Ogólna sytuacja na rynku pracy pogarsza się, ale stosunkowo łagodnie. Mimo to, są branże, w których w ubiegłym roku spadki zatrudnienia były dwucyfrowe. Trudniejsza sytuacja na rynku pracy istotnie zmniejsza także presję pracowników na podniesienie płac i w efekcie obniża prognozy ich wzrostu. Jak zauważa NBP, w czwartym kwartale 2020 r. do historycznie wysokiego poziomu wzrósł odsetek firm, które nie miały problemów z płynnością finansową. Prognozy co do płynności na ten rok są lekko ujemne, ale znacznie lepsze niż w najtrudniejszym, drugim kwartale minionego roku. W firmach nieznacznie tylko wzrosło ryzyko bankructwa. Wyraźnie poprawiły się w nich nastroje inwestycyjne, ale nadal pozostają słabsze niż przed wybuchem kryzysu COVID-19. W świetle deklaracji przedsiębiorstw, w pierwszym kwartale 2021 r. poziom nakładów inwestycyjnych może się nawet obniżać w relacji rocznej, zaś plany inwestycji na cały 2021 r. zakładają, że te nakłady najwyżej zbliżą się do ubiegłorocznych i eksporterzy. Z punktu widzenia konkurencyjności polskiej gospodarki istotne jest to, że następuje zwiększenie zainteresowania eksporterów rozszerzaniem zdolności produkcyjnych i zastosowaniem nowoczesnych technologii. Według deklaracji ankietowanych przez NBP firm, koniec ubiegłego roku przyniósł niewielkie zainteresowanie kredytami bankowymi – zaledwie 15 proc. badanych przedsiębiorstw ubiegało się o kredyt. Ci co się ubiegali, przeważnie dostali. Odsetek zaakceptowanych przez banki wniosków kredytowych sięgnął 88 proc. W prognozach na bieżący rok widoczny jest jednak przyrost odsetka firm, które przewidują, że nastąpi pogorszenie jakości obsługi zobowiązań kredytowych – a to raczej nie wskazuje na możliwość szybkiego rozwoju w 2021 r.

Nadzieje bankierów
Na pierwszy kwartał 2021 r. banki komercyjne w Polsce deklarują łagodzenie kryteriów udzielania kredytów mieszkaniowych i generalnie oczekują dostrzegalnego wzrostu popytu na kredyty. W ten sposób władze banków liczą na poprawę sytuacji ekonomicznej swoich firm.

Najnowsze

Sprawdź również

Państwo coraz droższe. Gdzie są efekty?

Państwo coraz droższe. Gdzie są efekty?

Państwo wydaje już równowartość ponad połowy PKB. Za coraz wyższą cenę obywatel nadal dostaje kolejkę do lekarza, przewlekły sąd i urząd, który po latach cyfryzacji wciąż nie działa tak sprawnie, jak obiecywano. W 2025 roku wydatki sektora instytucji rządowych i...

Porozumienie z Iranem, tańsza ropa i rekordowy zysk miliarderów

Porozumienie z Iranem, tańsza ropa i rekordowy zysk miliarderów

500 najbogatszych ludzi świata powiększyło swoje majątki w jeden dzień o 336 miliardów dolarów – wynika z danych Bloomberg Billionaires Index. W poniedziałek 15 czerwca ich łączna wartość netto wzrosła do 13,3 biliona dolarów. Skok nastąpił po ogłoszeniu wstępnego...