Gospodarka 48 godzin

12 mar 2021

Boom na bon?
92 proc. Polaków zna Polski Bon Turystyczny i jego założenia, nie wszyscy jednak wiedzą, że bonem mogą płacić także za pobyt w sanatoriach, turnusy rehabilitacyjne i wczasy lecznicze. Tymczasem bariery ekonomiczne oraz brak odpowiedniej oferty i infrastruktury są jednymi z najważniejszych czynników decydujących o tym, że osoby niepełnosprawne nie korzystają w pełni z aktywności turystycznej. Chociaż pandemia dotyka całego społeczeństwa, to właśnie osoby niepełnosprawne są szczególnie narażone na dodatkowe ograniczenia i bariery w codziennym funkcjonowaniu, a wraz z trwającym kryzysem ich problemy ulegają pogłębieniu. Liczba osób z niepełnosprawnościami w Polsce wynosi od 4 do 7 milionów. „Zapewnienie dostępności powinno być głównym celem poprawy jakości i konkurencyjności ośrodków turystycznych. Dostępność powinna stać się rzeczywistością polskiej turystyki” – wskazuje Anna Salamończyk – Mochel, wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej.

Złote wahania
Ceny złota w lutym bieżącego roku w porównaniu z sierpniowym szczytem spadły o 18 proc. To może trochę podważać jego znaczenie jako zabezpieczenia przed inflacją, ale ten regres zapewne jest tylko okresowy.

Pandemia psuje oczy
W ubiegłym roku 65 proc. Polaków nie było ani razu u okulisty. Jednocześnie, co czwarty Polak ocenia stan swoich oczu źle. Oprócz wad wzroku i niewyraźnego widzenia, skarżymy się na łzawienie (59 proc.), szczypanie i pieczenie oczu (53 proc.), zaczerwienienie i przekrwienie (47 proc.) czy uczucie suchości (35 proc.). To wynik badania przeprowadzonego na reprezentatywnej grupie Polaków w grudniu 2020 roku. Natomiast z powodu koronawirusa znacznie więcej czasu spędzamy przed ekranem komputera. W czasie pandemii oczy mają szczególnie ciężko – pracujemy przy komputerze, ale wolny czas także spędzamy głównie przed ekranami: przez ponad 4 godziny dziennie ze smartfona lub tabletu korzysta 44 proc. Polaków, a co trzeci tyle czasu poświęca telewizji. W połączeniu z minimum 8 godzinami przeznaczonymi na komputerową pracę w home office, dla oczu jest to ogromne obciążenie. Tymczasem nasze oczy stworzone są do patrzenia w dal, a nie w bliskie ekrany. „W rezultacie, do najczęstszych wskazywanych przez Polaków problemów spowodowanych nadmiernym wpatrywaniem się w ekrany należy wysuszenie oczu oraz dolegliwości takie jak pieczenie, swędzenie czy podrażnienie oczu. Wszystko to składa się na zespół suchego oka. Problem ten pojawia się już u nastolatków korzystających przez wiele godzin z komputera. Wszyscy powinniśmy nauczyć się traktować nasze oczy z troską i zgłaszać się do okulisty na rutynowe badanie narządu wzroku, zanim zaobserwujemy niepokojące objawy” – mówi okulista dr n. med. Agnieszka Nowosielska. Zespół suchego oka często jest wynikiem długotrwałej pracy przy komputerze, przybierając postać przewlekłą. Z tego względu powinno się stale dbać o nawilżanie oczu i regularnie stosować krople do oczu. Należy starannie dobrać odpowiedni produkt, unikając kropli zawierających konserwanty. Substancje konserwujące mogą bowiem pogłębiać uszkodzenie delikatnej rogówki oka – wskazują specjaliści. Jednakże co trzeci Polak przyznaje, że nie dba wystarczająco o oczy.

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...