Gospodarka 48 godzin

Z jedną wykładnią

Zdaniem organizacji przedsiębiorców do polskiego prawa należy wprowadzić powszechną w całej Polsce i obowiązkową wykładnię prawną lub podatkową przepisów, dokonywana przez organ centralny (na przykład Ministerstwo Finansów) po przegranej sprawie w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Taki wyrok NSA powinien być dla państwa jednoznaczną dyrektywą co do interpretowania przepisów we wszystkich podobnych sprawach. W rezultacie, przedsiębiorcy nie byliby uzależnieni od dowolnych interpretacji dokonywanych przez urzędników skarbowych. W skali kraju nastąpiłby przegląd – a w efekcie aktualizacja i ujednolicenie interpretacji podatkowych i prawnych wydanych wcześniej przez organy fiskusa. Byłoby to z korzyścią dla całej polskiej gospodarki, ale ograniczałoby woluntaryzm służb skarbowych i wymagało lepszych kompetencji ze strony ich funkcjonariuszy. Dlatego więc wydaje się niemożliwe do przeprowadzenia w naszym kraju.

Upadłość po nowemu

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji prawa upadłościowego. Osoby, które nie prowadzą działalności gospodarczej będą mogły wystąpić o ogłoszenie upadłości w uproszczonej procedurze, czyli bez wyznaczania sędziego-komisarza. Rozwiązanie to pozwoli odciążyć administrację sądową od obsługi najprostszych spraw dotyczących upadłości konsumenckiej. Dzięki temu sądy będą mogły się skupić na bardziej złożonych sprawach związanych z restrukturyzacją i upadłością. Nowe rozwiązanie dotyczy przede wszystkich tych przypadków, gdy w masie upadłościowej brak jest znaczącego majątku pozwalającego na zaspokojenie wierzycieli. Chodzi także o sytuacje, w których nie przewiduje się powstania sporów dotyczących wysokości zadłużenia i jego struktury. Wprowadzono też możliwość zawierania przez dłużników układów z wierzycielami, z ograniczonym do minimum udziałem sądu, pod kierunkiem licencjonowanego doradcy restrukturyzacyjnego, który będzie jednocześnie czuwał nad wykonaniem tak zawartego układu. Aby usprawnić procedurę upadłościową zrezygnowano z konieczności badania przez sąd – na etapie ogłaszania upadłości – zawinienia dłużnika w doprowadzeniu lub pogłębieniu stanu niewypłacalności. O ogłoszeniu upadłości powinien przede wszystkim decydować stan, w którym dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, a nie ocena zawinienia dłużnika w doprowadzeniu lub pogłębieniu stanu zadłużenia. Obecnie możliwość oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości na podstawie ustalenia, że dłużnik sam doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień, jest przyczyną różnic orzeczniczych w poszczególnych sądach, co przyczynia się do powstania zjawiska tzw. „turystyki upadłościowej”. Ewentualne niewłaściwe zachowania dłużnika będą badane na etapie ustalenia planu spłat zaległości, a zatem wtedy, gdy o zachowaniach dłużnika będą mogli wypowiedzieć się także wierzyciele. Wówczas podejmowana będzie decyzja, czy możliwa jest odmowa oddłużenia.