Jak nie popłynąć na hulajnodze

19 cze 2022

Przed wypożyczeniem hulajnogi, roweru, skutera czy samochodu, należy zapoznać się z warunkami i sprawdzić, kto oferuje daną usługę – radzi przed wakacjami Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ostrzega, że chwilowa usługa może okazać się długotrwałym zobowiązaniem finansowym.

Prezes UOKiK wszczął właśnie postępowanie wyjaśniające, w którym sprawdza regulamin i praktyki spółki Qool Rent oferującej usługi krótkotrwałego wynajmu powerbanków i hulajnóg w ponad 20 miejscowościach turystycznych w Polsce – przekazano. Przedsiębiorca prowadzący serwis Qool Rent ma powiązania z inną spółką wypożyczającą hulajnogi – Logo-Sharing, na którą została nałożona kara 750 tys. zł za działania na niekorzyść konsumentów. Osoby wypożyczające hulajnogi myślały, że płacą za jeden przejazd, a w rzeczywistości pieniądze były pobierane z konta cyklicznie.

Urząd przypomina, że płacąc za produkt lub usługę, zawiera się umowę z przedsiębiorcą. Dlatego należy sprawdzić rozpoznawalność firmy, czy jest to podmiot polski, czy zagraniczny, od kiedy prowadzi działalność, jakie ma opinie na forach internetowych i w jaki sposób można składać do niego ewentualne reklamacje.

Następnie należy uważnie przeczytać warunki korzystania z usług. Szczególne problemy mogą sprawiać usługi świadczone w systemie subskrypcji, za które płatność jest pobierana cyklicznie. Wycofanie się z takiej umowy może okazać się o wiele trudniejsze niż jej zawarcie – przestrzega UOKiK.

„Zanim skorzystamy z oferty określonej firmy, dokładnie zapoznajmy się ze wszystkimi warunkami umowy, czy są one dla nas jasne i zrozumiałe. Upewnijmy się też, ile i za co dokładnie płacimy. Warto wiedzieć, jak rozwiązać umowę i jakie są tego konsekwencje. Szczególnie zwróćmy uwagę, w jaki sposób będziemy płacić za usługę – jednorazowo czy cyklicznie. W tym drugim przypadku możemy, często nieświadomie, zgodzić się na subskrypcję, która może mocno obciążyć nasz budżet” – zauważył prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Dodał, że zwłaszcza podczas wypoczynku nie zawsze zachowujemy ostrożność i sprawdzamy, czy pozornie zwyczajna i chwilowa usługa nie okaże się długotrwałym zobowiązaniem finansowym.

UOKiK przypomina, że przed skorzystaniem z danej usługi powinno zwrócić się uwagę na wysokość opłat i zakres pakietów usług, mechanizm, w jakim płaci się za usługi – szczególnie czy w regulaminie nie ma „zaszytej” subskrypcji, co oznacza, że opłatę uiszczamy nie za konkretne (jednorazowe) skorzystanie z usługi, ale płacimy codziennie (albo raz na tydzień/miesiąc) na zasadzie abonamentu.

Urząd wskazuje, że warto sprawdzić także metodę płatności. Należy uważać, gdy płatność za usługę powiązana jest z podłączeniem kart kredytowych do systemu pośredniczącego w płatnościach poprzez podanie danych: numeru karty, daty ważności, numeru CVC/CCV. Uwagi wymagają również zasady, na jakich możemy odstąpić od umowy i jakie koszty mogą się z tym wiązać. Jak zaleca UOKiK, warto je czytać od końca, bo z reguły właśnie w ostatnich paragrafach znajdują się informacje na ten temat. Ważne informacje to także sposób składania reklamacji i czy przedsiębiorca zapewnia obsługę klienta drogą telefoniczną, czy tylko przez aplikację lub e-mail.

Szczególną ostrożność należy zachować, gdy korzystamy z popularnych urządzeń transportu osobistego, tj. hulajnóg, rowerów elektrycznych, skuterów; urządzeń elektronicznych, których z reguły nie zabieramy na wakacje, ale które są dostępne do wypożyczenia w miejscu naszego wypoczynku (np. powerbanki); serwisów internetowych, w tym platform streamingowych; wypożyczalni sprzętu wodnego, sportowego czy rekreacyjnego w ośrodkach turystycznych; siłowni, solariów czy salonów fitness.

UOKiK zaznacza, że konsumenci muszą zostać poinformowani o regulaminie korzystania z wynajmowanego sprzętu albo usług, jakie są świadczone, a także obowiązkowo znać cennik, w którym powinno być wskazane dokładnie, ile i za co płacimy. W cenę powinny być wliczone wszelkie podatki i opłaty. Czas trwania usługi i wszelkie limity dostępu lub ich wydłużanie wyraźnie powinny wynikać z regulaminu.

pau/pap

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...