Mały gest dla cyklistów

12 wrz 2020

PKP Intercity postanowiło włączyć się w działania w ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu. Z tej okazji ten przewoźnik pasażerski przygotował promocję taryfową dla cyklistów – „Rower za złotówkę z PKP Intercity”. W jej ramach w pociągach spółki będzie można przewieźć rower za symboliczną złotówkę, niezależnie od długości trasy pokonywanej pociągiem. Bilety promocyjne są już dostępne w sprzedaży, w kasach biletowych oraz na stronie internetowej.
Rower za złotówkę to brzmi dobrze, ale promocja będzie trwać tylko od 16 do 22 września bieżącego roku, więc niewielu rowerzystów da radę z niej skorzystać. Szkoda, że tej obniżki nie wprowadzono w sezonie wakacyjnym. Pamiętać też trzeba, że przewóz roweru jest możliwy jedynie w wyznaczonych pociągach PKP Intercity.
Rowerzyści, którzy będą wsiadać do pociągu na mniejszych stacjach, gdzie nie ma kas biletowych, mogą kupić bilet na rower u konduktora, ale nie wtedy, gdy już znajdą się w pociągu ze swym pojazdem, lecz wyłącznie wówczas jeśli zgłoszą się do niego przed wejściem do pociągu. Konduktor sprzeda zaś bilet tylko wtedy, jeśli będzie dostępne miejsce dla osoby przewożącej rower na całej trasie jej podróży.
Bilety rowerowe za złotówkę będą ważne jedynie na przewóz roweru w tym pociągu, w którym zostały sprzedane. Ktoś kto ma podróż z przesiadką i kupił już dla siebie bilet na całą trasę, po zmianie pociągu musi więc kupić następny bilet rowerowy za złotówkę – oczywiście pod warunkiem, że w pociągu do którego się przesiadł będzie miejsce na rower. „Należy pamiętać, że liczba miejsc na przewóz jednośladów w danym pociągu jest ograniczona” – przypomina PKP Intercity.
Niestety, pociągi z miejscami dla rowerów to nie jest oczywistość w ofercie tego przewoźnika. Jak oświadczył prezes PKP Intercity Marek Chraniuk, dopiero po zakończeniu prowadzonego obecnie największego w historii PKP Intercity, wieloletniego programu inwestycyjnego wartego około 7 mld zł, w każdym pociągu tej spółki znajdą się miejsca na rowery.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...