Mikroprzedsiębiorcy się zadłużają

26 lip 2019

Jednoosobowa działalność gospodarcza jest bardzo wrażliwa na konsekwencje problemów finansowych.

Krajowy Rejestr Długów opublikował niedawno dane, dotyczące zadłużenia firm prowadzonych jako jednoosobowa działalność gospodarcza. Okazuje się, że 76 proc. firm mających problem z regulowaniem zobowiązań to właśnie przedsiębiorcy prowadzący drobny biznes w tej formie. Czy to „tylko 76 proc. ” czy „aż 76 proc. ”?

Niestety, wydaje się, że to drugie. Jednoosobowe działalności gospodarcze stanowią blisko 90 proc. ogółu polskich przedsiębiorstw. Z tego punktu widzenia fakt, że stanowią one tylko 76 proc. zarejestrowanych dłużników, powinien dobrze o nich świadczyć. Niestety, rzeczywistość mikroprzedsiębiorców jest zdecydowanie mniej różowa. Jak można wyczytać z danych KRD, największa część ich zobowiązań to długi wobec sektora finansowego.

Tymczasem zaledwie co czwarte mikroprzedsiębiorstwo korzysta z kredytu bankowego. Mimo więc stosunkowo rzadkiego korzystania z zewnętrznego finansowania, mikroprzedsiębiorcy są bardzo licznie reprezentowani wśród dłużników. Znaczącym problemem są zatory płatnicze. Dla mikrofirm są one szczególnie groźne, bo mając niewielką bazę klientów, opóźnienie płatności nawet od jednego z nich może być poważnym ciosem dla płynności finansowej. Niestety, małe firmy niewiele robią, by sobie pomóc. Zatory płatnicze to zwłaszcza zmora branży budowlanej – i drobni przedsiębiorcy z tej branży nie mogą zakładać, że ich unikną. Zamiast jednak zawczasu zapewnić finansowanie, często robią to dopiero wtedy, gdy pojawią się kłopoty. Wtedy jednak każdy tydzień braku finansowania to pogłębianie problemów.

Niestety, częsta jest także kombinacja nadmiernego optymizmu i braku umiejętności prognozowania. Szczególnie uwydatnia się to w działaniu doraźnym, podejmowanym bez wcześniejszej analizy: gdy pojawia się na przykład możliwość okazyjnego zakupu towaru, przedsiębiorca od razu sięga po kredyt, nie próbując nawet kalkulować ryzyka. Zbyt często kończy się to zamrożeniem środków w niesprzedanych zapasach i kredytem do spłacenia. Podobnie, o finansowanie często starają się nowo założone firmy, nie mogące pochwalić się ani stabilnymi przychodami, ani nawet odpowiednią bazą klientów.

Zaciąganie zobowiązań w ich przypadku to proszenie się o kłopoty. Pojawiają się także zobowiązania nieodpowiednie do skali działalności, na przykład leasing drogiego samochodu, gdy firma generuje już stabilne, ale wciąż niskie zyski. Niefrasobliwość objawia się także w podejściu do umów. Ze święcą szukać mikroprzedsiębiorcy, który przed zawarciem dużej umowy skonsultuje ją z prawnikiem. Ba – regularnie zdarza się, że nawet sam dokładnie jej nie przeczyta.

Obserwujemy także niemałą grupę przedsiębiorców, którzy składają – dosłownie – dziesiątki wniosków o kredyt, w różnych instytucjach. Świadczy to zwykle o desperacji i próbach ratowania firmy długiem. Niestety w takiej sytuacji jest to zwykle pogłębianie spirali zadłużenia, a kredyt, zamiast być ostatnią deską ratunku, ciągnie dłużnika na dno.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...