Niby lepiej, ale źle

22 maj 2018

Budownictu brakuje impetu i dobrych warunków rozwoju – twierdzi rząd

Polską specyfiką jest to, że podobno, z jednej strony budownictwo w Polsce rozwija się coraz szybciej i bije kolejne rekordy jeśli chodzi o liczbę pozwoleń na budowę, rozpoczynanych inwestycji i budynków oddawanych do użytku, natomiast z drugiej, sytuacja jest zła, gdyż budownictwo zmaga się z rozlicznymi barierami, jest zagrożone przez represyjny system i brakuje mu impetu.

Tak brzmi narracja rządowa, w wyniku której powołany został specjalny zespół doradczy do przygotowania założeń reformy procesu inwestycyjno-budowlanego. A jeżeli coś wymaga reformy, to znaczy, że funkcjonuje marnie.

Za duża represyjność

Celem prac wspomnianego zespołu, powołanego 18 maja, ma być, najkrócej mówiąc, uzdrowienie budownictwa.
„Chcemy nadać impet budownictwu w Polsce. Chcemy stworzyć dobre warunki do rozwoju budownictwa w Polsce” – oświadczył minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. W ten sposób samokrytycznie przyznał on, że po po dwu i pół letnich rządach Prawa i Sprawiedliwości budownictwo w naszym kraju nie ma dobrych warunków rozwoju.
Zespół ma opracować zmiany legislacyjnych, które, jak twierdzi rząd, „spowodują uproszczenie, skrócenie oraz zmniejszenie represyjności procesu inwestycyjno-budowlanego oraz poprawią funkcjonowanie systemu planowania i zagospodarowania przestrzennego poprzez wprowadzenie nowych mechanizmów prorozwojowych i przyjaznych inwestorowi”.
To ciekawa zapowiedź, bo dotychczas rządom PiS nie wychodziło tworzenie żadnych mechanizmów „przyjaznych inwestorowi”. Zwykle bowiem, w ich rozwiązaniach, z natury rzeczy było za dużo kontroli, restrykcyjności i zakazów.
Niewykluczone, że tak będzie i obecnie, gdyż rząd od razu podkreślił, iż wspieranie inwstycji musi jednocześnie „chronić konstytucyjne prawa innych uczestników tych procesów” – z czego wynika, że dotychczas nie są chronione. To zaś wymaga oczywiście systemu odpowiednich nakazów i zakazów. Rząd wskazuje, iż chodzi o zapewnienie zrównoważonego rozwoju kraju – przy jednoczesnym zachowaniu ładu przestrzennego i uwzględnieniu interesu publicznego.

Ustawy do pisania na nowo

Najważniejsze zadanie postawione przed zespołem to przygotowanie projektów nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawy prawo budowlane. Dodatkowym celem, wynikającym z eksperckiego ponoć charakteru zespołu, będzie przedstawianie stanowiska do uwag zgłaszanych w toku prowadzonych prac legislacyjnych. Członkowie zespołu dokonają też przeglądu przygotowanych w resorcie inwestycji i rozwoju projektów aktów prawnych, w szczególności projektu kodeksu urbanistyczno-budowlanego.
Zespół doradczy liczy 16 osób, składa się z przedstawicieli środowisk uczestniczących w procesie kształtowania publicznej, w tym z urbanistów, architektów i deweloperów. Członkami są również urzędnicy z departamentów architektury, budownictwa, geodezji, polityki przestrzennej i gospodarki nieruchomościami Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju. Jego przewodniczącą została Anita Grabowska-Wlaź.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...