8 grudnia 2022

loader

Nieruchomościami trzeba gospodarować odpowiedzialnie

Czy deweloperzy są w stanie skutecznie pomagać lokalnym społecznościom w zaspokajaniu ich potrzeb i oczekiwań?
Odpowiedzialną społecznie gospodarkę nieruchomościami można zdefiniować jako działania podejmowane w celu zmniejszenia negatywnego wpływu budynków i różnych konstrukcji na zdrowie ludzi i środowisko naturalne. Chodzi także o wspieranie społeczności lokalnych, poprzez inicjatywy mające na celu dbanie o samopoczucie mieszkańców. Działania te, zwłaszcza w obliczu ostatnich dyskusji o zmianach klimatycznych powinny stać się oczywistym elementem strategii sektora budowlanego.

– Od pewnego czasu obserwujemy, że społeczna odpowiedzialność biznesu nie stanowi tylko pustego hasła. Coraz więcej deweloperów rozumie, jak ważne są różne działania, w tym ekologiczne czy wolontariat pracowniczy na rzecz lokalnej społeczności. Każdy, kto chce zrealizować dobry projekt komercyjny, biurowiec, hotel czy osiedle mieszkaniowe zwraca coraz większą uwagę, jaki wpływ na środowisko będzie miała nowa inwestycja. Dlatego deweloperzy tak chętnie chwalą się różnymi rozwiązaniami proekologicznymi. Urządzają tereny zieleni, sadzą drzewa. Tak dobierają rośliny i kwiaty, by przyciągać ptaki i owady. Inwestują w pasieki. Przy budynkach lub pod nimi tworzą zbiorniki retencyjne, by gromadzić wodę opadową. Wykorzystują ją do podlewania. Zmiana klimatu i adaptacja miasta do coraz większych upałów i bardziej gwałtownych ulew stanowi wyzwanie dla wszystkich – władz miasta, mieszkańców i inwestorów – mówi Marlena Happach, architekt miasta i dyrektor Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w Warszawie.
Pani dyrektor Happach sformułowała niezwykle optymistyczną opinię i widzi coś, czego nie dostrzega bardzo wielu Warszawiaków, mających zgoła odmienne zdanie na temat proekologicznych i służących lokalnym społecznościom, działań deweloperów. Przyjmijmy jednak za dobrą monetę, że być może jednak rzeczywiście mamy do czynienia z jakimiś pierwszymi jaskółkami zapowiadającymi wiosnę (mimo, że to już początek listopada).
Odpowiedzialna gospodarka nieruchomościami to element społecznej odpowiedzialności biznesu (corporate social responsibility – CSR) – koncepcji, według której przedsiębiorstwa w swych strategiach uwzględniają interesy społeczne i ochronę środowiska, a także relacje z różnymi grupami obywateli.
CSR w branży budowlanej teoretycznie pomaga budować szersze zaufanie do firm ze strony społeczeństwa, gdyż kładzie nacisk na ogólny wpływ na cały cykl życia obiektu, a nie tylko na proces budowy. Badania przeprowadzone w 2019 roku przez portal pracuj.pl, dowodzą, że 58 proc. respondentów chętniej podjęłoby pracę w firmie, która jest zaangażowana w działania społeczne. 51 proc. badanych Polaków uważa, że społeczną odpowiedzialność biznesu częściej wykazują firmy, które przykładają dużą wagę do dobrego samopoczucia pracowników, zaś 73 proc. ocenia je pozytywnie. Tak więc, CSR w praktyce znacząco wpływa na sposób postrzegania firmy.
Doświadczenia pokazują, że to, aby kolejne inwestycje budowlane w Polsce były bardziej zielone, jest dobrze widziane przez młodych nabywców lub nastolatków mających wpływ na decyzję zakupową rodziców. Starsze pokolenia, co naturalne, zwracały mniej uwagi na ekologię, bo wtedy chodziło o to, żeby odbudować kraj ze zniszczeń i stawiać jakiekolwiek mieszkania, na które czekały miliony Polaków.
Podejmowanie działań odpowiedzialnych społecznie wymaga świadomości, że jest to inwestycja długoterminowa, która powinna przynosić korzyści, także i przyszłym pokoleniom.
Prowadzona działalność nie może koncentrować się wyłącznie na wynikach ekonomicznych, dlatego w branży budowlanej istotne jest zintegrowanie aspektów ekonomicznych, społecznych i środowiskowych. Obszary działania to edukacja, kultura, sport, przestrzeń publiczna, zieleń miejska, pomoc społeczna, ekologia.

– Każda firma, która poważnie myśli o mocnej pozycji rynkowej i chce na nim odgrywać istotną rolę, musi CSR w swoich planach stawiać na równi z zyskiem, przychodami, badaniami i rozwojem – mówi na przykład Józef Wojciechowski, właściciel J.W. Construction.
Mimo, iż jeszcze do niedawna społeczna odpowiedzialność biznesu była domeną międzynarodowych korporacji, to obecnie odgrywa ona coraz ważniejszą rolę w polskiej gospodarce, również w sektorze budowlanym, mającym wpływ na nasze najbliższe otoczenie urbanistyczne i inwestycje deweloperskie.

– W ostatnich latach częściej pracujemy z projektami z zakresu CSR dla firm deweloperskich, które nie tylko chcą pozytywnie wyróżniać się na tle konkurencji, ale mają świadomość społeczno-ekologiczną. Współpraca z lokalnymi społecznościami może przynieść konkretne benefity, jak chociażby to, że bez protestów i konfliktów zyskamy na czasie, a to jeden z najważniejszych parametrów dających profity. Taka kooperacja pozwala również na rozwiązanie wieloletnich potrzeb infrastrukturalnych. Nowym przykładem są na przykład finansowane – również i przez mniejszych deweloperów – murale – wskazuje Adam Białas, ekspert rynku.
Na główne wyzwania i korzyści z wdrożenia działań wpisujących się w ideę społecznej odpowiedzialności biznesu, wskazuje raport KPMG w Polsce oraz Forum Odpowiedzialnego Biznesu pod tytułem: „Społeczna odpowiedzialność biznesu: fakty a opinie”.
Firmy, zapytane o konkretne działania, które są najważniejsze z ich punktu widzenia, najczęściej (50 proc.) wskazywały na ochronę środowiska naturalnego. Drugim wiodącym wyzwaniem z punktu widzenia badanych przedsiębiorstw jest rozwijanie społeczności lokalnych.
Należy wyrazić uznanie tym firmom deweloperskim, które rewitalizują parki i place zabaw, wyposażają przedszkola i szkoły, odnawiają zabytki, organizują zajęcia sportowe, wycieczki i rozmaite wydarzenia dla dzieci oraz seniorów (choć ten rodzaj aktywności został zahamowany przez pandemię), wspierają różnymi sposobami umacnianie więzi dobrosąsiedzkich.
Czasem jednak za przejawy społecznej odpowiedzialności biznesu uważa się działania, które zupełnie nie mają takiego charakteru. Jedna z dużych firm deweloperskich chwali się na przykład tym, że sponsoruje wyprawy himalaisty Andrzeja Bargiela, pierwszego człowieka, który zjechał na nartach z K2. Nie jest ona jednak jedyną firmą, sponsorującą Andrzeja Bargiela, a poza tym ten rodzaj aktywności promocyjno-reklamowej, choć służy ekstremalnemu wyczynowi sportowemu i pomaga naszemu himalaiście, trudno uznać za poprawianie jakości życia jakiejś, choćby niewielkiej, części społeczeństwa.
Z pewnością jednak wyrazem społecznej odpowiedzialności biznesu deweloperskiego są wszelkie poczynania służące ulepszaniu wspólnej przestrzeni miejskiej i poprawie jakości życia mieszkańców. Korzyść jest obustronna, bo służy to rozpoznawalności firm, poprawia ich wizerunek i przekłada się na zwiększenie zaufania potencjalnych klientów.

Andrzej Dryszel

Poprzedni

Stocznie na falach kryzysu

Następny

Bigos tygodniowy

Zostaw komentarz