Nowe jeszcze się toczą

27 sie 2019

Być może ten rok jest ostatnim, w którym w naszym kraju kupi się nieco więcej fabrycznie nowych aut, niż w 2018 r.

Od początku roku do końca lipca w Polsce zarejestrowano 368 191 nowych samochodów (liczonych razem: osobowych i dostawczych o wadze do 3,5 t). Jest to więcej o 3% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku (+10 759 szt.). Nie są to rewelacyjne wyniki, ale dobrze że w ogóle nastapił wzrost rejestracji nowych pojazdów, bo konkurencja ze strony samochodów używanych jest niszcząca.
Premium przed popularnymi
Tym w miarę przyzwoitym rezultatom sprzyjała utrzymująca się ogólnie dobra koniunktura gospodarcza i wzrost zarobków części mieszkańców naszego kraju. Jednak podstawowe znaczenie ma zapewne wygasanie łagodniejszych norm emisji spalin z końcem sierpnia br. Każdy więc chce zdążyć.
Jeśli chodzi o nowe auta osobowe, to od początku 2019 roku zarejestrowano ich 327 397, czyli o 8 067 szt. (+2,5%) więcej niż w analogicznym czasie 2018 r.
W tej grupie jest 45,2 tys. droższych pojazdów klasy premium (wzrost aż o 8,2% w skali roku). Chętnie kupują je firmy, które zakup luksusowego auta mogą sobie wrzucić w koszty, ale także i grupa bogatych klientów indywidualnych.
Marki popularne, wybierane chętniej przez zwykłych zjadaczy chleba osiągnęły w tym czasie poziom 282,2 tys. nowych rejestracji (czyli wzrost zaledwie o 1,7%). W całej grupie nowych samochodów osobowych jest 19,8 tys. hybryd (+51%) oraz 1485 szt. (+93,4%) z napędem elektrycznym lub tzw. hybrydowym plug-in.
Samochody z napędem benzynowym zajęły 71,2% rynku i przybyło ich 233,1 tys. (+4,3%). Diesle stanowiły zaś 20,4%, co oznacza spadek do 66,7 tys. rejestracji (-13,2%). Rok wcześniej udział tych kategorii w rynku kształtował się odpowiednio: 70,0% i 24,1%.
Indywidualne przyśpieszenie
Od początku 2019 roku nabywcy indywidualni zarejestrowali 101,4 tys. nowych aut, czyli o 5 601 szt. (+ 5,8%) więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. To całkiem spory przyrost.
Pozycja lidera, tradycyjnie jak zawsze należy do Volkswagena i jego marek, a drugie miejsce zajmuje Toyota. Dalej jest Reanult, na czwartym miejscu Kia, a z piątą lokatą pierwsze siedem miesięcy zakończył Hyundai.
Najczęściej wybieranym modelem przez klientów indywidualnych od początku roku jest Dacia Duster (6 004; +99,3 %) – czyli auto praktyczne, w miarę duże i tanie, choć niespecjalnie rewelacyjnej jakości. Drugą pozycję zajmuje Toyota Yaris (4 124 szt. – 2%), a trzecie Skoda Fabia (3 510 szt. – 9,2%). Czwarta pozycja należy do Toyoty Corolli, która skoczyła aż o 11 miejsc w stosunku do ubiegłego sprzed roku (3 055; +85,7%). Na piąte miejsce spadł Fiat Tipo (2 946: +21,2%). Kolejna jest Toyota Auris (2 643; +13,1%), a za nią Hyundai Tucscon (2 332 szt; +10,6%).
Firmy kupują ostrożnie
Jeśli chodzi o pojazdy firmowe, to od początku roku przedsiębiorstwa zarejestrowały 226,0 tys. nowych aut (+ 1,1%; wzrost zaledwie o 2 466 szt.).
W rankingu rejestracji nabywców instytucjonalnych liderzy się nie zmienili. Prowadzi Volkswagen przed Toyotą, trzecie miejsce zajmuje Peugeot-Citroen (PSA), a czwarty jest Ford. Drugą piątkę otwiera Renault. Najczęściej wybieranym modelem przez klientów instytucjonalnych od początku br. była Octavia (9 850; – 3%). Następna jest Skoda Fabia (7 251; – 4,4%). Trzecie miejsce na podium po siedmiu miesiącach zajęła Toyota Corolla (6 684; +106,2%), która zyskała aż 10 pozycji w rankingu. Czwarty jest Golf (6 765; – 1,2%), zaś pierwszą piątkę zamyka Opel Astra (6 609, – 3,4%).
Nie jest wykluczone, że to już ostatni rok z dodatnim wynikiem rejestracji nowych aut w Polsce. Nowe normy emisji spalin mogą spowodować taki wzrost ich cen, że pojazdy używane zgarną niemal całą pulę rynkową.

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...