Z nogą na hamulcu

5 lip 2017

Wielu przedsiębiorców wciąż robi nas na szaro – i to im się opłaca.

Szara strefa w gospodarce stanowi jeden z najważniejszych hamulców rozwojowych Polski. To problem dla budżetu państwa, ale także zagrożenie dla legalnie działających przedsiębiorstw.
Duży udział szarej strefy negatywnie wpływa na uczciwą konkurencję pomiędzy firmami. Podmioty działające w szarej strefie, poprzez unikanie płacenia podatków czy niezachowywanie norm jakościowych, stają się bardziej konkurencyjne od firm rzetelnie wywiązujących się z danin publicznych oraz z innych obowiązków. Jej rozmiary w naszym kraju sięgają, według różnych szacunków, od 12,5 proc do nawet 23 proc.
Tak wysoki poziom szarej strefy stanowi niebezpieczeństwo dla dalszego stabilnego rozwoju gospodarczego kraju oraz równowagi finansów publicznych.

Ustalenia są wysokie

Szczególna, choć niekoniecznie skuteczna, aktywność organów kontroli skarbowej skoncentrowana jest na ograniczaniu oszustw VAT-owskich, zwłaszcza w paliwach i elektronice.
Właśnie w tych branżach ujawniono nieprawidłowości na największą kwotę. W handlu paliwami płynnymi za 2015 r. wyniosły one 6,7 mld zł i wzrosły w porównaniu do 2014 r. o 126 proc. W I półroczu 2016 r. wyniosły zaś 3,6 mld zł i wzrosły o prawie 55 proc. w stosunku do I półrocza 2015 r.
W branży elektronicznej ustalenia kontroli służb skarbowych w 2015 r. sięgnęły 5,1 mld zł i wzrosły prawie o 260 proc. w porównaniu do 2014 r.
Z roku na rok rosną kwoty ustaleń w podatkach, wymierzone w decyzjach pokontrolnych i wynikające z korekt deklaracji złożonych przez podatników. W 2015 r. osiągnęły 18,5 mld zł, co daje wzrost o 75 proc. w stosunku do 2014 r. Z kolei w 2016 r. kwoty te wyniosły 22,2 mld zł i były wyższe o 20 proc. niż w 2015 r. Oznacza to, że służby skarbowe trafniej dobierały podmioty do kontroli.

Ściągalność ciągle kuleje

Służby skarbowe przy mniejszej liczbie przeprowadzonych kontroli, ujawniły nieprawidłowości na wyższe kwoty. Wciąż nie udało się im jednak uzyskać wyraźnej poprawy wpływów budżetowych z tego tytułu. W latach 2012-2015 wręcz pogorszyła się skuteczność poboru podatków. Po prostu, często nie było z czego i od kogo egzekwować należności.
Majątki się szybko rozpływały, firmy przestawały istnieć. „W niewielkim stopniu były skuteczne zabezpieczenia zobowiązań podatkowych dokonane na majątku podatników” – stwierdza Najwyższa Izba Kontroli, która ostatnio zbadała, jak wygląda walka z szarą strefą w Polsce.
Z reguły podmioty, zobowiązane do zwrotu ustalonych kwot, nie miały żadnych środków, pieniędzy nie było również na ich rachunkach bankowych. Wciąż trudno znaleźć na to receptę.

Śpieszą się powoli

NIK zwraca też uwagę na długotrwałość i przewlekłość postępowań organów kontroli skarbowej. Trwały one nawet do prawie 4 lat, a średni czas postępowania wyniósł aż 464 dni.
Również czas reakcji na nieprawidłowości był niezadowalający. Organy kontroli skarbowej wszczynały kontrole planowe średnio po ośmiu miesiącach, a kontrole doraźne po trzech miesiącach.
W tym czasie można było wyprowadzić zagrożony majątek co do złotówki
Tym niemniej udało się osiągnąć pewien wzrost wpływów do budżetu państwa z tytułu zatrzymanych, nienależnych zwrotów VAT. W 2014 r. wyniosły one 747 mln zł, w 2015 – 1,14 mld zł, a w 2016 r. już 1,32 mld zł. Cały czas jednak problemem jest niewystarczająca skuteczność organów kontroli skarbowej oraz Służby Celnej.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...