Z prośbą o wsparcie

7 lis 2017

Polska bardzo dobrze potrafi się starać o uzyskiwanie bezzwrotnej pomocy finansowej od innych państw.

578,1 mln euro wykorzystanych środków, 17 programów, ponad 1300 projektów – to liczby pokazujące skalę wykorzystania przez Polskę pomocy otrzymanej z Funduszy Norweskich oraz od Islandii i Liechtensteinu.
Pieniądze te stanowią formę bezzwrotnego wsparcia zagranicznego, przyznawanego przez te trzy państwa słabiej rozwiniętym członkom Unii Europejskiej. W zamian za to Norwegia, Islandia i Lechtenstein korzystają z swobodnego dostepu do rynków unijnych. Oczywiście w ponad 90 proc są to pieniądze norweskie, najważniejszego darczyńcy w całej trójce.
Największym w całej Unii beneficjentem tej pomocy jest właśnie Polska.
Głównymi celami funduszy norweskich jest przyczynianie się do zmniejszania różnic ekonomicznych i społecznych w Europie oraz wzmacnianie stosunków dwustronnych pomiędzy państwami-darczyńcami a obdarowywanymi.

Umiemy brać

Polska otrzymała pomoc między innymi w badaniach naukowych, ochronie środowiska naturalnego, oszczędzaniu energii i promowaniu odnawialnych źródeł energii, kulturze, ochronie zdrowia, wymiarze sprawiedliwości, stypendiach dla uczniów i studentów, budowie społeczeństwa obywatelskiego, inicjatywach służących zmniejszania nierówności.
Od ponad 10 lat Polska i Norwegia blisko współpracują w ramach Funduszy norweskich. Jest to współpraca nieco jednostronna, bo nasz kraj głównie bierze. Dzięki temu udało się jednak zrealizować w Polsce wiele ważnych inicjatyw.
I tak np zainstalowano urządzenia, które doprowadziły do redukcji emisji dwutlenku węgla o 113 tys ton rocznie. Doprowadzono do zgłoszenia sześciu patentów naukowych. Przeprowadzono termomodernizację ponad 300 budynków użyteczności publicznej. Zakupiono ponad 5500 sztuk sprzętu medycznego. Zmodernizowano 26 obiektów w służbie zdrowia. Zbudowano 22 muzea i domy kultury. Zorganizowano 300 wydarzeń kulturalnych i artystycznych dla prawie 450 tys odbiorców. Wysłano za granicę (czasowo) ponad 2,6 tys polskich pracowników naukowych i studentów. Przeszkolono prawie 2,1 tys funkcjonariuszy w zakresie przepisów o ochronie granic unijnych. Otwarto 16 ośrodków pomocy dla osób pokrzywdzonych przestępstwem, a dla ponad 1,1 tys z tych osób przeprowadzono programy terapeutyczne.
Słowem, bez tej pomocy Polska byłaby po prostu gorzej rozwinięta.
– Jesteśmy świadkami doskonałych rezultatów, jakie udało się osiągnąć. Cieszę się, że Polska pozostanie największym beneficjentem Funduszy Norweskich w latach 2014-2021 – powiedział kurtuazyjnie Karsten Klepsvik ambasador Norwegii w Polsce. 

Szansa dla obywateli

W drugiej połowie października zakończyły się negocjacje dotyczące uruchomienia nowej puli pomocy z Norwegii, Islandii i Liechtensteinu dla Polski. Granty będą przyznawane przedsiębiorstwom, instytucjom kultury, administracji publicznej, organizacjom pozarządowym. To już trzecia edycja Funduszy Norweskich. Obecnie finalizowane są dwustronne uzgodnienia z darczyńcami, zmierzające do podpisania końcowych dokumentów potrzebnych do uruchomienia pomocy. Ich podpisanie planowane jest do końca 2017 r. Pierwsze konkursy w ramach trzeciej edycji Funduszy Norweskich zostaną ogłoszone w przyszłym roku.
„W wyniku negocjacji osiągnięto kompromis polityczny w zakresie wszystkich obszarów wsparcia III edycji. Znalazły się wśród nich m. in.: środowisko i zmiany klimatu, innowacyjność, rozwój miast, nauka, kultura, społeczeństwo obywatelskie, zdrowie publiczne i wymiar sprawiedliwości” – oświadczyło Ministerstwo Rozwoju.
Oznacza to, że, podobnie jak w poprzednich edycjach, obszar „społeczeństwo obywatelskie”, zarządzany będzie przez darczyńców, za pośrednictwem tzw. Biura Mechanizmów Finansowych w Brukseli.
Wynika z tego, że ostatecznie nie powiodły się zakusy rządu PiS, który chciał samowładnie zarządzać pieniędzmi na rozwój społeczeństwa obywatelskiego, otrzymanymi od trzech państw. Jest więc jakaś szansa, że społeczeństwo obywatelskie w naszym kraju nie będzie budowane wyłącznie pod dyktando ugrupowania rządzącego.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...