Z telefonem można więcej

17 paź 2017

Nowa aplikacja pozwala na transakcje komórką przy użyciu odcisku palca.

Pierwsze banki w Polsce zaczynają wprowadzać specjalną aplikację do telefonu, służącą klientom do wszelkich operacji, łącznie z płaceniem (oferuje ją np. odkupiony od Włochów Pekao SA). Jest to pierwsza aplikacja w kraju, która wykorzystuje biometrię (odciski palca) do potwierdzania transakcji, pozwala na płacenie za granicą w obcej walucie oraz umożliwia płatność za zakupy internetowe bezpośrednio w telefonie.
Została tak zaprojektowana, aby klient miał od razu dostęp do trzech najpotrzebniejszych funkcji: salda rachunku, jego historii i przelewów.
Nowa aplikacja o nazwie PeoPay zastępuje dwie funkcjonujące do tej pory: do płacenia, oraz do wykonywania innych czynności bankowych. Aplikacja przeznaczona jest dla klientów indywidualnych oraz dla mikro firm.

Dla racjonalnego planowania

Dzięki tej aplikacji klient może przy pomocy telefonu (z systemami Android i IOS). wykonywać przelewy, przeglądać historię konta oraz innych usług bankowych z których korzysta. Może również analizować swoje wydatki, które aplikacja sama porządkuje – i przypisuje do odpowiednich kategorii.
Tą samą jedną aplikacją i to bez konieczności podłączania odpowiedniej karty, można płacić smartfonem za zakupy w sklepach tradycyjnych i internetowych, zarówno w kraju jak i za granicą.
Nowa aplikacja umożliwia między innymi logowanie się i autoryzację przelewów oraz płatności internetowych do 200 złotych, przy pomocy odcisku palca. Inną zaletą jest wielowalutowość – możliwość płacenia za granicą w obcej walucie, a także płacenie za zakupy robione w telefonie, bez podawania kodów czy konieczności logowania się do bankowości internetowej.
Po zalogowaniu się do PeoPay (można wybrać jedną z trzech metod logowania: odciskiem palca, czterocyfrowym osobistym numerem identyfikacyjnym albo tzw. hasłem maskowanym), otrzymuje się dostęp do nieskomplikowanego menu.
Przechodząc na „pulpit” klient uzyskuje dostęp do trzech najpotrzebniejszych, w opinii większości, funkcji: salda rachunku, ostatnich transakcji oraz przelewów.
Następnie może zobaczyć graficzne podsumowanie wydatków w miesiącu, podzielone na najpopularniejsze kategorie, między innymi na odzież i dodatki, rozrywkę i wypoczynek, transport, rachunki za czynsz i media czy zdrowie. Może to posłużyć do racjonalnego planowania wydatków w gospodarstwie domowym – jeżeli ktoś ma tyle samozaparcia, aby wszystkich w miesiącu płatności i zakupów dokonywać kartą.
Analogiczną analizę klient może zobaczyć dla każdego z rachunków walutowych oraz kart kredytowych, które posiada.

System może podpowiedzieć

W tzw. części transakcyjnej klient może wykonywać przelewy, na przykład do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy do urzędu skarbowego, przeglądać, zakładać i likwidować lokaty, dokonywać operacji na produktach inwestycyjnych (np na funduszach), spłacać karty kredytowe, rozkładać zadłużenie na nich na raty lub zamawiać nowe, a także zobaczyć stan i historię swoich kredytów.
Może także błyskawicznie zasilić rachunek przy pomocy pożyczki przygotowanej specjalnie dla konkretnego klienta.
Dużym ułatwieniem jest zaawansowana wyszukiwarka wykonanych transakcji. Wystarczy zacząć wpisywać potrzebną frazę, a system na bieżąco będzie podpowiadał najtrafniejsze wyniki z historii operacji. Natomiast użytkownicy dokonujący przelewów na podstawie papierowego wydruku rachunku czy faktury za jakieś usługi, otrzymają możliwość zeskanowania numeru rachunku bankowego dostawcy, bez konieczności jego ręcznego przepisywania.

Złoty i cztery inne waluty

Jeśli chodzi o wielowalutowość, to w nowej aplikacji mobilnej, tak jak do tej pory, użytkownik zapłaci smartfonem z aplikacją w sklepach tradycyjnych (wyposażonych w terminale zbliżeniowe) oraz internetowych w kraju i za granicą.
Jeżeli będzie robić zakupy w Polsce, to zapłaci z rachunku w złotych, natomiast kupując w sklepie (tradycyjnym bądź internetowym) zagranicznym, zapłaci bezpośrednio z rachunku prowadzonego w euro, frankach bądź w dolarach – bez żadnych dodatkowych opłat i prowizji za przewalutowanie. Nowa aplikacja, podobnie jak karta wielowalutowa, automatycznie przełącza się pomiędzy rachunkami w złotych oraz czterech najpopularniejszych walutach: euro, dolar amerykański, funt brytyjski i frank. Klient może zasilać rachunki walutowe na bieżąco, korzystając z opcji wymiany walut po preferencyjnym kursie, także dostępnej w aplikacji.
Osoby robiące zakupy internetowe bezpośrednio przez telefon, także skorzystają z ułatwień. W nowej aplikacji, przechodząc do płatności za towar, nie będą musiały logować się do bankowości internetowej czy przepisywać danych z karty. Aplikacja uruchomi się automatycznie prosząc o autoryzację transakcji PIN-em lub odciskiem palca. Możliwość płacenia za zakupy internetowe bezpośrednio w smartfonie zapewne przyczyni się do dalszego rozwoju handlu w sieci.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...