Zawód naszego zaufania

2 lis 2018

Dotychczas fakt zarejestrowanie u notariusza jakiejś czynności prawnej stanowił gwarancję jej pewności, zgodności z prawem, uczciwości. Niestety, przeświadczenie o tym, iż reprezentanci tej profesji nie mogą zawieść naszego zaufania, zaczęło się nieco kruszyć.

 

Stało się tak za sprawą tego, że aż pięciu notariuszy jednocześnie, przy okazji jednej – fakt, że rozwojowej sprawy – zostało objętych zakazem wykonywania swego zawodu. Taki środek zapobiegawczy zastosowała wobec nich Prokuratura Regionalna w Gdańsku. Prokuratura ta prowadzi śledztwo w sprawie wyłudzania mieszkań przy okazji udzielania oszukańczych pożyczek, poświadczanych aktami notarialnymi.
Umowa takiej pożyczki była skonstruowana w taki sposób, ze człowiek pożyczający od oszustów choćby kilkanaście tysięcy złotych, przekazywał w zamian własność swego mieszkania. Nie oddawał go w zastaw, lecz pozbywał się, niezależnie od tego, czy zwracał zaciągniętą pożyczkę, czy nie.
Takie pożyczki zaciągali ludzie zwykle słabiej zorientowani w meandrach prawa. Nie mieli cierpliwości, by dobrze zapoznać się z tekstem umowy, a zresztągdyby nawet wszystko wnikliwie przeczytali, mogliby nie zrozumieć. Mieli jednak przy sobie notariusza, gwaranta zaufania i pewności tego, że nie zostaną oszukani. Niestety, zostali… Niektórzy poszkodowani już są zmuszani do wyprowadzania się z utraconych mieszkań.
Notariuszy zatrzymano, postawiono im zarzuty pomocnictwa w oszustwie i niedopełnienia obowiązków, za co może grozić do 10 lat pozbawienia wolności. Nie zostali tymczasowo aresztowani, co nie spodobało się ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze.
Notariusze musieli jednak wyłożyć po 50 albo 100 tys zł kaucji, a przede wszystkim nie mogą wykonywać swych, dobrze opłacanych, czynności. Ten zakaz może potrwać nawet do chwili, gdy zaczną odsiadywać karę, o ile w ogóle nie zostaną wydaleni z zawodu. Oczywiście, jeśli nie zostaną uznani za winnych, będą mogli starać się o odszkodowanie.
Zgodnie z prawem, możemy i powinniśmy ufać notariuszowi. Przepisy prawa o notariacie mówią bowiem, że przy dokonywaniu swoich czynności notariusz jest obowiązany czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne.
Notariusz musi więc reagować, gdy widzi zagrożenie dla praw i interesu strony – czyli ostrzec osobę, która może zostać poszkodowana w wyniku przygotowywanej umowy, oraz dokładnie przedstawić jej konsekwencje wynikające z treści tego dokumentu. Dlatego bolesne i dotkliwe jest to, gdy zawodzi on nasze zaufanie.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...