Życie w mini apartamencie

31 paź 2016

KAWALERKI SĄ WCIĄŻ POPULARNE. Jeden na dwunastu kupujących decyduje się na zamieszkanie w kawalerce. Rozwiązanie to wciąż nie traci na popularności.

Największe zapotrzebowanie na na kawalerki odnotowano w dużych miastach – informuje portal domy.pl. Jednopokojowe mieszkania reprezentują dziś zupełnie inny standard, niż za czasów PRL. Co stanowi o ich wciąż niegasnącej popularności? Brak altenatywy oraz wygoda. Wynajem budzi wiele wątpliwości. Studenci, którzy nie chcą płacić czynszu za okres wakacyjny, rezygnują z lokali zaraz po sesji. Pod koniec września najlepsze oferty są już dawno zarezerwowane. Rosną też ceny najmu, dlatego wielu ludzi rozważa, nawet kosztem wzięcia kredytu, kupno własnego M.
Niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania jest bezpieczeństwo, gdyż nie musimy dzielić mieszkania z obcymi osobami. Istotne jest również, że pieniądze – nawet te, które służą za pokrycie raty kredytu – budują nasz przyszły majątek.
Gdy nie dysponujemy dużą gotówką lub nie chcemy brać mocno obciążającego kredytu, dobrym rozwiązaniem może okazać się kupno kawalerki. Przy takiej decyzji bierzemy pod uwagę również otoczenie: to, jak jest zaprojektowane osiedle, czy jest strzeżone, a także jak wygląda budynek. Czasami decydujemy się na wybór mieszkania o wyższym standardzie kosztem mniejszego metrażu. Będzie ono wystarczające na start dla singli czy młodego małżeństwa.
Ciasne, niedoświetlone mieszkania odchodzą do lamusa. Dzisiejszy rynek nieruchomości coraz częściej oferuje mikroapartamenty. Ich zaletą jest nie tylko nieco większa powierzchnia, lecz także warunki: panoramiczne okna i wysokie pomieszczenia czynią wnętrze jasnym, a aranżację ułatwia sposobność wstawienia ścianki działowej. Takie kawalerki niewiele różnią się od innych mieszkań. W wielu budynkach wszystkie lokale wyposażone są w balkony, a te na parterze mają przydzielone ogródki i tarasy. Powierzchnia kawalerek wynosi od 28 do nawet 36 metrów kwadratowych. Według portalu morizon.pl, w roku 2015 popyt na kawalerki był większy, niż w dwóch ubiegłych latach. Niewątpliwie dużą zaletą jest fakt, że jest to rozwiązanie wygodne i ekonomiczne. Mniejsza powierzchnia jest łatwa w utrzymaniu czystości, nie wymaga kupowania dużej ilości materiałów wykończeniowych czy wyposażenia, a w dodatku generuje niskie koszty eksploatacyjne, np. opłaty za ogrzewanie.
Niewielki metraż może być jednak wyzwaniem pod względem aranżacji. Z pewnością poszukiwanie nowych sposobów na wyposażenie wnętrza wymaga kreatywności. Dobrze wpasowuje się również w trend minimalizmu i wyzbycia się nadmiaru rzeczy. Właściciele kawalerek powinni tak planować urządzenie wnętrza, aby możliwie najlepiej oszczędzać powierzchnię. Istotna jest zarówno funkcjonalność mebli, jak i utrzymanie nienagannego porządku. Bez względu na przeznaczenie, dzisiejsze jednopokojowe lokale to bardzo dobra inwestycja na przyszłość, dlatego też cieszą się niesłabnącą popularnością.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...