Coś ty uczynił ludziom Mickiewiczu?

27 gru 2025

Wołanie Norwida zawisło w polskiej próżni do czasu aż Tadeusz Boy Żeleński zaczął pisać „Brązowników”. Starając się dotrzeć do prawdziwej postaci wieszcza, ściągnął go z cokołu i pokazał złożoność jego życia.

Dziś wiedza o Mickiewiczu zanikła ponownie, znów jego postać stoi na wysokim cokole, jak na pomniku na Krakowskim Rynku. Znów jest w gronie prześladowców młodzieży maturalnej, jak Mrożek i nawet jak on nie może przeprosić.

Wedle anegdoty Mrożek spotkał na Plantach smutnego maturzystę i zapytał – było Tango, było – odpowiedział młody człowiek. Przepraszam wydusił smutno Mrożek.

Ale czy to on powinien przepraszać, czy jego oficjalni interpretatorzy? Czy podobnie nie jest z Mickiewiczem? Czy to jego duch straszy w polskiej literaturze, czy tylko monstrum stworzone na jego podobieństwo? Dzieło zbiorowe polskich Frankensteinów literatury i oświaty.

Podobne monstrum, choć może odrobinę sympatyczniejsze, straszy w powieści Grzegorza Uzdańskiego, przerobionej również na spektakl – Wypiór. Książka-poemat o losach pary, przedstawicieli mikrointeligencji z warszawskiego mikroświata.

Napisany po części dwunastozgłoskowcem, i grany również wierszem. Książkę doceniła „Polityka” nominując go do swoich Paszportów literackich za rok 2021.

Z tym właśnie „Wypiorem” nawiedził Boską Komedię zespół Fundacji IMKA często współpracującej z krakowskim Teatrem Łaźnia Nowa. Oprócz pary aspirujących do literackiego panteonu, w spektaklu bierze udział tytułowy Wypiór czyli przemieniony w nieśmiertelnego wampira Mickiewicz – Tomasz Nosiński.

Jako, nomen omen para literackich aspirantów zagrali Małgorzata Boczarska i Mateusz Banasiuk. Pośrodku tego jak okazuje nieomal trójkąta buszuje jeszcze ni to kot, ni duch, trochę taka Behemotka (Monika Janik-Hussakowska).

Mieszkanie tanie, w dobrej okolicy (koło Placu Zbawiciela) ale jak żyć w takim bestiarium? W dodatku wszyscy gadają wierszem.

Wiadomo dziś, że Mickiewicz nawet jeśli nie zaszkodzi, to przecież nie pomoże. Całe szczęście, że nie pożywia na żywych, lecz szuka resztek krwi w szpitalnych śmietnikach. Taki czystej ( no może nie całkiem) krwi, freeganin.

Łukasz aspirujący poeta, pracuje w recepcji kliniki medycznej. Źle się z tym czuje, bo źle się z tym czują pacjenci i pacjentki. Ale cóż, poetom nigdy nie było łatwo chyba, że rodzina była majętna albo mecenas się znalazł.

Mickiewiczowi też nie było lekko, raz wiązał koniec z końcem a raz nie. A jeszcze miał dzieci na utrzymaniu. Łukasz z Martą dzielą tylko swoje problemy, te ze sobą i te ze swoimi twórczymi aspiracjami. Ale przynajmniej mają tani lokal w dobrej lokalizacji.

Niestety trafił im Mickiewicz i kot(ka). Czy autor inspirował się Mistrzem i Małgorzatą? Zapewne. Czy Mickiewicz ma coś w Wolanda? Po za trochę niechcianą nieśmiertelnością?

Nie ma siły do czarów i stracił swój talent, i skazany jest na niemal piekielną wegetację w Warszawie. Pracuje na czarno i czarne ma myśli. Jednak fascynuje Martę, czy raczej fascynuje ją jego legenda.

O niego, a może bardziej o tę fascynację legendą poety, zazdrosny jest Łukasz, poeta in spe.

Jak wiadomo historia opowiedziana wierszem to już epos, więc tak na skraju warszawki i eposu przędą się losy Łukasza i Marty.

Trochę wzbudzając uśmieszek, trochę litość a na pewno zachęcają do sięgnięcia po książkowy pierwowzór. I ten Grzegorza Uzdańskiego, i ten, który być może był inspiracją czyli Mistrza i Małgorzatę. Do czego zachęca wasz samozwańczy recenzent i krytyk in spe.


Źródło: aristoskr.wordpress.com

Najnowsze

Sprawdź również

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Rząd zapowiedział koniec lekarskich kominów płacowych. W projekcie ustawy zostawił jednak furtkę, przez którą te same pieniądze mogą wrócić pod nazwą „koordynacji”. Projekt ustawy przewiduje podstawową stawkę nieprzekraczającą 240 zł brutto za godzinę. Przy jednym...

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Pokaż twarz robocie!

Pokaż twarz robocie!

Chińcyki - roboty trzymają się mocno. Są trendy w tym sezonie politycznym. Podobnie też chińskie samochody elektryczne i chińskie nowości AI. Czyli „sztucznej inteligencji”, po angielsku zwanej „Artificial Intelligence”. Zaś Chińczycy często na AI mówią „Shēndù...