Ostatnie dni wystawy Meyerowitza

24 lip 2022

Prezentowana na Mysiej 3 wystawa to zestaw pięćdziesięciu fotografii, które pozwalają prześledzić najbardziej znamienny okres twórczości Meyerowitza, jednego z prekursorów fotografii ulicznej.

Meyerowitz zapisał się też na kartach historii współczesnej fotografii jako artysta, który w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku jako jeden z nielicznych fotografów uczynił z koloru istotny element swojego artystycznego języka.

Ideą wystawy było ukazanie najwcześniejszych, zarówno kolorowych, jak i czarno-białych, zdjęć wykonanych na zatłoczonych, emanujących energią ulicach Nowego Jorku – zaznaczają organizatorzy z Leica Gallery.

Eksponowane są także prace będące efektem rocznej podróży po Europie w latach 1966-1967.

Publiczność ma też okazję poznać ten okres twórczości, w którym na fotografiach wykonanych w Stanach Zjednoczonych w latach siedemdziesiątych kolor ostatecznie zwyciężył nad czernią i bielą. „Zawsze miałem wrażenie, że kolor ma więcej do powiedzenia. Jeśli fotografia polega na opisywaniu świata, kolor opisuje go dokładniej” – mawiał Meyerowitz.

Joel Meyerowitz jest zdobywcą wielu nagród, w tym Medalu Stulecia Królewskiego Towarzystwa Fotograficznego, wyróżnienia Narodowej Fundacji Sztuki i dwukrotnym stypendystą Guggenheima. Opublikował ponad 30 książek, jest też autorem licznych filmów o fotografii.

Jego prace, prezentowane na ponad 350 wystawach na całym świecie, weszły do kolekcji muzeów takich jak MoMA, Whitney Museum of American Art, Tate Modern i wielu innych. Meyerowitz nadal aktywnie fotografuje. Mieszka w Nowym Jorku i w Toskanii.

Wystawa „Joel Meyerowitz Streetwise” będzie czynna do 30 lipca w Leica Gallery w Warszawie przy ulicy Mysiej 3.


pau/pap

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...