Bardzo czeski film

29 maj 2026

Była piękna księżycowa noc. Przypomniał sobie Mamę. Zawsze mu powtarzała synku, jak ty pięknie tańczysz. Ech Mamo, mógłbym być najlepszym tancerzem na świecie, rozczulił się.

Rozejrzał się i wściekłość go ogarnęła. Dlaczego jeszcze nie ma swej wymarzonej Sali Balowej. Wszyscy takie mają, nawet chińscy komuniści. Kiedy ją zobaczył przez chwilę miał ochotę wysłać bombowce, aby kamień na kamieniu nie został. Ale powiedzieli, że najpierw zbombardują sale ajatollahom. Trudno, jakaś kolejność musi być, ale ile czekać można.

Ile razy ma Egonowi powtarzać, że Ameryka nie będzie wielką jeśli w jej sercu nie będzie wielkiej, wspaniałej Sali Bankietowej. A jemu tylko Mars w głowie.

Z obrzydzeniem popatrzył na przyniesione papiery do podpisania. A gdzie plany mojej pięknej Sali Balowej? Pożałował, że wcześniej wszystko im podpisał. Nie miał teraz żadnych kart w rękach.

Rzucił ze złości teczkę z papierami szukając najdalszego rogu w swym Gabinecie Owalnym. Rozsypały się jak talia kart. No to będziecie je składać. Palcem nie ruszę aż plany Sali Balowej zobaczę.

x x x

Halo „Huston”, halo, halo, żadnych problemów. Lądowanie bez strat. Poddali się bez oporu. Od razu wyłączyliśmy im telekomunikację, internet, energetykę. Ciemno tu jak wyyyy, u kuzyna w Alabamie.

Powtarzam nie stawiali oporu. Wysadziliśmy bramy, potem granaty hukowe i gazowe, schowali się pod łóżka. Duże, porządne biedy tu nie ma. Tak potwierdzam, mamy Number One, potwierdzam mamy go. Stawiał się. Żwawy jest jak na dziewięćdziesięciolatka. Tacy ci Latyno są. Kazaliśmy milczeć komuchowi i na glebę go. Leży skuty. W kapturze na głowie.

Nic mu się nie stało, potwierdzam. Tych opuchlizn jutro nie będzie widać. Media nic nie zauważą. Ogólnie dobrze się trzyma się, stary komuch. Ludzie na Kubie się nie starzeją, wujek Mario zawsze to mówił.

x x x

Niczego wam nie podpiszę. Nie powiem co zdecydowałem i co zdecyduje. Jesteście źli w środku i na zewnątrz. Najpierw chcę zobaczyć, tu na moim biurku, obiecane mi plany mojej Wspaniałej Sali Bankietowej. Chcę ją mieć jak najszybciej. A wy mi podsuwacie kolejne wojny. Najlepszemu na świecie kandydatowi do Pokojowej Nagrody Nobla. Mama nie byłaby zadowolona ze mnie. Nic już wam nie powiem. Dobrze łączcie mnie z tą Kubą. Daleko to ?

xxx

Halo Waszyngton. Potwierdzamy wykonanie zadania. Bez strat własnych. Kubańczycy nie stawiali żadnego oporu. Przeciwnie witali nas serdecznie. Machali amerykańskimi flagami. Sami naprawili nam śmigłowiec. Miał awarię. Mili są i bardzo gościnni, jak to Latynosi. Komunistów nienawidzą, każdy tu to powtarza. Nawet ten Number One. Tak, wszyscy są już po naszej stronie. Wojsko, policja, księża. Straż Pożarna też.. Spokój panuje w tej Hawanie. Czysto tu, zielono i bezpiecznie.

Kobiety tak, piękne bardzo, i o dziwo przede wszystkim białe. Czarne trudno na ulicy spotkać, mulatki też się pochowały. Taksówki? Jeżdżą, czyste nawet, tylko benzyna strasznie tu droga. Za to jedzenie dobre. I tanie !

xxx

Widzicie, mówiłem, że z Kubą gładko pójdzie. Trzeba teraz sprowadzić stamtąd najlepszych bejsbolistów. Świetnych tam mają, prawie tak dobrych jak nasi. Mówiłem wam, że w młodości wspaniale grałem w bejsbol. Kiedyś Mama powiedziała mi synku jak ty wspaniale grasz w bejsbol. Dziękuję Mamo, odpowiedziałem jej i pomyślałem, że mógłbym być najlepszym na świecie zawodnikiem.

Na szczęście Chińczycy nie grają tak dobrze w bejsbola jak my, choć Sale Balowe mają większe. Zróbcie mi konferencję, opowiem na naszym zwycięstwie na Kubie.

xxx

Jak to pomylono dokumenty przy składaniu. Kto je rozrzucał ? Ok, to kto je składał ? To gdzie oni są teraz? To daleko od Kuby? Byłem tam kiedyś ? Nie pamiętam, pewnie nie mają porządnej Sali Balowej. Połączcie mnie z tą ich Hawaną.

xxx

Halo, halo tu Warszawa. Polska, to Europa jest. To ja Tom. Jak to co tu robię, jestem tu ambasadorem, sam mnie mianowałeś. Tak USA, nie Izraela, ech żarty ci się trzymają. Tutaj spokój, wszyscy nas kochają. Nawet komuniści. Nie, nie, oni żadnej naszej inwazji nie zauważyli. Nie przejmuj się drobną pomyłką.

Zresztą nie było naszej pomyłki. Nie było inwazji, tylko jest rotacja naszych wojsk. Od tygodnia chodzili za mną i powtarzali, że są bardzo zaniepokojeni planowaną redukcją naszych wojsk w Europie. Ciągle pytali czy prawdą jest, że redukujemy, bo nawet już zachodnie media piszą, że twoja decyzja o redukcji zapadła.

A oni oczekują naszych wojsk jak kania czczczczuuu. To taka lokalna mądrość, pozytywna, przyjazna w wydźwięku dla nas.

Rozmawiałem z Nałoki, pamiętasz go. Pamiętasz Tom śmiał się, że ma uśmiech jak szympans, snusem poczęstował. Nie Tom jego, tylko Nałoki Toma, dają kopa jego snusy. Nałokiemu powiedziałem, że to ćwiczenia były sprawdzające jego lojalność przed rotacją naszych wojsk. Teraz Nałoki może mówić, że te cztery tysiące to jego zasługa. Wyprosił u ciebie, bo go wspierasz i szanujesz. Za to kazałem mu wybudować Sale Balową na twój przyjazd.

Wojsko też jest zadowolone. Mam tu naszego majora, posłuchaj przyjacielu głosu prawdziwego amerykańskiego żołnierza.

xxx

Panie prezydencie, God Bless America, major Gump melduje.

Wszyscy chcemy zostać na tej Kubie. Piękny to kraj, przyjaźni nam ludzie, zupełnie inaczej niż w Afganistanie.

No i te, te ich perrooogi, pyszne peerroogi, różne, przepyszne.

Obronimy je przed komunistami.

PS. Więcej w Fakty Po Mitach

Najnowsze

Mistrzostwa Trumpa

Mistrzostwa Trumpa

Human Rights Watch ostrzega, że mundial 2026 w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie wystartuje w „klimacie...

Cena niemieckiej hipokryzji

Cena niemieckiej hipokryzji

Niemcy po raz pierwszy przegrały walkę o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Głosowanie odbyło się 3 czerwca...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta...

Sprawdź również

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Mój cykl pt. „Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?” spotkał się z zainteresowaniem czytelników portalu Dziennik Trybuna. Postanowiłam więc kontynuować temat psychologicznych i społecznych aspektów bezrobocia, choć przyznaję, że nie jest to jedyny powód....

Czy woda wykończy gastronomię?

Czy woda wykończy gastronomię?

Zapachniało PRL-em, Bareją, a być może, nie bójmy się mocnych słów, gułagiem. Otóż od sierpnia restauratorzy będą musieli podawać kranówkę za darmo. To koniec, branża się nie podniesie. Już fakt konieczności płacenia pracownikom jest ledwo do udźwignięcia, a teraz...

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Los ludzkości spoczywa w dziś rękach tytanów kapitału w rodzaju Jeffa Bezosa czy Elona Muska. To ich pasje i fobie – a nie publiczna debata i decyzja – przesądzają o zakresie prywatności, o pracy dla wszystkich bądź bezrobociu, o jakości życia ludzi i ich relacji z...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta Azerbejdżanu upamiętniającego powstanie pierwszego, nowoczesnego państwa azerskiego. Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu. Szczęki opadały kilka razy, bo...

Grzech ubóstwa

Grzech ubóstwa

Jest w części naszego społeczeństwa skłonność do obwiniania przegrywających o ich porażkę. Po prostu łatwiej zwalać winę za krzywdy na pokrzywdzonych niż przyznać, że żyjemy w niesprawiedliwym systemie. Ta postawa uśmierza lęki, bo pozwala wierzyć, że jeżeli będziemy...

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Zełenski oczywiście popełnił błąd nadając jednostce wojskowej miano bohaterów UPA, a z polskiego punktu widzenia nawet zniewagę pamięci polskich ofiar Ukraińskiej Powstańczej Armii. Powinniśmy jako państwo domagać się naprawienia tego błędu. Zdecydowanie. Pewnie...

Wszystkim wszystko

Wszystkim wszystko

Konfederacja wznosi się na fali internetowych awantur. Okazuje się, że nagle stali się obrońcami „klasy pracującej” przed „drapieżnymi artystami”, którzy walczą o minimalne emerytury w wysokości 1900 zł brutto (nie dotyczy to gwiazd, bo te nie załapią się na dopłatę...

Życie po życiu

Życie po życiu

To trzecia część tekstu Małgorzaty Kulczyk. Pierwszą część można przeczytać tutaj: Neoliberalna nowomowa w poradnictwie internetowym. Drugą część można przeczytać tutaj: Casting na pracownika, czyli uśmiechnij się promiennie, nawet gdy masz żółte zęby. Poniższa część...