Skończmy z bałaganem prawnym w Polsce

28 mar 2026

Anarchia prawna w Rzeczypospolitej postępuje. Nigdy nie było pod tym względem idealnie, również w III Rzeczypospolitej; ale od czasu przejęcia władzy przez PiS w 2015 roku Konstytucja, sądy i trybunały oraz prokuratura są traktowane jak jedno z wielu pól wojny politycznej między zwaśnionymi plemionami. Strony publicznego sporu, a nawet pojedynczy profesorowie prawa konstytucyjnego mają własny pogląd na Konstytucję i możliwości jej interpretacji; często są one skrajnie różne.

Interpretacje prawne słynnego profesora Lecha Falandysza, przy pomocy których prezydent Lech Wałęsa rozpychał się na scenie politycznej można dzisiaj wspominać z łezką w oku.

Zniszczenie autorytetu Trybunału Konstytucyjnego, dokonane przez Prawo i Sprawiedliwość, a następnie świadome utrzymywanie wakatów i sędziów – dublerów przez “demokratyczną” ekipę rządową doprowadziły do sytuacji, że spory polityczne prawnej natury są w Polsce nierozstrzygalne. Rząd, a zwłaszcza Minister Sprawiedliwości patrzy głównie na TSUE i Europejski Trybunał Praw Człowieka, a Prezydent i prawicowa opozycja oglądają się na kadłubowy Trybunał Konstytucyjny Święczkowskiego oraz na większość Sądu Najwyższego uformowaną przez neo-KRS wyłonioną przez większość pisowską w poprzedniej kadencji przy pomocy ustawy, budzącej poważne wątpliwości natury konstytucyjnej.

W konsekwencji podziały na neo i paleo sędziów ciągle się pogłębiają, procedury sądowe się wydłużają, środowisko sędziowskie jest coraz bardziej podzielone, a uzyskanie sprawiedliwości w sądach coraz trudniejsze. Podobnie pogłębiają się podziały w prokuraturze.

Cierpi autorytet państwa i wymiaru sprawiedliwości. Kultura prawna w społeczeństwie zamiast się pogłębiać coraz bardziej upada.

Tak dalej być nie może!

Najwyższy czas przywrócić porządek prawny w Rzeczypospolitej!

Pierwszą okazją jest uzupełnienie wakatów w Trybunale Konstytucyjnym.

Jeżeli prezydent nie przyjmie ślubowania nowo wybranych sędziów, odmawiając wykonywania konstytucyjnych obowiązków w ciągu 30 dni od ich wyboru (art. 21 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym) w moim przekonaniu albo trzeba wysłać podpisane ślubowanie prezydentowi pocztą albo złożyć skargę na bezczynność organu do NSA, prosząc o niezwłoczne rozstrzygnięcie.

Termin 30 dni mija w tym przypadku 12 kwietnia br.

Niestety Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie nie nadaje się do rozstrzygania sporów kompetencyjnych.

Podobnie jak niemożliwe w praktyce jest uruchomienie Trybunału Stanu.

Jeżeli nie będzie współpracy ze strony prezydenta następnym krokiem powinno być usunięcie z Trybunału Konstytucyjnego sędziów – dublerów.

PiS swego czasu uchwałą Sejmu odrzucił wybór 3 prawidłowo wybranych sędziów, trzeba uchwałą Sejmu przywrócić status quo ante.

Następnym krokiem będzie oczywiście wybór przez Sejm RP członków Krajowej Rady Sądownictwa; w przypadku przedstawicieli sędziów poprzedzony wyborem kandydatów w okręgach sądowych. Ale to nie wystarczy. Prezydent dał już dowody, że potrafi bez uzasadnienia odmówić nominacji sędziowskich pomimo prawidłowo sformułowanego wniosku przez KRS.

Trzeba podjąć kolejną próbę zawarcia historycznego kompromisu z prezydentem, rezygnując z weryfikacji sędziów i domagając się respektowania przez prezydenta wszystkich decyzji nowej Krajowej Rady Sądownictwa.

Każda ustawa prowadząca do różnicowania statusu sędziów spotka się z wetem prezydenta, którego przełamanie będzie niemożliwe teraz i w dającej się przewidzieć przyszłości.

Nawet Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zwrócił uwagę sądowi w Polsce, że fakt uczestniczenia w procesie wyłonienia sędziego organu, którego status budzi wątpliwości konstytucyjne nie wystarcza do zakwestionowania bezstronności sędziego.

TSUE zwrócił też uwagę, że problemy związane ze statusem sędziów w Polsce trzeba rozstrzygnąć systemowo czyli ustawą.

Musimy przywrócić zaufanie publiczne do wymiaru sprawiedliwości.

Przypominam, że grupa tzw. neosędziów to już 30% korpusu sędziowskiego w Polsce i bez nich nie jest możliwe w praktyce funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, któremu zresztą powierza się ustawami coraz szerszy zakres spraw do rozstrzygania.

Dalsze upieranie się przy dogmacie pokalanego poczęcia tak licznej grupy sędziów do niczego dobrego nie doprowadzi.

Trzeba też wykazać się realizmem politycznym i pamiętać, że odpowiedzialność za sprawne funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości i tak spada w oczach opinii publicznej głównie na rząd.

Odbudowa Trybunału Konstytucyjnego powinna ułatwić rozstrzyganie sporów kompetencyjnych w Polsce, co w związku z realnym dualizmem władzy wykonawczej ma ogromne znaczenie.

Nowa Krajowa Rada Sądownictwa zacznie też stopniowo zmieniać układ sił w Sądzie Najwyższym co ma zasadnicze znaczenie dla funkcjonowania całego sądownictwa.

W tej kadencji nie widzę natomiast możliwości prawdziwego uruchomienia Trybunału Stanu, który powinien być realnym straszakiem wobec władzy wykonawczej najwyższego szczebla a jest wydmuszką. Oby w następnej kadencji parlamentu było to możliwe.

Pamiętajmy jednak, że nigdzie nie jest zapisane, że w przyszłej kadencji będzie taka sama większość. Na razie w sondażach nieznaczną większość ma polska prawica, która “ziobrowskie” reformy przeprowadzała, albo przynajmniej ich nie kontestowała.

Szanowny Rządzie, Wysoki Sejmie — najwyższy czas podjąć zasadnicze dla państwa decyzję!

Najnowsze

One-way ticket

One-way ticket

Przepraszam za angielski tytuł, ale jest on na wielu poziomach adekwatny. Dyskusje o komunikacji w Krakowie skupiają...

Parada Równości po 25 latach

Parada Równości po 25 latach

Tysiące osób przeszły w sobotę 13 czerwca ulicami Warszawy w Paradzie Równości. Tegoroczny marsz odbył się pod hasłem...

Sprawdź również

Wewnętrzna granica, wewnętrzna wojna

Wewnętrzna granica, wewnętrzna wojna

Samozwańczy „obrońcy granic” poprzebierani w mundurki przypominające wojskowe, pojawili się na warszawskich dworcach i „legitymują” przypadkowe osoby, szukając migrantów. Oczywiście nie generują niczego poza chaosem. Służby jak na razie to wydają się ignorować. Tak...

Radny KO i lekarz cudotwórca

Radny KO i lekarz cudotwórca

Dawid Kacprzyk, radny Ursusa związany z Koalicją Obywatelską i lekarz Warszawskiego Szpitala Południowego, zrezygnował z członkostwa w partii po publikacjach o swoich zarobkach i czasie pracy. Marcin Kierwiński poinformował, że przyjął jego rezygnację. Kacprzyk jest...

Wyrwać Tuska?

Wyrwać Tuska?

Czeka nas odlewanie Tadeusza Mazowieckiego. W spiżu, w pomnikowej formie. Zaproponował to premier Donald Tusk, lider słabnącego koalicyjnego rządu. Postawienie Mazowieckiego na cokole nastąpić ma 18 kwietnia 2027 roku. W dniu setnej rocznicy urodzin pana Tadeusza....

Koszt hegemonii. Neokolonializm robi się nieopłacalny

Koszt hegemonii. Neokolonializm robi się nieopłacalny

Donald Trump tryumfalnie ogłosił, że porozumienie w sprawie otwarcia cieśniny Ormuz jest gotowe do podpisania. Wielkie zwycięstwo, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że geniusz sam najpierw do jej zamknięcia doprowadził. Irańczycy już wiedzą, że trzymają USA za gardło i w...

One-way ticket

One-way ticket

Przepraszam za angielski tytuł, ale jest on na wielu poziomach adekwatny. Dyskusje o komunikacji w Krakowie skupiają się na cenie biletu za jeden krótki przejazd. Według danych za rok 2024 opublikowanych swego czasu przez LoveKraków.pl właśnie te bilety są kupowane...

Parada Równości po 25 latach

Parada Równości po 25 latach

Tysiące osób przeszły w sobotę 13 czerwca ulicami Warszawy w Paradzie Równości. Tegoroczny marsz odbył się pod hasłem „25 lat dumy. 25 lat buntu”. Była to edycja rocznicowa. Pierwsza Parada Równości odbyła się w stolicy w 2001 roku, a organizatorzy zapowiadali...

Moralność czynszojadów

Moralność czynszojadów

Większość Polaków ma na własność mieszkania. Lokator to dla nich postać podejrzana. Podejrzana o niepłacenie w terminie czynszów. W ramach powszechnego uwłaszczenia, trwającego głównie w latach 90. i na początku XXI wieku, prawo własności do swoich mieszkań uzyskało w...