Liga supermemów

25 sty 2026

Oczywiście Prezydent USA chciałby szefować lidze supermenów, ale życie to nie komiks, choć czasem bywa farsą. Aktualny prezydent nie powinien być zaskoczeniem dla świata ani tym bardziej dla Amerykanów. Przecież to nie pierwsza kadencja a wiadomo, że druga musi być przecież… bardziej.

Im dłużej przyglądamy się Trumpowi, tym bardziej przypomina on przeciętnego obywatela USA. Przeciętna inteligencja, przeciętna wiedza o świecie i geografii. Za to ponad przeciętny majątek i empatia poniżej średniej. Aż dziw, że orientuje się, gdzie leży Grenlandia – gdzieś tam na północy, tuż przy USA, i nie wiadomo czemu do USA nie należy.

Trzeba przyznać, że inteligencja pracowników Trumpa niemal dorównuje inteligencji prezydenta.
Wygenerowana przez sztuczną inteligencję Białego Domu grafika przedstawia raźnie maszerujących, równym krokiem, Prezydenta Trumpa pod rękę z pingwinem. Prawdopodobnie Prezydent, pierwszy raz w życiu od czasów przedszkolnych truchta, by pingwin za nim nadążył. Sztuczna inteligencja przykleiła pingwinowi do skrzydła flagę amerykańską. Para zmierza w bliżej nieokreślonym kierunku, na horyzoncie majaczą się góry, trochę takie skaliste i malutka flaga Grenlandii. Pewnie dorzucona gratis przez grafika.

Kto wie, czy ten obrazek nie ilustruje innej tezy Trumpa, o Ameryce osamotnionej, pozostawionej na polach bitew bez wsparcia. I tylko jeden (z czterech?) pingwinów wspiera Amerykę. Pozostaje do ustalenia, czy to był Szeregowy, Kowalski, czy Ricco. Raczej na pewno nie Skipper. Obstawiam, że to Szeregowy, bo naiwniak wierzył każdemu, więc może uwierzyłby też Trumpowi.

Można by mi zarzucić, że nie traktuje Prezydenta USA całkiem poważnie. Faktycznie to byłby błąd, gdyby od niego bezpośrednio zależało moje życie. Ale chyba większe zdziwienie powinno budzić działanie tych, którzy na poważnie oddają swoje losy w ręce Trumpa.

Owszem udział, mniej lub bardziej entuzjastyczny, niektórych krajów w prywatnym przedsięwzięciu nie musi dziwić. Premier Argentyny Javier Milei przystąpił z entuzjazmem, bo inaczej Trup nie udzieli mu azylu, gdy Argentyna w końcu wyrzuci go z kraju. Być może podobnie myśli premier Węgier. Kosowo, Arabia Saudyjska, Izrael, Bahrajn wspierają Trumpa od samego początku. Turcja i Egipt mają swoje interesy w strefie Gazy. Mongolia i Białoruś poczuły się zaszczycone zapewne zaproszeniem. Ale chyba nic bardziej nie kompromituje Rady, oprócz oczywiście samego pomysłodawcy, jak udział w niej Toniego Blaira.

Obrażony Trump wykluczył udział Kanady w Radzie a Francja, Niemcy i Wielka Brytania, mniej lub bardziej grzecznie odmówiły. Trudno się spodziewać, by do Rady dołączyła Hiszpania z rządem najbardziej chyba w Europie krytykującym działania Trumpa.

Wygląda na to, że Polska może być największym krajem NATO i UE rozważającym przystąpienie do Rady. Prezydent Nawrocki jest zaszczycony zaproszeniem, niemal jak indyk przed Świętem Dziękczynienia. Choć indyk nie musi płacić dodatkowo za imprezę. Rząd ostrożnie mnoży trudności, być może zdaje sobie sprawę, że przystąpienie do Rady Trumpa mocno skomplikowałoby relacje z krajami UE. A zdecydowana odmowa pogorszyłaby relacje z USA, od których kolejne rządy Polskę ekonomicznie i militarnie uzależniały.

W Europie Zachodniej coraz więcej głosów mówi o końcu pewnego okresu względnej stabilizacji międzynarodowej. Ale przecież tak naprawdę ta względna stabilizacja skończyła się wraz z upadkiem bloku wschodniego. Od tego czasu mamy nie tyle Pax Americana, ile lokalne wojny wzniecane przez USA oraz lokalne wojny wzniecane przez Rosję. Mocarstwa część wojen wygrywają, część przegrywają. A wszyscy inni albo przegrywają, albo ponoszą koszty mocarstwowych „zwycięstw”.

Nowe Trumpowskie „Ministerstwo Pokoju” nie uchroni nas przed żadnym konfliktem. Co najwyżej może wpakować nas w następnym Afganistan, katastrofę dla wszystkich, choć największą dla Afgańczyków. Już wolałbym, by Trump zamiast Krzysia odszedł z Puchatkiem w siną dal. Jak na obrazku z pingwinem.


Źródło: https://aristoskr.wordpress.com/

Najnowsze

Sprawdź również

V Plenum KC KPCh w październiku. Omówiono gospodarkę Chin

V Plenum KC KPCh w październiku. Omówiono gospodarkę Chin

Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin na zebraniu 30 lipca podjęto decyzję o zwołaniu w październiku tego roku w Pekinie V Plenum Komitetu Centralnego KPCh XX kadencji. Głównym punktem obrad będzie przedstawienie przez Biuro Polityczne...

Spotkanie przywódców Chin i Słowacji w Pekinie

Spotkanie przywódców Chin i Słowacji w Pekinie

Drzewo przyjaźni chińsko-słowackiej ma głębokie korzenie i bujne liście – powiedział 28 lipca przewodniczący Chin, Xi Jinping, w Pekinie, w Wielkiej Hali Ludowej, podczas rozmów z prezydentem Słowacji, Petrem Pellegrinim, który przebywa z wizytą państwową w Chinach....

Trump deportuje migrantów do państw Afryki. Amnesty alarmuje

Trump deportuje migrantów do państw Afryki. Amnesty alarmuje

Administracja Donalda Trumpa rozszerza deportacje do państw trzecich, wysyłając ludzi do krajów, których nie są obywatelami i z którymi często nie mają żadnych związków. Według Amnesty International w ciągu roku do państw afrykańskich przetransportowano w ten sposób...

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Rząd zapowiedział koniec lekarskich kominów płacowych. W projekcie ustawy zostawił jednak furtkę, przez którą te same pieniądze mogą wrócić pod nazwą „koordynacji”. Projekt ustawy przewiduje podstawową stawkę nieprzekraczającą 240 zł brutto za godzinę. Przy jednym...

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...