Mój dziennik politycznie niepoprawny

22 kwi 2022

16 sierpnia 2016

Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny w jednym, skutecznie dba, aby Polakom nie zabrakło rozrywki, co wydaje się stanowić najsilniejszą stronę tego prawicowego polityka. Obwieścił mianowicie, że rząd przekazał Sejmowi do czytania projekt nowelizujący Kodeks Karny poprzez dodanie paragrafu straszącego trzema latami więzienia każdego, kto będzie upubliczniał zwrot: „polskie obozy koncentracyjne”. Pomysł jest nadwrażliwy i w gruncie rzeczy głupi. Pozostanie praktycznie martwy, o czym Ziobro i przytakiwacze dobrze wiedzą. O co więc chodzi ? Jak zwykle, o to samo: o przypodobanie się wcale licznej części niekumatego elektoratu, osobliwie uwrażliwionego na punkcie godności i honoru naszej Najjaśniejszej. Lapsusy o „polskich obozach śmierci” zdarzają się w tumulcie przekazu, obcokrajowcom głównie. Są zasadniczo objawiane poza Polską, niekoniecznie w złej wierze. Już widzę, jak Ziobro ściągnie np. z USA albo Rosji dziennikarza, czy polityka, który coś takiego publicznie chlapnie, lub napisze w jakiejś lokalnej gazecie. Ostatnio zdarzyło się to prezydentowi Obamie podczas wizyty w Polsce. Gospodarz Białego Domu miał szczęście, że Ziobro nie zdążył jeszcze paragrafu wcisnąć do Kodeksu Karnego. Niebezpiecznym jest to, że do populistycznego bełkotu rządzącej partii Kaczyńskiego powoli przywykamy. Zaczynamy więc przez styl jakim rządzi, coraz mniej i ostro widzieć, gdyż polityczna perspektywa rozmywa się w morzu decyzji, postanowień i wspierających je usłużnie komentarzy. Próbuję bronić się przed zatraceniem wiary w siłę rozumu jako instrumentu kształtowania polityki. Populizm w kiepskim stylu staje się w Polsce wyznacznikiem politycznej mądrości, gdyż może posługującym się nim zapewnić ciągłość władzy. Niech to szlag trafi !

22 sierpnia 2016

W Rio de Janeiro wygaszono wczoraj znicz olimpijski. Kolejna letnia olimpiada za cztery lata, w Tokio. Cholera wie, czy dożyję. Szczęśliwie me kibicowanie sportowcom wyzbyło się dawnego rozpalenia, pewnie za przyczyną wieku, który studzi całą gamę niegdysiejszych żarów. Polacy zdobyli 11 medali, w tym dwa złote, więc nie najgorzej, chociaż poniżej oczekiwań. Dług Skarbu Państwa rośnie w coraz szybszym tempie i wynosi obecnie – kiedy to piszę – 891 mld zł. Tylko przez pięć miesięcy roku wzrósł o 60 mld zł. Ekonomiści zauważają, że obie kwoty są rekordowe. W samym maju dług poszybował do góry o 8 mld zł. Komentatorzy, zgodnie na ogół, wskazują winnego: jest nim Program 500 Plus. Wielu usłużnie dodaje, że Program jest koniecznym, po czym, schodząc na ziemię podkreślają, iż przy tym nad wyraz kosztownym. Nie wierzę, aby państwo było zdolne udźwignąć ów wydatek na dłuższą metę. Jeśli nie zostanie w jakimś momencie skasowany, będzie musiał ulec korektom mniej dolegliwym dla budżetu – np. nie będzie waloryzowany corocznie. PiS, będąc niedawno w opozycji, ganił rządzących za rozrzutność w szafowaniu państwową kasą. Teraz, kiedy jest u władzy, pobił wszelkie rekordy rozdawnictwa. Coś mi się zdaje, że wojna PiS-u z Trybunałem Konstytucyjnym ma zasadniczo podłoże budżetowe. Aby ratować państwową kasę – podreperować ją – rządzący chcą się dorwać do środków zgromadzonych na kontach OFE, w czym Trybunał może przeszkodzić; uznać taki ruch za niezgodny z Konstytucją. Należy pozbyć się niepokornych ze składu Trybunału i dokooptować swoich. Jasne ?! Co się tyczy przemijających z wiekiem pasji, jedna pozostaje niezmiennie we mnie krzepka, a nawet nabiera nadspodziewanego wigoru: jest nią ciekawość, obecnie obarczona rozleniwieniem, gdyż zaspakajam jej głód zasadniczo wzmożonym czytaniem prasy i książek – z pominięciem wymagającej fizycznego wysiłku techniki badań własnych (w terenie). To oczywiście tylko metafora. Internet, aczkolwiek wygodny, krzewi niezdrowe nawyki, wpędza w stan gnuśnienia, zwiotczenia mięśni i rozrostu hemoroidów. Na ONECIE również roi się od pierdoł, w tym od zamulającej myślenie propagandy. Czytuję więc ONET wybiórczo, i z przyzwyczajenia.

Najnowsze

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

Morawianie, przedstawiający się jako technokraci, ostro krytykują rząd Tuska, koncentrując się na migracji i rozwiązaniach demograficznych. Premier Morawiecki podkreśla, że migracja może być wykorzystana, proponując politykę przyjmowania pracowników potrzebnych polskim przedsiębiorcom. Planują stworzyć „konto migranta” do monitorowania obcokrajowców, którzy muszą zasymilować się z polską kulturą. Dodatkowo, Horała sugeruje wypłatę pensji rodzinnej dla matek, jako prostszą alternatywę dla skomplikowanych systemów opieki. Morawianie mają ambicje, aby wprowadzić bardziej autorytarne rządy, krytykując dawną koalicję i obiecując efektywniejsze zarządzanie państwem.

Sprawdź również

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Gdy przeciętny polski pracownik zmaga się z drożyzną i niepewnością jutra, prawicowi politycy – mieniący się obrońcami „zwykłych ludzi” – po raz kolejny zostali przyłapani na braniu udziału w neoliberalnym balu na wulkanie. Sprawa giełdy Zondacrypto (dawniej BitBay)...

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Trudno uwierzyć, ale przez lata przyciągał rzesze turystów. Pewnie dlatego, że miał znakomite recenzje w Internecie. Pisali, że to „Czarujące miejsce”, „Unikatowe na skalę planety”, „Świat poza czasem i przestrzenią”. Pewnie nie dowiemy się, czy pisał je, lub tylko...

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Pod koniec PRL-u, państwowe gospodarstwa rolne dysponowały areałem wynoszącym ponad 3,5 mln ha. Te grunty przejęło państwo. Co się potem z nimi stało? Czy dziś część z nich mogłoby trafic pod budownictwo? O likwidacji państwowych gospodarstw rolnych mówiło się dotąd...

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

„Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę” Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę – to teza, która wraca z nową siłą po publikacji analcznego artykułu CNN z 3 września 2026 roku. W materiale...

Ojczyzna ludobójstwa demokratycznego

Ojczyzna ludobójstwa demokratycznego

Wielu amerykańskich Indian, potomków rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, nie używa banknotów dwudziestodolarowych. Bo widnieje na nich wizerunek Andrew Jacksona. Prezydenta Stanów Zjednoczonych w latach 1829-1837. Wcześniej generała armii USA, wojskowego...

Świętujmy razem

Świętujmy razem

Ekip telewizyjnych jeszcze nie było. Zachowały się czarno- białe zdjęcia filmowe i relacje świadków. Zapamiętali, że przyjechał na plac Ba Dinh francuskim samochodem, eskortowany przez gwardię rowerzystów. Półmilionowy, zebrany tłum ujrzał go na prowizorycznej...

Grupa Wyszehradzka – nadal nieformalna

Grupa Wyszehradzka – nadal nieformalna

1 lipca 2026 roku Słowacja objęła przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej. Dotychczasowe osiągnięcia Grupy nie są zbyt imponujące. Główną przyczyną niepowodzeń jest nieumiejętność pogodzenia różnych opcji politycznych, często sprzecznych, rządów w poszczególnych krajach...