Wszystkim wszystko

31 maj 2026

Konfederacja wznosi się na fali internetowych awantur. Okazuje się, że nagle stali się obrońcami „klasy pracującej” przed „drapieżnymi artystami”, którzy walczą o minimalne emerytury w wysokości 1900 zł brutto (nie dotyczy to gwiazd, bo te nie załapią się na dopłatę ze względu na kryterium dochodowe) dla tych najmniej zamożnych spośród nich.

Osobiście jestem za minimalną emeryturą dla wszystkich, skoro już politycy ultraliberalni urządzili nam wszystkim śmieciówkowy raj. To szybko wytrąciłoby tym politykom segregacyjne zapędy. Wszak celowo skonstruowali ten system tak, żebyśmy teraz się nawzajem zagryzali i tłukli ku ich uciesze w tym błocie. Wojny nomen omen kulturowe, właśnie temu służą, żebyśmy w nie wciągali jak w walki gladiatorów i niewolników na arenie i nie rozmawiali o tym, co istotne. Czyli o tym, że wszystkich nas tu ci na górze robią w wała. Tymczasem oni siedzą i patrzą na nas ze swoich galerii, jak sobie skaczemy do oczu.

Na miejscu polityków w ogóle bym się nie wypowiadał na temat „eldorado emerytalnego”, czy socjalnego. Nie ma bowiem w tym kraju bardziej obsypywanej socjalem, apanażami, przywilejami, rozpieszczonej, wychuchanej grupy niż ci, którzy wsadzili tyłki w fotele w parlamencie polskim, czy europejskim (wielu ceni sobie zwłaszcza ten drugi w momencie, gdy czuje zbliżający się koniec kariery, żeby po paru latach mieć europejską emeryturę).

Kiedy widzę polityka mówiącego, że jakaś grupa zawodowa jest „roszczeniowa”, to widzę jak mu kapie tłuszcz z pożartej właśnie zupy, którą sobie kupił w stołówce sejmowej w ramach zestawu obiadowego kosztującego w całości 20 zł. A korzystają chętnie, jak donosiła w listopadzie gazeta,pl, codziennie wydawane jest w tej stołówce tysiąc samych tylko obiadów.

I ci ludzie mają czelność mówić o tym, że komuś się coś nie należy. A należy się nam wszystkim wszystko.


Źródło: Wolnelewo.pl

Fot: Bikram Bezbaruah / Pexels.com

Najnowsze

11,5 tys. dolarów za SOR .

11,5 tys. dolarów za SOR .

Konfederacja chce rozbić monopol NFZ i wprowadzić konkurencję między ubezpieczycielami. Problem w tym, że w Polsce nie przybędzie od tego lekarzy, pielęgniarek, sal operacyjnych, tomografów ani łóżek szpitalnych. Jeśli kilka funduszy zacznie konkurować o dostęp do tej samej, ograniczonej liczby świadczeń, ceny mogą pójść w górę zamiast w dół. USA pokazują, jak drogi potrafi być system, w którym rynek odgrywa dużą rolę. Konfederacja nie proponuje tego samego modelu, ale kierunek zmian rodzi bardzo podobne pytanie: kto zapłaci, gdy leczenie stanie się droższe?

Kobiety w Indiach mają dość życia w strachu.

Kobiety w Indiach mają dość życia w strachu.

Ponad 80 zgłoszonych gwałtów dziennie. Studentki w Delhi mówią: dość — i wychodzą na ulice, bo nie chcą już żyć według zasad dyktowanych przez strach: nie wracaj późno, nie idź sama, uważaj, jak jesteś ubrana. Po kolejnych brutalnych napaściach pytają wprost: dlaczego to kobiety mają ograniczać swoje życie, skoro to sprawcy powinni bać się konsekwencji? Indie znów stają przed niewygodnym pytaniem o bezpieczeństwo, bezkarność i realną wartość praw kobiet.

Jemen wraca do pełnoskalowej wojny.

Jemen wraca do pełnoskalowej wojny.

Jemen ponownie staje się areną pełnoskalowej wojny. Wspierany przez Arabię Saudyjską rząd rozpoczął ofensywę przeciw Huti, a walki obejmują strategiczne tereny nad Morzem Czerwonym i okolice Taiz. Stawką są nie tylko wpływy Iranu i Rijadu, lecz także bezpieczeństwo światowego handlu. Najwyższą cenę znów płacą jednak cywile: rośnie liczba przesiedlonych, pogłębia się głód, a system ochrony zdrowia pozostaje skrajnie przeciążony.

Hiszpania idzie do przedterminowych wyborów.

Hiszpania idzie do przedterminowych wyborów.

Widmo kryzysu mieszkaniowego w Hiszpanii dzieli rządzących i wyborców. Premier Pedro Sánchez, po klęsce w sprawie ochrony lokatorów, ogłasza przedterminowe wybory, które mają rozstrzygnąć, kto będzie miał prawo do najmu – ludzie czy inwestorzy. Wyniki wyborów 29 listopada nie tylko zdecydują o przyszłości gabinetu, ale staną się także przełomowym momentem w debacie o mieszkaniach jako prawie społecznym lub luksusowym towarem. W obliczu narastających protestów oraz rosnących czynszów, społeczne frustracje mogą przeważyć szalę wyborczą i zmusić polityków do działania ponad panującą ideologię.

Sprawdź również

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna, maski i informacyjny chaos po śmierci młodej pracownicy laboratorium W Szelechowie pod Irkuckiem część szpitala znalazła się pod kwarantanną, blisko 200 osób objęto obserwacją, a w ogromnej fabryce aluminium wprowadzono obowiązek noszenia masek. Wszystko...

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Najstarsi pamiętają song „Układanka” napisany przez Wojciecha Młynarskiego. Metaforyczny. O polskiej rodzinie, która chciała z dostępnych im puzzli ułożyć obrazek. Obiecywany socjalistyczny raj. Dziś mamy demokrację parlamentarno- gabinetową. Jej sztandarowym...

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Gdy przeciętny polski pracownik zmaga się z drożyzną i niepewnością jutra, prawicowi politycy – mieniący się obrońcami „zwykłych ludzi” – po raz kolejny zostali przyłapani na braniu udziału w neoliberalnym balu na wulkanie. Sprawa giełdy Zondacrypto (dawniej BitBay)...