Odrzucone zaloty Tuska względem skrajnej prawicy

13 paź 2025

Donald Tusk cieszy się z umiarkowanej frekwencji na pisowskim marszu w sprawie migracji. Nie, nie dlatego, że najwyraźniej temat już tak „nie żre” jak jeszcze parę miesięcy temu. Chodzi mu o to, że to obecny rząd jest bardziej antyimigracyjny niż poprzedni, który rzekomo tylko udawał.

„Mówiłem, że nie będzie w Polsce relokacji migrantów i nie będzie! Załatwione. Że uszczelnimy barierę na granicy z Białorusią – i jest to dziś najlepiej strzeżona granica w Europie. Że zaostrzymy przepisy wizowe i azylowe – i Polska stała się wzorem dla innych. Robimy, nie gadamy!” – napisał premier na portalu X.

Swoją drogą to śmieszne, jak bardzo ten człowiek i jego ekipa próbują przypodobać się skrajnej prawicy i jak bardzo jest to miłość nieodwzajemniona. W Kownie, na meczu Litwa-Polska kibice go ostro zbluzgali. A być może oczekiwał raczej oklasków za swoją politykę i przejęty z trybun język względem migrantów. Smutne jest życie odrzuconego zalotnika.

Platforma generalnie uderza w konkury i zabiega o prawicę na prawo od siebie w znacznie większym stopniu, niż dba o uczucia, czy postulaty własnych wyborców. To jest dość zabawne, jak bardzo ich olewa. W kontekście licznych zaniechań i ślimaczenia się w realizacji własnego programu słowa „robimy, nie gadamy” brzmią jak żart. Wszak Tusk nie dostał się (ledwo, ledwo przypomnijmy) na stołek premiera, bo obiecywał realizację programu Konfederacji. W kampanii prezentował się niemal jako „socjaldemokrata”, albo ewentualnie „prawicowiec, który coś już zrozumiał” i tym razem już naprawdę będzie inaczej. Za każdym razem oczywiście okazuje się, że niczego nie zrozumiał.

Mnóstwo osób jest rozczarowanych działaniami rządu. Morale jest bardzo niskie wśród wyborców i nie ma co liczyć na podobne mobilizacje, jak za pierwszego rządu PiS, nawet jeśli partia Kaczyńskiego, wzorem Trumpa, poszłaby jeszcze bardziej po bandzie następnym razem. Nikt już nie uwierzy, że tu chodzi o prawa kobiet, prawa osób LGBT, czy generalnie jakiekolwiek prawa człowieka, a nawet „wolne sądy”.

Dotychczasowa konserwatywna strategia rządu doprowadziła wyłącznie do tego, że wzmocniła ultraprawicową opowieść o rzekomej migranckiej powodzi i o tym, że prawa człowieka nie są w ogóle istotne. Dalej ludzi prokuratura ściga za stawanie w obronie tych praw jeszcze za czasów PiS.

Jak was będą wsadzać panowie, to ci ludzie w waszej sprawie nie staną na ulicach, bo sami muszą wciąż się bronić przed sądami z powodu wydumanych zarzutów. I nic w tej sprawie nie zrobiliście.

Balujcie dalej na swoim Titaniku i oskarżajcie dalej o wszystko „lewactwo” przymilając się do tych, którzy za jakiś czas będą was wsadzać. Nawet mi was nie szkoda.


Źródło: Wolnelewo.pl

Najnowsze

Sprawdź również

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Ku cywilizacji XXII wieku

Ku cywilizacji XXII wieku

Rozważania wstępne: Futurologiczne przewidywanie rozwoju naszej cywilizacji w XXI i XXII wieku jest przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym, aczkolwiek bardzo trudnym i ryzykownym – pod względem merytorycznym i intelektualnym. Warto jednak podjąć taką poważną próbę tym...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...