Polski Nobel dla Amerykanina

9 lis 2018

Timothy Snyder ma w Polsce wyjątkowo wysoką pozycję. Moim zdaniem jest ona zawyżona, podobnie jak pozycja Normana Davisa.

 

W obu przypadkach ci historycy przyznają Polsce wyjątkowe miejsce na mapie Europy Środkowej i Wschodniej. Trudno się więc dziwić, że budzą powszechny entuzjazm i są chętnie wydawani i komentowani. Obaj uchodzą za mistrzów rzemiosła. Nie wszyscy koledzy po fachu ten entuzjazm podzielają i nie jest to wcale powodowane zazdrością czy niechęcią wobec wybrańców losu, którzy odnieśli sukces.

Po prostu specjaliści wskazują na nie zawsze uzasadnione uogólnienia, brak archiwalnych badań, korzystanie z dorobku innych. To nie są błahe zastrzeżenia. Sam uważam, że popularyzacja nauki jest ważna, jednak powinno się cenić szczególnie tych, którzy naprawdę przecierają szlaki dla innych.

Pomyślałem sobie, że w Polsce nie ma za dużo nagród, owszem – jest ich zdecydowanie za mało. I nie jestem pewien, czy akurat amerykański historyk potrzebuje takiej nagrody. Oto uzasadnienie ze strony Fundacji Nauki Polskiej:

Prof. Timothy Snyder z Yale University otrzymał Nagrodę Fundacji na rzecz Nauki Polskiej 2018 w obszarze nauk humanistycznych i społecznych za analizę mechanizmów polityczno-społecznych, które w XX wieku doprowadziły do konfliktów narodowościowych i ludobójstwa w Europie Środkowej. Badania prof. Snydera nadały nowy wymiar historii Europy Środkowej i Wschodniej w XX wieku.
Mam kilku kandydatów i kilka kandydatek, którzy zrobili wiele, by rozsławić polską humanistykę na świecie. Szkoda, że FNP poszła po linii najmniejszego oporu i przyznała nagrodę „pewniakowi”.

Nikt nie będzie grymasił, bo przecież wszyscy wiemy, jak ważne są publikacje Timothy Snydera. Sądzę jednak, że to stracona okazja by wydobyć z cienia, a może i mroku kogoś, kto przez dziesięciolecia kształci rodzime kadry i publikuje w języku polskim, a czasem jest nawet tłumaczony na inne języki. Nie chcę szacownej Fundacji ułatwiać zadania i nie będę podpowiadał nazwisk, ale może Czytelnicy SO zaproponują własnych kandydatów i własne kandydatki.

Na temat laureatów z innych dziedzin nauki się nie wypowiadam, bo się na tym nie znam. Jednak zaintrygowało mnie wybitnie męskie przedstawicielstwo nagrodzonych. Wiem z jakim trudem Kościół katolicki mierzy się z niesprawiedliwością wobec kobiet i z oczywistą koniecznością włączenia ich w proces decyzyjny. Ostatni synod to przykład dobrej woli.

O ile się nie mylę jedyną przedstawicielką nauk ścisłych polskiego pochodzenia, która dostała nagrodę Nobla jest właśnie kobieta, która dostała ją dwukrotnie zresztą. Czyżby po stu latach emancypacji kobiet na polskich uniwersytetach nie było godnej następczyni, przynajmniej do polskiego Nobla? Jak tylko pytam.

Najnowsze

Sprawdź również

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Ku cywilizacji XXII wieku

Ku cywilizacji XXII wieku

Rozważania wstępne: Futurologiczne przewidywanie rozwoju naszej cywilizacji w XXI i XXII wieku jest przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym, aczkolwiek bardzo trudnym i ryzykownym – pod względem merytorycznym i intelektualnym. Warto jednak podjąć taką poważną próbę tym...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...