Prawie wszystkie grzechy Unii

16 gru 2025


Unia Europejska, o czym nie pamiętamy, miała być przede wszystkim wspólnym projektem gospodarczym. Jej poprzedniczka, czyli EWG – Europejska Wspólnota Gospodarcza – taką wspólnotą jeszcze nie była. Powołano ją do życia na mocy Traktatów Rzymskich, do których napisania i podpisania przez państwa europejskie doprowadził założony przez Jeana Monneta (prawdziwego ojca europejskiego federalizmu) ruch Action Committee for the United States of Europe. Wspólna polityka gospodarcza miała niwelować różnice ekonomiczne pomiędzy krajami i regionami. W kolejnych traktatach coraz większe znaczenie odgrywała polityka, a gospodarka schodziła na dalszy plan.

Dzisiejsza Unia sprawia wrażenie nieco oderwanej od rzeczywistości. Mniejszą wagę przykłada do niwelowania różnic rozwojowych, większą do ratowania ludzkości przed nią samą oraz do niwelowania różnic kulturowych. Z projektu modernizacyjnego stała się projektem nierozwojowym i niesprawnym. Oczywiście, sprawność i decyzyjność takiego federalistycznego tworu zawsze są problemem, zwłaszcza jeśli nie dysponuje się ani naciskiem ekonomicznym, ani militarnym. Ostatnie kłopoty z krajami takimi jak Polska, Węgry, Słowacja czy Bułgaria przyczyniły się jednak do przygotowania mechanizmów prawnej i ekonomicznej presji pozwalających na dyscyplinowanie krajów – rzecz jasna, tych mniejszych i słabszych.

Polityka zielonego ładu stała obciążeniem dla Unii nie tylko dlatego, że żaden inny kraj „zielonym ładem” i zagrożeniami dla klimatu w ogóle się nie zajmuje, ale przede wszystkim dlatego, że przynajmniej oficjalnie stawiano tu sobie za cel zapobieżenie katastrofie klimatycznej. Jak jednak raczej wiadomo już od pewnego czasu, tych zmian nie uda się zahamować, tym bardziej że mają charakter globalny.

Europa powinna więc zmienić paradygmat na działania przystosowawcze, na przetrwanie i ograniczenie strat. Zamiast się domagać, by inni się dopasowali, dopasować własne działania do możliwości.

Inną sprawą jest ocena wkładu Polski w działania Unii Europejskiej. Trzeba powiedzieć, że jest on w zasadzie zerowy. Polscy politycy co najwyżej opóźniali unijne zmiany, które oceniali jako niekorzystne – niekorzystne niekoniecznie nawet dla Polski, ale w ich mniemaniu dla nich samych.

Dziś Europa kojarzy nam się z bezpieczeństwem, pewnie z powodu nagłaśniania wydatków zbrojeniowych, jednak Europa nie ma wspólnej polityki obronnej, koncepcji strategicznej, uzgodnionych polityk zbrojeniowych. Europejskie koncerny zbrojeniowe, choć w większości kontrolowane przez rządy krajowe, niezbyt chętnie ze sobą współpracują. Zresztą, same rządy też mało czasu poświęcają na ustalanie zasad współdziałania w kwestiach produkcji i zakupów sprzętu wojskowego. W to wszystko Amerykanie wciskają swoje trzy grosze zbrojeniowe, za które każą sobie słono płacić. A w razie realnego konfliktu może się okazać, że do ich sprzętu nagle nie ma części, amunicji ani możliwości naprawy.

Europa musi podjąć wysiłek reform. Musi się nauczyć traktować inne mocarstwa jak rywali, z którymi oczywiście może współpracować, ale z zachowaniem dużej ostrożności i rezerwy. W tej sferze Polska akurat była uważana za kraj, który realizuje wszelkie prośby Amerykanów, niechętnie odnosząc się do współpracy z Europą. W zasadzie we wszystkich dziedzinach polityki kolejne rządy wybierały opcję amerykańską.

Polska jest największym krajem UE, w którym do dziś nie wprowadzono wspólnej waluty, a w dodatku nawet nie ustalono wstępnej daty jej wprowadzenia. To wszystko odbija się na opinii publicznej. Polacy ze społeczeństwa najbardziej prounijnego stają się coraz bardziej sceptyczni wobec UE. Więcej zwolenników wyjścia z Unii niż w Polsce (25%) jest tylko we Francji. To oczywiste konsekwencje takich, a nie innych polityk prowadzonych przez rządy tych krajów.


http://aristoskr.wordpress.com

Najnowsze

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

W artykule opisano, jak Związek Zawodowy „Solidarność” stracił swoją istotę i znaczenie w polskim społeczeństwie. Przypomniano o zamierzonych postulatach z Porozumień Sierpniowych, których obecna klasa polityczna nie respektuje. Wspomniano również o konfliktach wśród byłych działaczy „Solidarności” oraz o utracie robotniczego charakteru związku w obliczu współczesnych problemów społecznych.

Czwarty element

Czwarty element

Komentatorzy zachodni i europejscy często analizowali rolę BRICS podczas corocznych spotkań tej organizacji, najpierw oceniając jej potencjalną konkurencję dla tradycyjnych instytucji jak NATO czy Bank Światowy, a następnie bagatelizując jej znaczenie z uwagi na brak formalnych struktur. Obecnie zauważają nową jakość w międzynarodowej współpracy, gdyż BRICS łączy różne ustroje i polityki. Podczas wrześniowego szczytu w Delhi, istotnym tematem będzie sztuczna inteligencja jako nowa siła wytwórcza. Chiny, lider w tej dziedzinie, mają kluczowy wpływ na przyszłość globalnych technologii i gospodarki.

Sprawdź również

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Środowisko Grzegorza Brauna pokazuje coraz wyraźniej, jak wyobraża sobie Polskę. Z jednej strony ma być mniej podatków, mniej ZUS i mniej państwa w gospodarce. Z drugiej — państwo miałoby mocniej ingerować w życie rodzinne i obyczajowe. Takie pomysły pojawiały się...

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Gdy przeciętny polski pracownik zmaga się z drożyzną i niepewnością jutra, prawicowi politycy – mieniący się obrońcami „zwykłych ludzi” – po raz kolejny zostali przyłapani na braniu udziału w neoliberalnym balu na wulkanie. Sprawa giełdy Zondacrypto (dawniej BitBay)...

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Trudno uwierzyć, ale przez lata przyciągał rzesze turystów. Pewnie dlatego, że miał znakomite recenzje w Internecie. Pisali, że to „Czarujące miejsce”, „Unikatowe na skalę planety”, „Świat poza czasem i przestrzenią”. Pewnie nie dowiemy się, czy pisał je, lub tylko...

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Pod koniec PRL-u, państwowe gospodarstwa rolne dysponowały areałem wynoszącym ponad 3,5 mln ha. Te grunty przejęło państwo. Co się potem z nimi stało? Czy dziś część z nich mogłoby trafic pod budownictwo? O likwidacji państwowych gospodarstw rolnych mówiło się dotąd...

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

„Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę” Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę – to teza, która wraca z nową siłą po publikacji analcznego artykułu CNN z 3 września 2026 roku. W materiale...

Przeciw kościelnej patodeweloperce

Przeciw kościelnej patodeweloperce

W Poznaniu na Osiedlu Maltańskim doszło do pierwszych eksmisji mieszkańców, przeciwko którym czynnie protestują ich sąsiedzi oraz aktywiści społeczni związani ze środowiskami lokatorskimi. Protesty te są tłumione, z użyciem przemocy, przez funkcjonariuszy policji. Są...

Polska odzyska pieniądze za pomoc Ukrainie.

Polska odzyska pieniądze za pomoc Ukrainie.

Polska odzyska pieniądze za pomoc Ukrainie. W Brukseli zapadł ważny kompromis Polska ma otrzymać około 400 mln euro zwrotu za broń przekazaną Ukrainie, a w najlepszym wariancie także dodatkowe 10–30 mln euro z rezerwy. Informację tę jako pierwsze szerzej opisały...