Dzika reprywatyzacja wraca?

16 mar 2020

Lokatorzy warszawskich kamienic, na które zęby ostrzą sobie zawodowi „odzyskiwacze”, wciąż nie mogą spać spokojnie. Ratusz zamierza zezwolić na przejmowanie budynków przez „właścicieli roszczeń”. Jak twierdzi – został postawiony pod ścianą.

Za rządów Rafała Trzaskowskiego w warszawskim ratuszu jak dotąd proceder przejmowania nieruchomości przez wątpliwej reputacji „spadkobierców” przedwojennych właścicieli pozostawał w stanie zawieszenia. Od jesieni 2018 w ręce prywaciarzy trafił tylko jeden teren – 387 m kw. działka na Pradze.

Nie ma ustawy

Problemem ratusza jest jednak brak regulacji określających warunki, na mocy których posiadacze roszczeń mogliby się ubiegać o zwrot nieruchomości. Rząd PiS, zajęty innymi sprawami, wciąż nie uchwalił ustawy reprywatyzacyjnej, co przyczynia się do utrzymywania patologicznego statusu quo.

Nie brakuje głosów, że to celowe działanie władzy, która chce postawić w niewygodnej sytuacji prezydenta stolicy, jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków Platformy Obywatelskiej. Powrót reprywatyzacji miałby być pierwszym krokiem do przejęcia sterów Warszawy przez PiS po wyborach samorządowych w 2023.
Dlaczego ratusz jest zmuszony ponownie dać zielone światło na przekazywanie budynków? Ponad 100 spraw, w których przypadku urząd miasta wnioskował do Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie może zostać odwołanych, bo SKO nie wyraża na to zgody.

Powstrzymać przekręty

– Kolegium nie chce uznawać naszych wniosków o unieważnienie decyzji. Mogłoby zająć się tym z urzędu, ale nie chce tego robić, ponieważ musiałoby przyznać, że i tam popełniane były błędy. Liczymy na autorefleksję SKO. My w urzędzie miasta nie odżegnujemy się od tego, że były tutaj wydawane również wadliwe decyzje – mówi w rozmowie z „GW” wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej, odpowiedzialny za reprywatyzację.
Ratusz zapowiada, że zrobi wszystko, by nieruchomości nie trafiły w ręce przestępców podających się za spadkobierców. Ma w tym pomóc analiza historyczna aktów prawnych, a także przedwojennej prasy.

Czy można wierzyć Platformie?

Jednak obrońcy praw lokatorów nie są wcale przekonani co do wiarygodności tych gwarancji ani co do tego, na ile włodarze naprawdę chcą się zaangażować w zabezpieczenie interesów lokatorów. Mówił o tym w wywiadzie na łamach „Dziennika Trybuna” Piotr Ciszewski z Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów.

W dobre intencje władz Warszawy nie wierzy demaskator reprywatyzacyjnych przekrętów Jan Śpiewak.

– To jest wstrząsające, ale nie zaskakujące. Od początku twierdziłem, że ukrytym celem Trzaskowskiego i Rabieja jest powrót do tego haniebnego procederu handlowania ludźmi – napisał działacz na Facebooku.

Mafia wróci?

– Nie po to ratusz wydaje miliony, żeby zwalczać korzystne dla siebie decyzje Komisji Weryfikacyjnej, nie po to ja mam w sumie 25 pozwów i aktów oskarżenia, żeby biznes miał się nie kręcić. Kasa musi się zgadzać – wskazuje działacz miejski.

W ocenie Śpiewaka nowe skandale i dramaty lokatorów są w stolicy wyłącznie kwestią czasu.

– Taka decyzja otwiera drogę do powrotu mafii reprywatyzacyjnej w stolicy. Ratusz musi mieć tego pełną świadomość. Wie też, że większość zwrotów była nielegalna, ale najważniejszy jest interes lobby reprywatyzacyjnego. Trybunał Konstytucyjny dwukrotnie się wypowiadał w sprawie reprywatyzacji i dwukrotnie jego orzeczenia oznaczały, ze zdecydowana większość warszawskich zwrotów była nielegalna. Nie można na gruncie polskiego prawa unieważniać decyzji administracyjnych, które były wydane 70 lat temu i przyniosły nieodwracalne skutki. Wie o tym każdy prawnik w Warszawie, ale nie wie o tym Trzaskowski – napisał Jan Śpiewak.

Najnowsze

Sprawdź również

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...