Kaja

8 sty 2023

Żołnierze nie rosną na drzewach ani nie wyrastają ze smoczych zębów. Żołnierze wychodzą z pochwy, a wcześniej do tej pochwy wysuwają się z macicy. Uściśliłam, żebyście Państwo od razu nie mieli przed oczami wyobrażenia rodem z garnizonowego bajzlu. Jeśli to za mało, to powtarzajcie za mną: Kaja Godek. Kaja Godek. I: Kaja Godek. Dobrze, ta litania powinna mieć efekt mrożący na libido większości z Państwa.

Nie mogę napisać, że osobliwa to dziewczyna, bo gdyby nie było jej, to znalazłaby się jakaś inna Kajusia Milusia. Na stronach pro-life pełno takich person. Po prostu Kaja „robi swoje” od 2012 roku, czyli od dekady. I zapewne od kilku lat żyje z „robienia swojego”, bo ja o jakiejś innej dochodowej aktywności Godek dawno nie słyszałam, a żyć przecież z czegoś trzeba. Inna sprawa, że Kaja ma w swoich działaniach motywację osobistą, a motywacja osobista jest najlepszym dopalaczem w kwestiach politycznych. Jest mamą niepełnosprawnego dziecka.

Nie wierzę, że w naszym pięknym, zapyziałym kraju nad Wisłą, pierwszą osobą, którą bliscy obciążyliby za kalectwo syna, nie byłaby sama Godek. Bezpłodność, kalectwo dziecka, złe wychowanie, brudne ręce, brudne uszy – to zawsze spada na kobietę. Jednym słowem jesteśmy doskonałe w tworzeniu niedoskonałości. Tak chce nauka Kościoła.

Żyła sobie kiedyś kobieta z wielką klasą, nazywała się Katarzyna Aragońska – zamiast rodzić, roniła; kiedy już urodziła, to słabe dzieci umierały – powiedziała do Najwyższego: „Musisz mnie bardzo kochać Boże, że tak mnie doświadczasz”. Kaja Godek nie ma żadnej klasy, ale nie przytaczam tutaj słów Królowej Angielskiej, komplementowanej przez Erazma z Rotterdamu, żeby robić sobie bekę z aktywistki. Wspominam o tym, bo moim zdaniem trzeba mieć doskonałe relacje intymne z własnym umysłem, sumieniem i duchem, niezwykłą godność, aby nie przyjmować klęsk prokreacyjnych, jako dopustu bożego. Możliwe, że jest to cecha przyrodzona tylko katolickich księżniczek. Bo ich otoczenia – niekoniecznie. Kaja to simplex foemina – zwyczajna kobieta. Jej otoczenie jest otoczeniem zwyczajnej kobiety, które pozwala sobie na więcej, bo nie ogranicza go żadna etykieta. Przesądy mogą być tutaj wyłożone kawa na ławę.

I Kaja na swój sposób z tymi przesądami walczy, tworząc nowe. Nie w smak jej być feralną matką „muminka”. Chce być kochana, doceniana, ważna, bogata – jak wszyscy. Szkoda tylko, że jej amunicją są w tym nasze tyłki, nasze dramaty i nasza wolność. Ale – każdy orze jak może. W swojej krucjacie Wielka Kaja raczy nie dostrzegać, że jest tylko małym wihajsterkiem służącym do montowania państwa wyznaniowego, a przede wszystkim państwa totalitarnego. Kobieta, która usuwa ciążę, pozbawia takie państwo przyszłego żołnierza, żołnierki lub kolejnej matki żołnierzy. Z perspektywy totalitaryzmu to zbrodnia. Ta sama kobieta ułatwiająca swojej donoszonej latorośli dezercję, aby nikt odchowanego dzieciaka nie mógł jej zabić w okopach, również dopuszcza się zbrodni. Bo w gruncie rzeczy chodzi tu o własność. Jesteśmy właścicielami samych siebie czy już nie? Jeśli nie, to stajemy się tylko poronionymi, kalekimi wihajsterkami totalitaryzmów, podlanych religijnym sosem. 

Najnowsze

Sprawdź również

Ceny w sklepach rosną coraz wolniej ?

Ceny w sklepach rosną coraz wolniej ?

Ceny w sklepach rosną coraz wolniej. Jednak eksperci ostrzegają przed odwróceniem trendu.Dynamika wzrostu cen spada kolejny miesiąc z rzędu. Eksperci studzą optymizm.Polacy na zakupach mogą odczuć ulgę. Dynamika wzrostu cen wciąż...

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Rząd zapowiedział koniec lekarskich kominów płacowych. W projekcie ustawy zostawił jednak furtkę, przez którą te same pieniądze mogą wrócić pod nazwą „koordynacji”. Projekt ustawy przewiduje podstawową stawkę nieprzekraczającą 240 zł brutto za godzinę. Przy jednym...

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...