Lewicowa ustawa mieszkaniowa w Sejmie

18 cze 2025

Rządowy projekt ustawy mieszkaniowej, przygotowany przez wiceministrów rozwoju z Lewicy – Tomasza Lewandowskiego i Krzysztofa Kukuckiego – został skierowany do Sejmu. Dokument, który ma szansę być punktem zwrotnym w polskiej polityce mieszkaniowej, uzyskał status priorytetowy w agendzie rządu Donalda Tuska, co sam premier potwierdził podczas exposé w Sejmie 12 czerwca: „Lewica od miesięcy apelowała o nadanie priorytetu projektowi mieszkań społecznych. Zgadzam się. Ten projekt odpowiada na realne potrzeby”. To przełomowy krok w stronę sprawiedliwszej polityki społecznej i gospodarczej.

Projekt zakłada wieloletni program publicznego wspierania budownictwa społecznego, komunalnego i czynszowego. W jego ramach przewidziano m.in. miliardowe inwestycje w nowe mieszkania budowane przez samorządy, spółdzielnie mieszkaniowe, TBS-y i SIM-y, a także gruntowny program remontów pustostanów. Wsparcie obejmie również rozbudowę akademików i rozwój Społecznych Agencji Najmu, które będą mogły wynajmować mieszkania osobom o niższych dochodach, z dopłatami czynszowymi i publicznym finansowaniem modernizacji lokali. Samorządy korzystające z funduszy z KPO mają otrzymywać pierwszeństwo przy przyznawaniu środków krajowych. Wprowadzone zostaną także rozwiązania ułatwiające współpracę gmin z inwestorami społecznymi i kooperatywami mieszkaniowymi, co ma zapewnić większą elastyczność i różnorodność form budownictwa niekomercyjnego.

Jak podkreśla Tomasz Lewandowski, obecny wiceminister rozwoju, ustawa ma na celu systemowe wsparcie różnych grup mieszkańców. „To nie jest projekt tylko dla najbiedniejszych. Chcemy stworzyć system, w którym także osoby o średnich dochodach nie będą skazane na drogi najem komercyjny lub kredyt hipoteczny” – powiedział w wywiadzie dla Portalsamorzadowy.pl. Zwrócił przy tym uwagę, że kluczowe jest wykorzystanie istniejącego zasobu mieszkaniowego: „Musimy sięgnąć po pustostany. Ich remont z pieniędzy publicznych już teraz jest możliwy. Społeczne agencje najmu pozwalają zdjąć z barków właścicieli obciążenia związane z zarządzaniem, a z drugiej strony zapewniają ludziom stabilny najem”.

W Polsce rocznie oddaje się do użytku ok. 200 tys. mieszkań, z czego około 130 tys. w zabudowie wielorodzinnej. Jak szacuje Lewandowski, jeśli w ramach nowego programu uda się oddawać około 20 tys. mieszkań rocznie, oznaczać to będzie wejście państwa na poważnie do sektora mieszkaniowego – byłby to 10 proc. całej zabudowy wielorodzinnej. Do tego należałoby dodać mieszkania pozyskane i odnowione przez SAN-y. Jak zauważył: „To byłby prawdziwy przełom”. Warto dodać, że projekt przewiduje również mechanizmy przywracania do użytkowania mieszkań z zasobu gminnego, które ze względu na zły stan techniczny pozostają dziś wyłączone z obiegu. Poprzez dotacje i granty remontowe państwo ma pomóc gminom w ich modernizacji, co może dać dodatkowe tysiące mieszkań dostępnych w relatywnie krótkim czasie.

Jednym z centralnych punktów projektu jest walka z tzw. luką czynszową, czyli sytuacją, w której ludzie nie kwalifikują się do lokali socjalnych, ale nie stać ich na wynajem rynkowy ani kredyt hipoteczny. Według analiz resortu rozwoju, luka ta obejmuje nawet 35% gospodarstw domowych. Wpisując się w potrzeby tej grupy, ustawa zapewnia mechanizmy między segmentem socjalnym a komercyjnym, budując prawdziwy segment najmu dostępnego. Mieszkania budowane lub modernizowane ze środków publicznych mają mieć ustalony limit czynszowy, którego wysokość będzie regulowana przepisami wykonawczymi – tak, by zapewnić równowagę między dostępnością lokali a trwałością ekonomiczną systemu. To rozwiązanie, które w wielu krajach zachodnioeuropejskich, jak Austria czy Francja, jest uznanym standardem.

W projekcie przewidziano stopniowe zwiększanie finansowania: w 2025 r. rząd chce przeznaczyć ok. 2,5–3 mld zł na wsparcie inwestycji mieszkaniowych, z planem dojścia do 10 mld zł rocznie w kolejnych latach. Sumarycznie, do 2030 r., na cały program państwo zamierza wydać nawet 45 mld zł. Dodatkowy komponent stanowi fundusz taniego najmu – 18 mld zł rozpisane na lata 2025–2027. Jak zaznacza Lewica, to największy w historii III RP plan rozbudowy zasobu mieszkaniowego poza rynkiem komercyjnym. Środki te mają być dystrybuowane w sposób konkurencyjny, ale uwzględniający potrzeby demograficzne regionów, skalę nierówności i lokalną dostępność zasobu mieszkaniowego. Przewiduje się także uproszczenie procedur przyznawania grantów, aby mniejsze samorządy mogły z nich skutecznie korzystać.

Nie ma już czasu na półśrodki

Projekt ustawy powstał z inicjatywy Lewicy i był rozwijany w resorcie rozwoju kolejno przez Krzysztofa Kukuckiego (wiceministra do października 2024 r., dziś prezydenta Włocławka) oraz jego następcę Tomasza Lewandowskiego. Kukucki już wiosną 2024 r. opracował jego założenia, jednak przez wiele miesięcy dokument pozostawał nieprocedowany na poziomie rządowym. Dopiero w marcu 2025 r. projekt został przyjęty przez Radę Ministrów i – po podpisie premiera – skierowany do Sejmu jako druk RPW/20058. Jak napisał Kukucki na platformie X, to efekt nacisku Lewicy: „Ten projekt leżał rok w ministerialnej szufladzie. Lewica go napisała, rząd go przyjął, Sejm ma go uchwalić. Nie ma już czasu na półśrodki”. Z informacji przekazywanych przez parlamentarzystów wynika, że w najbliższych dniach ma się odbyć pierwsze czytanie w komisjach, a klub Lewicy prowadzi rozmowy z marszałkiem Sejmu na temat szybkiego wpisania projektu do harmonogramu obrad.

Według zapowiedzi Lewicy, jeśli ścieżka rządowa zostałaby z jakichś względów zablokowana, klub jest gotów złożyć identyczny projekt jako poselski, by nie tracić czasu. „Mieszkanie to nie luksus. To fundament życia społecznego i obowiązek państwa. Ten projekt to realna szansa, by wreszcie to prawo zaczęło obowiązywać w praktyce” – powiedział Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej Lewicy 17 czerwca. Politycy ugrupowania deklarują, że będą organizować spotkania informacyjne w regionach i przedstawiać projekt jako konkretną odpowiedź na potrzeby mieszkańców, szczególnie młodych, lokatorów i rodzin pracujących, które dziś są zmuszone do życia na kredyt lub emigracji z dużych miast.

Ustawa, jeśli zostanie przyjęta, oznacza początek nowego podejścia do mieszkalnictwa w Polsce: zamiast dalszego pobudzania popytu kredytowego, państwo postawi na wzrost podaży dostępnych lokali. W czasach rekordowych cen nieruchomości, pogłębiających się nierówności i starzejącego się społeczeństwa, to krok nie tylko potrzebny, ale i spóźniony o dekadę. Jak podkreśla Lewica, projekt nie tylko modernizuje infrastrukturę, ale też przywraca zaufanie obywateli do instytucji państwa, pokazując, że mieszkanie może być dobrem wspólnym, a nie towarem na spekulacyjnym rynku.

Najnowsze

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Polska zyskuje na znaczeniu w Europie, ale pomimo wzrostu PKB, codzienność Polaków pozostaje daleka od zachodnich standardów. Wzrost gospodarczy nie rozwiązał kryzysu mieszkaniowego; blisko 34% Polaków żyje w przeludnionych mieszkaniach, co bije na alarm w obliczu 88% poziomu konsumpcji indywidualnej w stosunku do UE. Słaba edukacja i niedostateczne usługi publiczne trują życie obywateli, zmuszając ich do wydawania oszczędności na korepetycje czy prywatnych lekarzy. Z 81 miliardami zaległości, wielu Polaków balansuje na krawędzi finansowej. Wyższy PKB to za mało – czas na prawdziwe reformy, które wpłyną na jakość życia.

Sprawdź również

Kaczyński robi zadymę, Nawrocki blokuje państwo.

Kaczyński robi zadymę, Nawrocki blokuje państwo.

Tak wygląda demolowanie polskiej praworządności. Jarosław Kaczyński pod Trybunałem Konstytucyjnym, przepychanki z policją, demonstranci forsujący bramę, a w Pałacu Prezydenckim Karol Nawrocki, który nie zamierza ustąpić mimo jednoznacznych zaleceń Komisji Weneckiej....

Prezydent a Trybunał: Konflikt o Ślubowania Sędziów

Prezydent a Trybunał: Konflikt o Ślubowania Sędziów

Prezydent nie jest ponad Konstytucją i nie może samodzielnie decydować, którzy sędziowie Trybunału Konstytucyjnego obejmą urząd. Komisja Wenecka w opinii opublikowanej 13 października 2026 roku wskazała, że głowa państwa powinna niezwłocznie odbierać ślubowania od...

Raport Komisji Śledczej: Skutki wykorzystania Pegasusa w Polsce

Raport Komisji Śledczej: Skutki wykorzystania Pegasusa w Polsce

System stworzony do walki z terroryzmem i najgroźniejszą przestępczością trafił w Polsce do służb, które mogły przejmować telefony obywateli niemal w całości. Komisja śledcza ds. Pegasusa kończy pracę raportem liczącym około 700 stron i zawiadomieniami do prokuratury...

Ukarane banki: UOKiK nałożył 150 mln zł kar.

Ukarane banki: UOKiK nałożył 150 mln zł kar.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wydał przełomowe decyzje, które wstrząsnęły sektorem bankowym. Cztery instytucje finansowe zostały ukarane łączną kwotą blisko 150 milionów złotych za stosowanie niedozwolonych klauzul w umowach z konsumentami. Sprawa...