Mamy dość!

Trzaskowski w kampanii wyborczej jeździł i mówił. Wiele razy to samo. Często jednak odnosił się do kwestii, które są dla Naszych Czytelników kluczowe. Postanowiliśmy dokonać wyboru przemyśleń dotyczących wielu z nich. Wszystkie cytaty są dokładnym zapisem tego, co mówił Rafał Trzaskowski.

Skutkiem pandemii koronawirusa jest kryzys ekonomiczny, przede wszystkim upadek tysięcy firm, co przysporzyło dokuczliwych problemów milionów ludzi, i pracodawcom, i pracobiorcom. Jak wyjście z tej sytuacji widzi Rafał Trzaskowski?
Są pieniądze z Unii Europejskiej. Okazało się, że UE to wspólnota, to siła, która chce pomagać wszystkim. I dzięki temu, mam nadzieję, będą również pieniądze na wsparcie samorządów. To jest niesłychanie istotne, bo chcemy kontynuować swój program inwestycyjny. Dziś niestety jest tak, że rządowa pomoc dociera do przedsiębiorców z opóźnieniem, a wiele firm nie może z niej skorzystać. Przekażmy więc na walkę z kryzysem pieniądze z Centralnego Portu Komunikacyjnego albo z przekopu Mierzei Wiślanej. Zapewnijmy wsparcie tym, którzy muszą się martwić o miejsca pracy, bo niestety ta pomoc ze strony rządu przychodzi bardzo późno.

Z powodu „śmieciowych” umów o pracę miliony ludzi nie płaciły na ZUS, co skutkuje bardzo niskimi emeryturami, często nawet w wysokości około 400 złotych. To grupa licząca dziś ponad 400 tys. osób. Twórcy, dziennikarze, artyści i ci, dla których nigdy nie było etatu, bo państwo tak chciało. Ci ludzie ciężko pracowali i nigdy nawet nie korzystali z zasiłków. Dziś nie stać ich na jedzenie. Na te tematy Trzaskowski był bardzo oględny.
Co jest dzisiaj najważniejsze? Miejsca pracy. Okazuje się, że dużo ważniejsze jest bezpieczeństwo zapewnienia ludziom pracy niż kwestie związane np. z elastycznością rynku i dlatego my się będziemy skupiać przede wszystkim na obronie miejsc pracy. Dzisiaj się zastanawiamy nad tym, żeby na 100 proc. wypowiedzieć wojnę umowom śmieciowym, ale nie tylko o tym mówić, tylko to zrobić.
Co do kwestii emerytalnych, to uważam, że emerytury stażowe powinny być załatwiane w pierwszej kolejności, bo ten system jest zwyczajnie niesprawiedliwy. Musimy stworzyć system, który umożliwiałaby przejście na emeryturę po określonej liczbie lat przepracowanych. Trzynaste, czternaste, a nawet siedemnaste emerytury, to są wyłącznie rozwiązania tymczasowe, które łatają bieżące problemy, ale nie naprawiają kulejącego systemu emerytalnego.
Rząd szykuje ustawę o podatku od smartfonów i tabletów, z którego pieniądze miałyby iść dla twórców. Jestem przeciw. Zawetuję każdy podatek, który obciąża obywateli. Myślę natomiast o modyfikacji rozwiązania francuskiego, że to firma musiałaby się podzielić swoim zyskiem z twórcami. I te środki powinny trafiać na konta emerytalne twórców.

Handel w niedziele to około 30 tysięcy miejsc pracy, których zaczyna brakować. Część związków zawodowych chce przywrócenia handlu w niedziele na zasadzie dobrowolności za n.p. o 200-250 procent wyższą stawkę wynagrodzenia. A kandydat Trzaskowski na to…
Każdy pracownik powinien mieć prawo do dwóch wolnych niedziel w miesiącu. Trzeba więc o tym dyskutować. Zbliża się niestety bardzo trudny czas dla gospodarki i trzeba ją pobudzać. Taka rozmowa musi toczyć się w konsultacjach, między innymi ze związkami zawodowym. Jestem gotowy do takiej rozmowy.

Tysiąc razy powtórzone przez Trzaskowskiego było zachowanie 500 plus, trzynastej emerytury i obecnego wieku emerytalnego obniżonego przez PiS.
Tym różnię się od obecnej partii rządzącej i prezydenta Andrzeja Dudy, że jestem w stanie powiedzieć, co zostało zrobione źle. Nam się wydawało, że jeśli będziemy budowali infrastrukturę, będziemy robili zwolnienia podatkowe, będziemy budowali żłobki i przedszkola to ludzie to docenią. Nauczyliśmy się, że ludzie nam powiedzieli jasno: chcemy poczuć transformację w kieszeni. Nie zagłosowałem za obniżeniem. To prawda. Natomiast mówię jasno, na tym polega szczerość: tak, mieliśmy inne zdanie, ale pod wpływem rozmów i tego, że dzisiaj mamy epidemię i musimy ratować każde miejsce pracy, programy, które pomagają ludziom muszą być utrzymane. 500 plus musi być bronione. Nie będzie też mowy o podwyższeniu wieku emerytalnego. I zawetuję każdą prónę odebrania emerytom „trzynastki”.

Prezydent to także zwierzchnik sił zbrojnych, które są w bardzo złym stanie. Co Trzaskowski by chciał i mógł zrobić dla sił zbrojnych jako prezydent? Jaka byłaby jego polityka kadrowa w siłach zbrojnych w kontekście kohabitacji? I czy zachowałby Wojska Obrony Terytorialnej czyli pochłaniające miliardy złotych paramilitarne oddziały weekendowych wojaków ?
Obiecuję, że kwestie bezpieczeństwa wyłączę poza spór polityczny. Nie można upolitycznić bezpieczeństwa ani wojska. Będę dbał o honor i etos polskiego żołnierza. O to, że gdy ktokolwiek będzie chciał polskiego żołnierza zwolnić, będzie mu przysługiwało odwołanie. Obserwujemy obniżanie etosu polskiego żołnierza i nad tym ubolewam. Ale jako prezydent zarządzę audyt bezpieczeństwa narodowego, strategiczny przegląd bezpieczeństwa. Zapowiadam też wzmocnienie polskich sił zbrojnych w NATO i dbanie o finansowanie polskich sił zbrojnych. Audyt powinien wskazać skąd wziąć pieniądze, na dalsze funkcjonowanie WOT. Warto bowiem wzmacniać to , co dobrego jest w tej formacji.

Tysiącom emerytów, byłych pracowników służb mundurowych w III RP, obniżono świadczenia w wyniku haniebnej ustawy tzw. „dezubekizacyjnej”. Ich walka o przywrócenie nabytych praw jest blokowana administracyjnie. A Trzaskowski na to…
Ten rząd próbuje przez cały czas nas dzielić. Mówi, że ten, kto przepracował choć jeden dzień przed ‘89 rokiem, ten nie zasługuje na uznanie. Nie ma na to zgody! Dlatego że Polska była budowana od wielu, wielu dziesięcioleci. I mamy prawo być dumni z tego, jak Polska wygląda. Jest coś takiego, jak etos żołnierza, szacunek dla munduru. On jest nieprawdopodobnie istotny. I zobaczcie, przez tyle lat udawało nam się pewne rzeczy wyjmować poza nawias sporu politycznego – politykę zagraniczną, politykę obronną, czy właśnie traktować z szacunkiem wszystkich policjantów, wszystkich żołnierzy, wszystkich oficerów służb zbrojnych, wszystkich weteranów. To jest nasze wspólne dziedzictwo i należny jest im szacunek niezależnie od tego, jaki jest akurat humor polityczny. I to wam obiecuję – odbudowanie tego etosu, i szacunku, i godności. I nie damy się dzielić!

O zamiarze likwidacji TVP Info Trzaskowski mówił wielokrotnie. A co z resztą mediów publicznych? Czy kandydat ma jakiś pomysł, jak prezydent mógłby odebrać je PiS i przywrócić społeczeństwu?
To, co się dzieje, jeżeli chodzi o telewizję publiczną, to jest coś absolutnie nieprawdopodobnego. Nie ma takiego przykładu państwa demokratycznego, w którym telewizja, która nazywa się publiczną, jest używana tylko i wyłącznie do manipulacji, do kłamstw, do tego, żeby napuszczać na siebie ludzi i ja jasno to powiedziałem, że w związku z tym, że TVP Info zlikwiduję, że będę robił wszystko, żeby zostało ono zlikwidowane, bo uważam, że nie da się odbudować wiarygodności telewizji informacyjnej w TVP. I oczywiście przeprowadzę w TVP audyt. Te pieniądze, które ci ludzie biorą za szerzenie kłamstwa i manipulacji, są po prostu skandalicznie wysokie i niestety to jest chyba ten obszar polityki, który cały czas PiS sponsoruje, który jest najbardziej cyniczny i który najbardziej niszczy nasze państwo dlatego, że on wpływa na całą tkankę społeczną.

Często Trzaskowski opowiadał jak powinny wyglądać relacje Polski z: Unią Europejską, USA, Chinami, Rosją, Ukrainą, Grupą Wyszehradzką.
Polska jest traktowana po partnersku w momencie, gdy jest silna i wpływowa w UE. Po pierwsze trzeba więc odbudować pozycję Polski w UE, bo PiS sprowadził ją na margines. Trzeba odbudować koalicje, umiejętność budowy koalicji oraz konstruktywnych rozwiązań. Jeśli chodzi o Rosję musimy mieć twardą i pryncypialną politykę. Chiny? Im będziemy mieli większy wpływ w UE, będziemy bardziej interesującym państwem dla Chin. Jestem gotów do współpracy w polityce zagranicznej. Ja chcę odbudować silną pozycję Polski w UE – i deklaruje tutaj współpracę z rządzącymi. Mam olbrzymie kontakty – i chce zaprząc je w służbie Polsce. Tylko Polska silna w UE, silna w NATO może być partnerem ważnym dla innych. Kiedyś udawało nam się całe obszary polityki wyjmować poza nawias bieżącego sporu politycznego. Na pewno będę tu wielokrotnie rękę w stronę rządzących wyciągał – i na pewno nie będę się z nimi kłócił o krzesło.

Ostatnio daje się zauważyć wzmożenie brutalności policji. Zasłaniając się przepisami stanu epidemii, nie tylko atakuje ona nawet niewielkie, spokojne demonstracje, nie respektuje immunitetu parlamentarnego, ale nęka nawet pojedyncze osoby, które nie naruszają żadnych przepisów. Trzaskowski nigdzie nie wspomniał, że nie wolno powtórzyć błędu sprzed lat gdy upadł wniosek o Trybunał Stanu dla Ziobry i Kaczyńskiego. Ale wspominał jak miałaby wyglądać jego rola jako prezydenta w ściganiu podejrzanych powiązań i interesów funkcjonariuszy PiS, gdy aparat ścigania wciąż będzie w rękach tej partii.
Afery należy rozliczyć. Począwszy od SKOK-u Wołomin. W ostatnich latach bardzo wiele osób zostało skrzywdzonych przez obecną władzę, ponieważ weszło „na kurs kolizyjny” z Prawem i Sprawiedliwością. Nie ze swojej winy, najczęściej dlatego, że np. tak, jak pan Sebastian, mieli nieszczęście, że uderzyła w nich kolumna rządowa, albo niestety weszli w konflikt z jakąś grupą interesu powiązaną z PiS-em, z kimś, kto chciał robić biznes, kimś, kto chciał zająć stanowisko, z kimś, kto chciał po prostu wyrzucić ich z pracy. powołam przy urzędzie prezydenta RP specjalną komisję krzywd. Żeby każda osoba, która została skrzywdzona przez państwo PiS, mogła uzyskać pomoc, poradę, po to, żeby wyciągać wnioski z tego, co się działo, i żeby nie było zgody na to, żeby władza mogła w ten sposób traktować ludzi, a przecież traktuje tak nauczycieli, górników, wiele osób, które dzisiaj zostało pozostawionych sobie.