Ogary poszły w…

15 sie 2023

No nie, bez przesady. Raczej nie ogary. Może bardziej pudle. I oczywiście nie w las. Dla tych, co choć trochę znają się na polityce, nie było chyba zaskoczeniem – a przynajmniej być nie powinno – że wybory parlamentarne odbędą się 15 października, w dzień papieski. Karol Wojtyła ze wszystkich polskich partii najbardziej lubił PiS, oczywiście zaraz po ZChN-ie. Już widzę te plakaty: „Święty Jan Paweł II głosowałby na PiS!”. I tak samo wszyscy święci.

Kampania oficjalnie rozpoczęta. Oficjalnie, bo nieoficjalnie trwa już od początku roku, a w zasadzie nawet od przyjazdu Tuska. Przyjazdu nie na białym rumaku, bo dzięki PiS-owi polskie stadniny świecą pustymi żłobami. Pełne żłoby są gdzie indziej. Powrót Tuska, jak powrót syna marnotrawnego z ziemi niemieckiej (no, w zasadzie germańskiej, bo Belgowie to Germanie), wszystko zmienił. A może raczej miał wszystko zmienić, a zmienił tylko sytuację Hołowni. Ze snów o potędze zostały mrzonki i małżeństwo z rozsądku z Kosiniakiem-Kamyszem.

Platforma wróciła na pozycję największego ugrupowania opozycyjnego i walczy o to, by ją utrzymać po wyborach. Proszę wybaczyć sarkazm (sarkazm piętrowy – tak naprawę nie proszę o nic, a już na pewno nie o wybaczenie), ale moim zdaniem wyraźnie widać tu dwa trendy: PiS dokonuje cudów, by jednak wyborów nie wygrać (z premedytacją czy nie, to inna sprawa), opozycja zaś czyni wiele, by PiS te wybory jednak wygrał.

Obie strony zwracają się w zasadzie wyłącznie do własnych elektoratów. PiS-owi jest łatwiej, bo lepiej się z elektoratem znają. Elektorat PiS-u najlepiej opisał (w „Gazecie Wyborczej” z 10 sierpnia 2023) prof. Wilhelm Heitmeyer, socjolog uniwersytetu w Bielefeld zajmujący się skrajną prawicą. Skrajną prawicą w Niemczech. Profesor wyróżnia cztery grupy tego elektoratu. „Są tam ludzie, którzy wychowali się w autorytarnej NRD i nie potrafią poradzić sobie ze zjednoczeniem Niemiec i zmianą priorytetów z «więcej bezpieczeństwa i mniej wolności» na rzecz «więcej wolności i mniej bezpieczeństwa». Oni oczekują właśnie zwiększenia bezpieczeństwa i widzą je w autorytarnej ofercie AfD”.

Druga grupa to ci, „którzy nie głosowali w ogóle przez długi czas. AfD kipi od wściekłych haseł i dostarcza zbiorowej fantazji o nowej władzy, która «już idzie po nich», czyli po polityków w Berlinie”. Trzecia grupa to rzemieślnicy, robotnicy przemysłowi, a także związkowcy. Czwarta grupa to – „surowa burżuazja”. Za gładką burżuazyjną fasadą kryje się tam żargon pogardy wobec innych grup. Ich nie odstrasza nawet to, że media, politycy czy Urząd Ochrony Konstytucji zaklasyfikowali AfD jako partię ekstremistyczną. To środowisko nie kojarzy im się z wrzaskliwymi neonazistami. Oni uważają „autorytarny narodowy radykalizm” za atrakcyjną propozycję, bo chcą ochronić swój materialny i społeczny stan posiadania.”

Ofiary Balcerowicza

Prawda, że skądś to znamy? Zamiast ludzi wychowanych w NRD wystarczy wstawić realne lub subiektywne ofiary transformacji i voila, mamy elektorat PiS-u. Niewiele się zmienił od 2015 roku. Fakt, PiS ma swoim wyborcom coraz mniej do zaoferowania, ale też nikt realnie nie oferuje im niczego. Propozycje Lewicy nie brzmią wiarygodnie nawet w ustach obiecujących, przy czym wiadomo, że siła sprawcza Lewicy w ewentualnej koalicji demokratycznej będzie niewielka, a już zwłaszcza w kwestiach socjalnych i ekonomicznych. Platforma Obywatelska stoi bowiem twardo na pozycjach z 2015 roku. Zagrywki w postaci 800 plus nikt przecież nie traktował teraz inaczej niż jako taktycznej wrzutki. Inne pomysły PO wyraźnie nawiązują do starych propozycji, jak ten z kredytem mieszkaniowym.

Odnoszę wrażenie, że w PO nikt nie przeanalizował, dlaczego PO przegrała wybory w 2015 roku. Próby zrzucania winy na SLD, a tym bardziej na Razem, jak to się działo tuż po wyborach, wyraźnie na to wskazują. Nikogo zaś nie dziwi, że w 2019 Platforma przegrała ponownie, choć tym razem SLD z Razem wystąpiło razem i znalazło się w Sejmie. Żadnych wniosków nie wyciągnięto też z porażki Trzaskowskiego w starciu z Dudą. Platforma wydaje się znajdować dokładnie w tym samym miejscu co w 2019 roku, tyle że obecnie tytuł wielkiego przegranego ma szansę przypaść Tuskowi, a nie – jak wcześniej – Schetynie.

No, chyba że Manfred Weber zgodzi się na debatę z Morawieckim w publicznej TV – obowiązkowo w języku polskim. Tłumaczem Webera mógłby zostać Tusk. Przy okazji widzowie TVP usłyszeliby na własne uszy, że Tusk wyjątkowo dobrze włada polskim. Oczywiście, jak na Niemca. Na miejscu Tuska siedziałbym już dawno u szefa EPL i przekonywałbym go do tej debaty. W końcu ani Morawiecki, ani Kaczyński nie będą się podkładać co dzień. Weber mógłby rozwinąć myśl, że PiS tylko tym różni się od AfD, że tamci jeszcze nie rządzą. Ale kto wie, kto będzie koalicyjnym partnerem CDU/CSU po następnych wyborach. Oby się nie okazało, że Weber musi przepraszać nie PiS, ale własnego koalicjanta, czyli AfD.

Końcówka kampanii wyborczej – bo jak już wspomniałem, wszyscy wiemy, że kampania toczy się od dawna – może pokazać, czy klasa polityczna nabiera odrobinę kontaktu z rzeczywistością, czy dalej funkcjonuje w świecie własnych wyobrażeń. Jeśli to drugie, to o wyniku wyborów zadecydują nieobecni. Zadecyduje to, czy będzie ich więcej wśród potencjalnych wyborców PiS-u czy opozycji i czy deklarujący dziś poparcie Konfederacji pójdą do urn czy na piwo. Popierającym demokrację właścicielom browarów (jeśli tacy są) sugeruję nadzwyczajną promocję wyborczą w święty dzień wyborów. W trosce o pokój na ziemi i w kraju pelargonii i malwy.

Najnowsze

W  Ukrainie brakuje lokomotyw ….

W Ukrainie brakuje lokomotyw ….

W Unii Europejskiej wiele lokomotyw w przewozach towarowych pochodzi z wschodu, co ułatwia ich adaptację do ukraińskiej sieci kolejowej. Po inwazji Rosji, Ukraine straciła 533 lokomotywy Ukrzaliznyci oraz 75 prywatnych. Kluczowym wsparciem może być współpraca Polski i Europy, co podkreśla ekspert z Laude Smart Intermodal. Finlandia już przekazała dziesięć lokomotyw. Polska mogłaby również oferować stare lokomotywy jako pomoc, a ich serwis mógłby odbywać się przy granicy. Ważna jest szybka współpraca w zakresie certyfikacji nowych maszyn.

Melania Trump przyjmie delegacje Ukrainy i Rosji. Czy pierwsza dama USA otworzy drogę do pokoju?

Melania Trump przyjmie delegacje Ukrainy i Rosji. Czy pierwsza dama USA otworzy drogę do pokoju?

Melania Trump doprowadziła do humanitarnego zawieszenia broni w okupowanych Oleszkach, umożliwiając ewakuację około 800 cywilów i dostarczenie pomocy. Zaangażowanie docenił Wołodymyr Zełenski, przyznając jej Order Księżnej Olgi. Spotkanie przedstawicieli Ukrainy i Rosji w Białym Domu może poprzedzać szersze negocjacje, lecz lokalny sukces nie gwarantuje trwałego pokoju. Europa i Polska powinny uczestniczyć w rozmowach.

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Nowe przepisy Kodeksu pracy, które wejdą w życie 5 listopada 2026 roku, mają na celu walkę z mobbingiem w polskich zakładach pracy. Uproszczona definicja nękania oraz wyższe zadośćuczynienie wzmocnią pozycję pracowników. Kluczowe będzie skuteczne egzekwowanie przepisów, aby zapewnić ochronę i godność zatrudnionych.

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Rosyjskie działania dezinformacyjne wykorzystują wewnętrzne konflikty w Polsce, szczególnie wokół Trybunału Konstytucyjnego, aby podważyć zaufanie społeczne i osłabić bezpieczeństwo państwa. Polityczne napięcia między prezydentem a rządem stają się polem do popisu dla rosyjskiej propagandy, zwiększając ryzyko destabilizacji Polski w obliczu zagrożeń ze strony Rosji.

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

30 października w Pekinie minister handlu Chin Wang Wentao podpisał protokół aktualizacyjny umowy o wolnym handlu z Szwajcarią. Obie strony zobowiązały się do otwartości w zakresie towarów, usług i inwestycji, co ma pogłębić współpracę gospodarczą. Umowa została pierwotnie podpisana w 2013 roku, a jej aktualizacja jest podkreśleniem wsparcia dla wolnego handlu w trudnym międzynarodowym środowisku.

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

80 lat po ogłoszeniu pacyfistycznej konstytucji Japonia coraz śmielej stawia na zbrojenia.** Rząd premier Sanae Takaichi rozważa zwiększenie wydatków wojskowych, rozwija potencjał militarny i zaostrza stanowisko wobec Chin. W tle pozostają bolesna historia japońskiego imperializmu, napięcia wokół Tajwanu oraz interesy przemysłu zbrojeniowego. Tymczasem tysiące Japończyków protestują w obronie pokoju. **Czy kraj, który po II wojnie światowej wyrzekł się agresji, ponownie wkracza na niebezpieczną drogę militaryzmu? I kto zapłaci za polityczne ambicje Tokio?

Sprawdź również

W  Ukrainie brakuje lokomotyw ….

W Ukrainie brakuje lokomotyw ….

Spora część taboru używanego w Unii Europejskiej w przewozach towarowych to lokomotywy wyprodukowane na wschodzie. W przypadku tych maszyn stosunkowo łatwo można dokonać wymiany osi i przystosować je do poruszania się w ukraińskiej sieci kolejowej. Pamiętajmy, że...