Spot do prokuratury

Adam Bodnar wystąpił do prokuratury o wszczęcie śledztwa dotyczącego spotu wyborczego PiS mającego „jednoznacznie antyuchodźczy i antymuzułmański charakter”. Rzecznik twierdzi, że spot spełnia przesłanki „nawoływania do nienawiści na tle rasowym”.

 

„W ocenie RPO film ten, zgodnie z zamierzeniem autorów, miał przedstawić społeczność migrantów, a przede wszystkim uchodźców pochodzących z krajów arabskich i wyznających religię muzułmańską w negatywnym świetle i zmierzał do wywołania u odbiorców lęku oraz niechęci wobec tej społeczności” – poinformował rzecznik na swojej stronie internetowej. Dlatego też „RPO wystąpił do Prokuratora Okręgowego w Warszawie o wszczęcie z urzędu postępowania w kierunku ustalenia, czy spot nie miał na celu wzbudzenia wśród odbiorców nienawiści lub innych silnych negatywnych emocji wobec migrantów, uchodźców, osób pochodzenia arabskiego i wyznawców islamu, a tym samym czy nie doszło do popełnienia przestępstwa publicznego nawoływania do nienawiści ze względu na pochodzenie narodowe, etniczne lub wyznanie”.
W swoim zawiadomieniu Bodnar podkreślił, że z roku na rok wzrasta liczba przestępstw motywowanych nienawiścią, w związku z tym przekaz zawarty w spocie wyborczym PiS jest szkodliwy i może spełniać przesłanki art. 256 par. 1 Kodeksu karnego („kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch”).
Jest już oczywiście reakcja rządzących. Beata Mazurek stwierdziła: – To już zaczyna być nudne, głównym zajęciem Rzecznika Praw Obywatelskich jest tylko walka z PiS. Zarzuty RPO są nieprawdziwe i mało poważne, spot PiS dotyczący uchodźców zawierał prawdę i mówił o planach PO w kwestii sprowadzenia imigrantów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *