Trwoga w samorządach

28 lis 2017

Na Dolnośląskim Kongresie Samorządowym samorządowcy z regionu, z wójtami, burmistrzami i prezydentami na czele, zgłosili swój sprzeciw wobec planów PiS-u zawłaszczenia samorządów poprzez manipulacje w ordynacji wyborczej. Zarazem zgromadzeni odcinali się, na wszystkie sposoby, od polityki twierdząc, że w samorządach polityki nie powinno być. Tak oni uważają, ale polityka przyszła do nich, a oni w parlamencie nie mają swojej silnej reprezentacji, bo wczesnej odcięli się od partii politycznych. Dodam, że w zasadzie wszyscy zgromadzeni mieli jakąś przeszłość partyjną. Zerwali z partiami, bo one zbyt brutalnie ingerowały z autonomie gmin, zerwali z partiami, bo wygodniej im było tworzyć swoje lokalne sfery wpływów. Zerwali z partiami bo woleli nie świecić oczami za fatalne decyzje centrali partyjnych jak. np. forowanie Ogórek na prezydenta, czy wewnętrzne awantury w dolnośląskiej PO. Łatwiej samorządowcowi zajmować się lokalnymi sprawami bez graba błędów partyjnej centrali, ale trudniej kiedy samorządy nie mają krajowego poparcia, kiedy decyduje się o ich losach w parlamencie. A tak jest właśnie teraz. Owe samorządowe rozdrobnienie, uciekanie od polityki jest bezradne wobec zakusów PiS, które zmieni pod swoje interesy ordynację, wystawi partyjnych kandydatów i partyjne listy. Mając wysokie poparcie może zmieść wielu świetnych samorządowców, którzy odcięli się od krajowej polityki i teraz stali się bezbronni. Jeżeli lokalny lider nawołuje do bezpartyjności, podważa rolę partii politycznych u wyborców, by wzmocnić swoją pozycję, zniechęca do polityki mieszkańców to potem tak to się kończy.
Twierdzenie bezpartyjnych samorządowców, że są bezpartyjni także należy miedzy bajki włożyć. Oni są rasowymi politykami, ale lokalnymi. W obronie interesów gmin i swoich własnych tworzą bezpartyjne organizacje samorządowców, które „de facto” są partiami politycznymi. Choć jak przyjrzeć się np. składowi Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego, gdzie większość to byli członkowie PO, to widać, tam głównie burmistrzów i wójtów. Jest to raczej grupa zawodowa proponująca swoje usługi lokalnym społecznościom. Lokalne komitety wyborcze to polska specyfika. W Europie w samorządach rządzą partie polityczne i jakoś nie kłóci się to z polityką krajową. Można to poukładać, ale trzeba kultury politycznej i odpowiedzialności po obu stronach. Jak można mówić o odpowiedzialności wobec wyborców kiedy np. w Sejmiku Dolnośląskim ponad połowa radnych, w trakcie kadencji, zmieniła barwy polityczne czy klubowe. I tak jest od kilku kadencji. Wyborca głosował na liberała, a okazuje się, że liberał przepoczwarzył się w zupełnie kogoś innego, bo było to w jego interesie, nie wyborców. A to wszystko przykryte jest fałszywą apolitycznością. W rzeczywistości gra idzie o własne lub grupowe lokalne interesy.
Dopóki nie połączy się interesów partii politycznych z interesami samorządów i wyborców, dopóki krajowi i lokalni politycy będą oszukiwać wyborców to nic się nie zmieni. Niestety sprawy nie idą w dobra stronę, a PiS-owi to na rękę. Tam w imię zagarnięcia całej władzy w kraju partia niczym walec drogowy może rozgnieść rozdrobnione i uciekające od polityki samorządy.
Celowo przejaskrawiam problem, by uzmysłowić, że przesadne separowanie się samorządów od polityki to zła droga.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...