Odrodzenie Stocha w Rasnovie

22 lut 2021

W ostatnim przed rozpoczynającymi się w najbliższy weekend światowym czempionacie konkursie Pucharu Świata w rumuńskim Rasnovie nasi zawodnicy znów liczyli się w rywalizacji. Najlepiej z biało-czerwonych wypadł Kamil Stoch, który zajął drugą lokatę i po raz 79. w karierze stanął na podium.

Tydzień wcześniej Stoch zdobył w Zakopanem ledwie 19 punktów do klasyfikacji generalnej PŚ. Tak słabego weekendu z dwoma indywidualnymi konkursami nie miał od listopada 2016 roku, gdy w konkursach w Kuusamo wywalczył tylko 14 pkt. Nic dziwnego, że trzykrotny mistrz olimpijski wpadł w lekką panikę i zamiast jechać ponad tysiąc kilometrów na zawody do Rasnova, rozważał pozostanie w kraju i spokojny trening przed wyjazdem do Oberstdorfu na mistrzostwa świata. Trener kadry Michal Doleżal przekonał go jednak, że lepiej będzie podtrzymać rytm startowy i jak się okazało, czeski szkoleniowiec miał pod tym względem rację. I nie tylko w tym, nie pomylił się także zmieniając Stochowi odrobinę pozycję najazdową. Nie od razu przyniosło to efekt, bo w pierwszym skoku treningowym lider naszej kadry zajął dopiero 29. miejsce na 49 startujących skoczków. Nie rozwiało to więc jego niepokoju, ale potem było już coraz lepiej i 34-letni mistrz z każdym skokiem odzyskiwał moc.
W rozegranym w piątek konkursie indywidualnym dość nieoczekiwanie zajął trzecią lokatę, ale po dyskwalifikacji Helvora Graneruda za nieprzepisowy kombinezon awansował na drugą pozycję. W skokach znów jednak zdecydowanie najlepszy był Norweg (97 m i 96,5 m), także drugi na skoczni Japończyk Ryoyu Kobayashi (94 m i 96 m), lecz dwa skoki Stocha (94 m i 95 m) znów wywindowały go do czołówki. Z Kobayashim przegrał zaledwie o 0,3 pkt. Halvor Egner Granerud i Markus Eisenbichler zostali zdyskwalifikowani po swoich skokach w drugiej serii konkursu Pucharu Świata w Rasnovie i przesunięci na koniec stawki. Przyczyną ich dyskwalifikacji były za duże kombinezony – zarówno u Graneruda, jak i Eisenbichlera. Granerud stracił więc pierwszą lokatę i dwunasty triumf w zawodach Pucharu Świata w tym sezonie, a z jego wpadki skorzystali Kobayashi i Stoch, a także Karl Geiger, który z czwartego awansował na trzecie miejsce.
Stoch kolejny raz w tym sezonie pokazał, że mimo często niewytłumaczalnych problemów z pozycją najazdową zawsze wraca na bardzo wysoki poziom. Przecież tak było po nieudanych dla niego mistrzostwach świata w lotach, gdy nagle i niespodziewanie stał się dominatorem Turnieju Czterech Skoczni. Tak było też po nieudanych i frustrujących treningach w Willingen i Klingenthal, gdzie potem sensacyjnie wskakiwał na podium Pucharu Świata. I tak było teraz w Rasnovie po bardzo niepokojącym Zakopanem. „Czeka mnie jeszcze mnóstwo pracy, zęby ulepszać te skoki. Tutaj ruszyło coś do przodu, zrobiłem krok do przodu. Nie będę sobie jednak robił żadnych nadziei” – przyznał przed kamerami TVP Sport nasz najlepszy skoczek. Na razie może się jednak cieszyć z tego, że już po raz 79. w karierze stanął na podium zawodów PŚ. Pod tym względem zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Lepsi od niego są już tylko Fin Janne Ahonen (108 razy na podium), Adam Małysz (92), Austriak Gregor Schlierenzauer (88) i Szwajcar Simon Ammann (80).
Po Rasnovie w sercach polskich kibiców odżyły nadzieje, że może Stoch zdoła poskromić w Oberstdorfie coraz bardziej aroganckiego Graneruda, ale na rumuńskiej skoczni do dobrego skakania wrócił też Dawid Kubacki, który zajął tak nielubianą przez niego czwartą lokatę tracąc do trzeciego Geigera tylko 0,1 pkt. Tuż za nim na 5. miejscu konkurs ukończył Piotr Żyła, natomiast na 16. pozycji uplasował się Klemens Murańka, na 19. Jakub Wolny, a na 22. Andrzej Stękała. I ta szóstka zawodników w najbliższy weekend pojedzie do Oberstdorfu powalczyć o medale mistrzostw świata.

Klasyfikacja Pucharu Świata:

  1. Halvor Granerud (Norwegia) – 1544 pkt;
  2. Markus Eisenbichler (Niemcy) – 1018;
  3. Kamil Stoch – 944 pkt;
  4. Robert Johansson (Norwegia) – 774 pkt;
  5. Dawid Kubacki – 758 pkt;
  6. Anże Lanisek (Słowenia) – 749 pkt;
  7. Piotr Żyła – 743 pkt;
  8. Ryoyu Kobayashi (Japonia) – 659 pkt;
  9. Marius Lindvik (Norwegia) – 612 pkt;
  10. Karl Geiger (Niemcy) – 566 pkt;
  11. Andrzej Stękała – 444 pkt;
  12. Jakub Wolny – 146 pkt;
  13. Klemens Murańka – 139 pkt;
  14. Aleksander Zniszczoł – 81 pkt;
  15. Paweł Wąsek – 62 pkt;
  16. Maciej Kot – 17 pkt;
  17. Stefan Hula – 2 pkt;
  18. Tomasz Pilch – 1 pkt.

Klasyfikacja Pucharu Narodów:

  1. Norwegia – 5015 pkt; 2. Polska – 4387 pkt;3. Niemcy – 3441 pkt; 4. Austria – 2957 pkt; 5. Słowenia – 2535 pkt; 6. Japonia – 2342 pkt; 7. Szwajcaria – 501 pkt; 8. Rosja – 434 pkt; 9. Finlandia – 287 pkt; 10. Kanada – 116 pkt; 11. Estonia – 45 pkt; 12. Francja – 25 pkt; 13. Bułgaria – 19 pkt; 14. Włochy – 9 pkt; 15. Czechy – 6 pkt.

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...