Świątek nie zwalnia tempa

1 cze 2022

Liderka światowej listy Iga Świątek pokonała Chinkę Qinwen Zheng 2:1 w 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju French Open w Paryżu. To był 32. z rzędu zwycięski pojedynek 21-letniej raszynianki. Kolejną rywalką Polki będzie rozstawiona z numerem 11 Amerykanka Jessica Pegula. 

Zheng mimo zaledwie 19 lat zapowiadała, że wyczekiwała meczu z najlepszą obecnie tenisistką globu i specjalnie się do niego szykowała. Szybko zaczęła pokazywać, że nie były to słowa rzucane na wiatr i nawet kiepski początek nie podciął jej skrzydeł.

Świątek prowadziła bowiem 5:2, a przy stanie 5:4 zmarnowała trzy piłki setowe. W 12. gemie Chinka obroniła kolejne dwa setbole i doprowadziła do tie-breaka. W nim również przegrywała 2-5, ale potem zdobyła pięć punktów z rzędu i 74. zawodniczka listy WTA niespodziewanie objęła prowadzenie w meczu.

„Nigdy nie jestem zadowolona z tego, że mi set ucieka w takich okolicznościach, ale najważniejsze jest czerpać z takiej sytuacji pozytywy. Pomyśleć, że to był zimny prysznic i wrócić w meczu” – powiedziała Świątek. „Wiedziałam, że przewagę, którą zbudowałam w pierwszym secie, jestem w stanie powtórzyć w kolejnych i wtedy domknąć seta jak należy” – dodała.

Drugi zaczął się od szybkiego prowadzenia Świątek 3:0. Zheng w tym momencie poprosiła o przerwę medyczną i udała się do szatni. Wróciła z zabandażowanym udem, ale drugiego seta ostatecznie oddała praktycznie bez walki 0:6, jakby czekała, aby zaczęły działać podane środki.

Na konferencji prasowej Chinka przyznała jednak, że problem z nogą nie miał dużego znaczenia. Dokuczały jej za to problemy menstruacyjne. „Co mogę powiedzieć? Znam to uczucie… Ważne jest nauczyć się radzić sobie w takich sytuacjach, zapobiegać czasami. Ma jeszcze czas, aby znaleźć swój sposób. Ja na szczęście znalazłam, więc w tym sezonie czuję, że w tej kwestii jest o wiele lepiej. W ubiegłym roku sama sporo mówiłam o PMS (zespół napięcia przedmiesiączkowego – red.). Nie jest to łatwe, ale w kobiecym tenisie się to zdarza. Cieszę się, że była szczera, bo niewiele zawodniczek odważyłoby się przyznać” – odniosła się Świątek do wyznania rywalki.

W trzeciej partii Chince nie można było odmówić ambicji, ale ostatecznie uległa w nim 2:6.

Na konferencji prasowej Świątek sprawiała wrażenie wyczerpanej, ale zapewniła, że nie jest tak źle. „W 10-stopniowej skali zmęczona czuję się na siedem, ale może brzmię gorzej, bo nie mogę zebrać dziś myśli” – oceniła.

We wtorek Świątek skończyła 21 lat. Dzięki świetnej postawie w ostatnich miesiącach i objęciu prowadzenia w rankingu jest na ustach całego tenisowego świata. Imponuje zwłaszcza passa 32 zwycięstw. To trzecia najdłuższa seria w kobiecym tenisie od 2000 roku. Dłużej bez porażki pozostawały tylko Amerykanka Venus Williams – 35 i jej siostra Serena – 34. Również 32 wygrane zanotowała Belgijka Justine Henin. Świątek w 2022 roku wygrała już 41 meczów – to o pięć więcej niż w… całym 2021.

„Jeśli chodzi o presję związaną z byciem liderką rankingu, to bardziej dokucza mi ta związana z trwającą serią zwycięstw. Staram się jednak z nią sobie radzić” – przyznała.

Kolejną rywalką Polki będzie rozstawiona z numerem 11 Amerykanka Jessica Pegula, która grała wcześniej dwukrotnie. W 2019 roku w Waszyngtonie górą była Amerykanka, a w obecnym sezonie w Miami Świątek jej się zrewanżowała.

bn/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Proces polski

Proces polski

Łaźnia Nowa teatr obywatelski, postanowił zmierzyć się z Eligiuszem Niewiadomskim inscenizując jego proces. Bazując na sprawozdaniach z realnego procesu postarano się oprócz ról historycznych odegrać role symboliczne, rozpisując proces na głosy. Mamy ciekawy pomysł...

Jak szaleć to muzycznie

Jak szaleć to muzycznie

Jesienią Warszawa żyje muzyką. To nie jest tylko Warszawska Jesień, Jazz Jamboree czy tegoroczna wisienka na torcie: Konkurs Chopinowski. To także Szalone Dni Muzyki — czyli festiwal, który w ciągu trzech dni gromadzi na widowniach największą liczbę melomanów,...

Pożeracz rzeczywistości

Pożeracz rzeczywistości

„Jestem pożeraczem rzeczywistości” – mówi o samym sobie Lars Noren, pisarz i zarazem bohater przedstawienia „Malexander”. Sęk w tym, że czasami rzeczywistość pożera pożeraczy. Tak jak to stało się w szwedzkim Malexander 25 lat temu, gdzie w napadzie na bank zginęło...

Prawicowa rewolucja kulturalna

Prawicowa rewolucja kulturalna

Dzisiaj o tym, jak prawacy wpadli w szał, bo inni mają czelność dobrze się bawić. W ten weekend przez internet, a zwłaszcza takie szemrane miejsca jak X, przetoczył się prawdziwy walec frustracji z powodu premiery gry Assassin’s Creed: Shadows. Prawaki upodobały sobie...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...