Gaza w ruinie. Blisko 54 tysiące ofiar izraelskich ataków

25 maj 2025

W Strefie Gazy znów dominuje śmierć. Od wznowienia izraelskich nalotów po zakończeniu zawieszenia broni 18 marca, zginęło już prawie 3700 Palestyńczyków. Ogólny bilans ofiar śmiertelnych od początku wojny – 7 października 2023 r. – zbliża się do 54 tysięcy. Większość z nich to kobiety i dzieci.

Dziennie giną dziesiątki, a bywa, że setki osób. 23 maja Ministerstwo Zdrowia w Gazie poinformowało o 60 kolejnych ofiarach i 185 rannych. W ciągu tygodnia – średnio 400 zabitych. To poziom nienotowany od ofensywy na Rafah wiosną ubiegłego roku.

18 marca, dzień zakończenia zawieszenia broni, był jednym z najkrwawszych – izraelskie ataki na Gaza City i Rafah zabiły wtedy ponad 400 osób. Premier Netanjahu tego samego wieczoru zapowiedział: „To dopiero początek”. Miał rację – z tą różnicą, że nie dotyczyło to końca Hamasu, lecz końca złudzeń o ograniczeniu cierpienia.

Kolejne dni przyniosły kolejne ofiary. 19 marca w izraelskim ataku na pogrzeb w Beit Lahia zginęły 24 osoby, w tym dwoje dzieci. W maju ruszyła operacja lądowa „Rydwany Gedeona”, której celem – według izraelskiej armii – jest „zniszczenie Hamasu i uwolnienie zakładników”. W praktyce – to kontynuacja intensywnych bombardowań całej enklawy, bez wyraźnego rozróżnienia między celem wojskowym a cywilnym.

Badacze i organizacje międzynarodowe próbują nadążyć za skalą zniszczeń. Gabriel Epstein z Israel Policy Forum zauważa, że izraelska armia prawdopodobnie wyczerpała już listę „priorytetowych celów” i coraz częściej uderza w miejsca wybrane doraźnie. Coraz trudniej – jak mówi – zrozumieć logikę bombardowań. Trafienie w niestabilny budynek może oznaczać śmierć setek ludzi nawet przy jednym nalocie.

Dane Ministerstwa Zdrowia w Gazie nie są wolne od kontrowersji. Przez wiele miesięcy ich metodologia była nieprzejrzysta, format raportów zmieniał się, a zbieranie danych utrudniały zniszczenia szpitali. Od wiosny 2024 roku nastąpiła poprawa, m.in. poprzez powołanie „komisji sądowej”, weryfikującej zgony zgłaszane przez rodziny. Nadal jednak nie wiadomo dokładnie, kiedy wiele z tych zgonów miało miejsce, a raporty często pojawiają się z opóźnieniem.

19 maja Ministerstwo opublikowało liczącą 1000 stron listę zmarłych, zawierającą nazwiska, wiek, numery identyfikacyjne. To wyjątkowy dokument jak na warunki wojenne. Epstein uznał go za w dużej mierze wiarygodny. Według tych danych wśród ofiar znalazło się ponad 26 tysięcy mężczyzn, ponad 10 tysięcy kobiet i aż 16 506 dzieci.

Epstein ostro krytykuje inne źródła – m.in. dane publikowane przez biuro prasowe Hamasu, które uznaje za całkowicie niewiarygodne. Za to liczby przekazywane przez resort zdrowia Gazy – choć nie wolne od błędów – zostały już zaakceptowane nie tylko przez organizacje międzynarodowe, ale również przez izraelski wywiad. Nadal jednak – jak ostrzega badacz – nie da się mówić o pełnym obrazie. Zbyt wiele zgonów pozostaje w szarej strefie.

Od kwietnia resort próbuje także liczyć „zgony pośrednie” – ofiary wojny, które umierają z powodu braku opieki, zablokowanych szpitali, braku leków i dostępu do dializ czy leczenia onkologicznego. W Gazie umiera się dziś nie tylko od bomb.

Dane, liczby i wykresy próbują uchwycić ogrom tragedii, która trwa dzień po dniu, dziecko po dziecku. Ale Gaza to nie statystyka. To żywi ludzie, których świat – po raz kolejny – zostawił samych.

Najnowsze

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Sprawdź również

PKB Chin w b.r. wzrósł 4,6% rok do roku 

PKB Chin w b.r. wzrósł 4,6% rok do roku 

Państwowy Urząd Statystyczny opublikował 18 października dane ekonomiczne za pierwsze trzy kwartały bieżącego roku. W tym okresie gospodarka narodowa Chin utrzymała się na stabilnym poziomie mimo presji, wykazując tendencję rozwoju z naciskiem na...