Pan prezydent rozmyślił się

14 gru 2016

A już wydawało się, że w Afryce idzie nowe: prezydent Gambii, Yahya Jammeh rządzący krajem od zamachu stanu w 1994 r., nie tylko dopuścił do uczciwych wyborów 2 grudnia, ale uznał przegraną i zapowiedział ustąpienie z urzędu.

Na dodatek w obecności kamer TV zadzwonił do zwycięzcy, Adamy Barrowa i pogratulował mu zwycięstwa. „Allah mówi mi, że mój czas skończył się i przekazuję władzę narodowi gambijskiemu i panu” – oznajmił.
Ale widać jego Allah zmienił zdanie, bowiem parę dni później zakomunikował Gambijczykom: „Jakkolwiek lojalnie zaaprobowałem wyniki (wyborów) wierząc, że komisja wyborcza była niezależna, uczciwa i wiarygodna, odrzucam je w całości”, ponieważ władze wyborcze pozwoliły sobie na „niedopuszczalne błędy”. I zażądał nowych wyborów, a na ulice stolicy, Bandżulu wysłał policję.
Czegoś takiego jeszcze nie było i całemu (demokratycznemu) światu opadła szczęka. Ale Gambia to nie np.130-milionowa Nigeria, lecz kraik liczący niespełna 2 mln ludzi i otoczony przez terytorium Senegalu. A Senegal miał już po dziurki w nosie wybryków Jammeha i niezwłocznie wezwał Radę Bezpieczeństwa ONZ, by zajęła stanowisko.
I w sobotę wieczorem RB ONZ wydała oświadczenie (nawet Rosja i Chiny – też przecież demokracje – nie oponowały) wzywające Jammeha, aby „uszanował suwerenny wybór narodu Gambii (…) i przekazał bezwarunkowo i bez zbędnej zwłoki, władzę prezydentowi elektowi Adamie Barrowowi”. RB ONZ zażyczyła sobie też, by „w było pełni zapewnione bezpieczeństwo prezydenta elekta i wszystkich Gambijczyków”.
A w powietrzu zawisło pytanie: dlaczego pan prezydent rozmyślił się? Ponieważ w przeszłości zasłynął z różnych niekonwencjonalnych pomysłów i żartów, może te uczciwe wybory to miał być żart, by za chwilę pokazać Gambijczykom, gdzie raki zimują? A może uwierzył, że naród tak go kocha, jak demonstrują tłumy zorganizowane przez jego ludzi i postanowił pokazać światu tę prawdę? A może rozsierdził się, gdy ujrzał rozradowaną ulicę po ogłoszeniu zwycięstwa Barrowa i zapowiedzi oddania mu władzy?
Jak by nie było, Jammehowi nie będzie ławo. RB ONZ wezwała swoje Biuro w Afryce Zachodniej oraz partnerów międzynarodowych, „zwłaszcza Wspólnotę Gospodarczą Państw Afryki Zachodniej”, aby zadbały o stabilność w Gambii i działały na rzecz objęcia urzędu przez demokratycznie wybraną władzę.
Można oczekiwać narastających na Jammeha nacisków nie tylko ze strony Senegalu, ale i dawnej metropolii kolonialnej – W. Brytanii. Nic dobrego nie wróży mu też oświadczenie Departamentu Stanu USA: „To działanie jest karygodnym i nie do zaakceptowania naruszeniem wiary ludzi Gambii i skandaliczną próbą podważenia wiarygodnego procesu wyborczego i bezprawnym trzymaniem się u władzy”.
Ze swej strony, Adama Barrow wezwał Jammeha do uszanowania woli ludu i przypomniał, że prawo Gambii nie zezwala mu na anulowanie wyniku wyborów, ani nakazania nowych.

Najnowsze

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk w swojej powieści „Świata jest za dużo” przedstawia skomplikowaną historię Dolnego Śląska po II wojnie światowej, gdzie obok siebie współżyli Polacy, Niemcy, Żydzi i inni. Powieść, wydana 14 października 2026 roku, porusza kwestie tożsamości narodowej i wielokulturowych doświadczeń ludzi zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Tokarczuk zwraca uwagę na różnorodność historię i kultury Polski, krytykując uproszczone narracje o narodowej jednorodności. W obliczu współczesnych dyskusji o migracji i tożsamości, jej książka staje się ważnym głosem, przypominając, że historia nie dotyczy tylko państw, ale przede wszystkim ludzi.

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

W grudniu 2023 roku Jarosław Kaczyński i posłowie PiS, udając obrońców demokracji, zablokowali nową władzę i bronią TVP. A jednak ostatecznie były prezes telewizji zdradził nieprawidłowości finansowe i presję ze strony kontrahentów. TVP otrzymała miliardy z budżetu, ale czy służyły one publicznej misji, czy tylko partyjnym interesom? Z obawami o przyszłość telewizji, po 2026 roku pozostają pytania o odpowiedzialność za marnotrawstwo milionów. Wolność mediów nie może być zasłoną dla politycznych machinacji. Obywatele zasługują na przejrzystość, nie tylko protesty posłów.

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Sejm zakończył prace nad ustawą o asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami, czekając na podpis prezydenta. Ustawa ma zapewnić pomoc w codziennym życiu, umożliwić wybór asystenta i finansowanie usług. System ma wspierać 100 tysięcy osób oraz ich rodziny, promując niezależność i aktywność zawodową.

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Sprawdź również

PKB Chin w b.r. wzrósł 4,6% rok do roku 

PKB Chin w b.r. wzrósł 4,6% rok do roku 

Państwowy Urząd Statystyczny opublikował 18 października dane ekonomiczne za pierwsze trzy kwartały bieżącego roku. W tym okresie gospodarka narodowa Chin utrzymała się na stabilnym poziomie mimo presji, wykazując tendencję rozwoju z naciskiem na...